Jump to content
ujek

Przepis na Cydra

Recommended Posts

witam.. nastawiłem na próbę 5l soku z lidla z użyciem drożdży winiarskich.. z 11-12Blg zeszło do 0.. ile soku dodać do refermentacji? można korzystać z kalkulatora czy raczej przy tych drożdżach się nie sprawdzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam.. nastawiłem na próbę 5l soku z lidla z użyciem drożdży winiarskich.. z 11-12Blg zeszło do 0.. ile soku dodać do refermentacji? można korzystać z kalkulatora czy raczej przy tych drożdżach się nie sprawdzi?

Litr soku powinien mieć 110-120 g cukru. Osobiście dodałbym do refermentacji cukru, ale gdybym musiał dać sok to myślę, że jedną szklankę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedzmy że chcesz mieć nagazowanie na poziome 2,5-3 vol. czyli sporo.

Potrzebujesz ok 6g cukru na 1 l. Czyli 30g/5l.

W 1 litrze soku jest ok. 100-110g ale radzę zmierzyć. Ten litr zwiększyłby objętość do 6L więc potrzeba by było 36g. Także dużo za dużo.

Olo trafił idealnie, potrzebujesz ok. ¼ l soku (110/4) lub 30g cukru. Można jeszcze uwzględnić w objętości tą dodaną 1/4l jak wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja do "kartonikowego" dawałem 4g/l i też jest dobre - na sylwestra piłem zamiast "szampana" 2,5 miesięcznego cydra :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze? Zależy co chcesz uzyskać. Zrobiłem X cydrów, trochę na drożdżach winnych - dla mnie i dla testujących zdecydowanie zbyt wytrawne. Do tego relatywnie słabo nagazowane - uważaj, bo winne mogą szybko przejeść cukier - mi raz w zostawionym testowym reaktorku refermentacja w ogóle nie poszła.

 

Wg mnie zdecydowanie lepiej sprawdzają się piwne, z powodzeniem używam po piwnej warce i to po kilka razy. Może cydr nie jest idealnie klarowny, ale mniej wytrawny w smaku.

 

Dwa: jabłka są dość słabe w uzyskiwaniu soku - jak już chcesz koniecznie cydr - kup sok jabłkowy i wzbogać go wrzucając pokrojone jabłka.

 

Trzy: pożywka do jabłek wg mnie to strata czasu i kasy (małej ale zawsze). MD startuje spokojnie w 2 do 3 dób (weź to pod uwagę).

 

A na koniec: cydr to wdzięczny temat, szybko fermentuje, można eksperymentować, tanie surowce - warto się pobawić!

 

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie o to chodzi. Jak na owoce jabłka mają wyjątkowo małą wydajność. Co do Twoich pretensji do soku z kartonika - zrobię dwa cydry, identyczne receptury, praktycznie identyczne BLG.

 

Nie poznasz tego z soku od tego z soku z kartonika.

 

Oczywiście, zawsze można unieść się kwestią kartonika i robić tylko cydr z własnoręcznie wyciśniętych jabłek... ale ja wolę wyciskanie soku zostawić innym ;)

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale świadomość z jakiego soku jest zrobiony cydr jest wyraźnie różna.Mają mało soku,dlatego wina na na skale przemysłową robi się z winogron bo mają nawet 75 % soku zależy to od odmiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mają mało soku,dlatego wina na na skale przemysłową robi się z winogron bo mają nawet 75 % soku zależy to od odmiany.

Myślisz, że to jest powód, dla którego wina robi się z winogron, a nie z innych owoców? :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem cydr z soku z odwirowanych jabłek (tj. przepuściłem owoce przez sokowirówkę). Dodałem suche drożdże gat. Bayanus z BA. Do 15L soku dałem ca. 2kg cukru.

Wyszło bardzo fajnie, choć nieco za słodkie i takie.. chropowate w smaku (tj. drapie nieco w gardle). Mój cydr był też nieco mocniejszy, niż powinien mieć %.

 

Do butelek poszedł razem z glukozą (ca. 100g) by się nagazował. I faktycznie, ładnie się sklarował w butelce (tylko trzeba lać bez osadu), nagazowany, piękny świeży zapach.

Żonie i kolegom smakuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o wydajność bo o tym była mowa to winogrona królują,skład chemiczny soku z winogron jest wręcz stworzony do produkcji wina.

Myślisz, że to jest powód, dla którego wina robi się z winogron, a nie z innych owoców?

W krajach typowo winiarskich robi się z winogron ale to nie znaczy ze spadłem z kosmosu i nie wiem że wino można robić z całej masy innych owoców.

Na pomorzu jest popularne wino zrobione z czerwonych buraków,piłem wino zrobione z pomidorów jak widać 25 lat wyrabiania wina wystarczy żeby wiedzieć z czego jeszcze robi się wino oprócz owoców.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa: jabłka są dość słabe w uzyskiwaniu soku - jak już chcesz koniecznie cydr - kup sok jabłkowy i wzbogać go wrzucając pokrojone jabłka.

 

Trzy: pożywka do jabłek wg mnie to strata czasu i kasy (małej ale zawsze). MD startuje spokojnie w 2 do 3 dób (weź to pod uwagę).

Z Szarej lub Złotej Renety czy Antonówki sokowirówka wyciska ok. 0,7l z 1 kg. Moim zdaniem (a zrobiłem już wiele win owocowych) jest to b. duża „wydajność”. Niewiele owoców ma większą. Winogrona, ale nie wszystkie i czasem wiśnie. Może jeszcze truskawki, ale z nich wina dobre nie wychodzą.

 

Jabłka są ubogie w składniki odżywcze dla drożdży. Podobnie zresztą winogrona choć dużo mniej. Dlatego zaleca się dodanie pożywki wieloskładnikowej tzw. kompleksowej. Koszt to pare zł za 10 g. Brzeczka piwna zawiera większość składników potrzebnyc drożdżom i do piwa nie musimy dodawać pożywki (choć ja dodaję do piw o b. wysokim BLG).

 

Sok z kartonika to szajs jak mam pić taki cydr to ja dziękuje,co do wydajności to z 10 kg owoców można uzyskać 5/6 litrów soku i to jest prawdziwy sok !.

Sok z kartonu 100% to nie jest szajs. To prawdziwy sok jabłkowy, ale pozyskiwany z jabłek różnego gatunku i różnych odmian tzw. przemysłowych z regulatorami itg. Oczywiście sok ze świeżych owoców jest lepszy ale ten z kartonu można go śmiało stosować i wg mnie można otrzymać zadowalające efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Na pomorzu jest popularne wino zrobione z czerwonych buraków,piłem wino zrobione z pomidorów jak widać 25 lat wyrabiania wina wystarczy żeby wiedzieć z czego jeszcze robi się wino oprócz owoców.

 

Polecam http://old.wino.org.pl/frames/index2.htm

zakładka: podręcznik wyrobu wina ->przepisy szczegółowe-> naprawde dziwne wina :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam http://old.wino.org....ames/index2.htm

zakładka: podręcznik wyrobu wina ->przepisy szczegółowe-> naprawde dziwne wina :D

Czy ja wiem czy dziwne ;) Wielokrotnie korzystałem z tych przepisów. Polecam wino z kiwi. Uprzedzam ewentualne pytania, nie wychodzi zielone, jest słomkowe ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja wiem czy dziwne ;) Wielokrotnie korzystałem z tych przepisów. Polecam wino z kiwi. Uprzedzam ewentualne pytania, nie wychodzi zielone, jest słomkowe ;)

 

Duża część tak, sam robiłem z kiwi czy bananów, ale cebula czy kawa jest dla mnie dziwne ;) Kiedyś wydawało mi się że były też ziemniaki, ale nie widzę...

Chodzi mi o tą zakładkę na dole "przepisów szczegółowych" pod nazwą "naprawde dziwne wina"

 

 

PS Kiwi też trafiły na normalny wykaz "przepisy szczegółowe" :)

PSPS ziemniaki też trafiły na normalny wykaz... :roll:

Edited by mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, wina mi się podobają. Coś czuję, że marchewki i kiwi pójdą w ruch (fajnie jest robić wino z owoców dostępnych w zimie;) )

 

Co do "bogatości" składników potrzebnych drożdżom w jabłkach - co źródło to inaczej. U mnie sam fakt, że drożdże piwne, które jabłka jadły już ze 4 razy, po 2 miesiącach przechowywania w lodówce startują idealnie i w ciągu 24h zjadają 10BLG z cydru ;)

 

A właśnie, dzisiaj cydr "Krwawa Mary" (sok jabłkowy, grenadina, sok pomarańczowy i grapefruitowy) idzie na cichą ;)

Ale ciągle nie jest to mój najlepszy przepis.

 

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duża część tak, sam robiłem z kiwi czy bananów, ale cebula czy kawa jest dla mnie dziwne ;) Kiedyś wydawało mi się że były też ziemniaki, ale nie widzę...

Chodzi mi o tą zakładkę na dole "przepisów szczegółowych" pod nazwą "naprawde dziwne wina"

 

 

PS Kiwi też trafiły na normalny wykaz "przepisy szczegółowe" :)

PSPS ziemniaki też trafiły na normalny wykaz... :roll:

Cebula czy kawa wino da się zrobić z wszystkiego co się zwie materia naturalna,czy to da się wypić to inna sprawa.

Edited by maxhot

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro jabłka mają małą wydajność można by zrobić cydr wykorzystując soku z porzeczki lub agrestu większa wydajność tylko cydr będzie miał inny smak.Pewnie będzie równie dobry a może lepszy od tradycyjnego,taki mały eksperyment.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro jabłka mają małą wydajność można by zrobić cydr wykorzystując soku z porzeczki lub agrestu większa wydajność tylko cydr będzie miał inny smak.Pewnie będzie równie dobry a może lepszy od tradycyjnego,taki mały eksperyment.

A cydr nie jest z założenia produktem TYLKO z jabłek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja mam takie właśnie eksperymenty w planach. Co prawda nie z ręcznie wyciskanego soku, ale z kartoników. Nawet jeśli ktoś uzna, że z ręcznego będzie lepszy, to smak nie powinien jakoś mega odbiegać - więc baza do doświadczeń dobra.

 

Dzisiaj np przelałem na cichą cydr z dodatkiem grenadiny, soku grapefruitowego i pomarańczowego. Wynik jest taki:

trzeba było zostawić samą grenadinę (75ml na 6 litrów soku). Dodała cydrowi pięknego koloru, nie zwiększyła BLG mimo, że stał się słodszy. Sok grapefruitowy zostawił charakterystyczną dla tego owocu goryczkę, spotęgowaną jeszcze przez sok pomarańczowy.

 

Z innej beczki: fantastycznie orzeźwiający jest cydr z dodatkiem mięty. Żeby było łatwiej, ja na 8 litrów soku dodaję 1 litr napoju jabłko-mięta z kartonika. Cydr zostaje przyjemny, delikatny, z nutą wytrawności, ale charakterystyczny miętowy posmak powoduje, że jest genialny na upalne dni - sprawdzone przez wieeeelu znajomych.

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro jabłka mają małą wydajność można by zrobić cydr wykorzystując soku z porzeczki lub agrestu większa wydajność tylko cydr będzie miał inny smak.Pewnie będzie równie dobry a może lepszy od tradycyjnego,taki mały eksperyment.

 

 

Maxhot, o czym Ty u licha piszesz? Czy Ty czytasz ze zrozumieniem? Weźże zrób człowieku najpierw parę win czy cydrów i dopiero sie wypowiadaj o efektach smakowych, wydajnościach a tym bardziej o eksperymentach.

Edited by skybert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...