Skocz do zawartości
Jacenty

Aromat siodła ?

Rekomendowane odpowiedzi

"Lambic to kwaśne piwo o aromacie sherry, siodła i octu." Ktoś wie o co chodzi z tym siodłem ? Kurna, nigdy siodła nie wąchałem ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
"Lambic to kwaśne piwo o aromacie sherry, siodła i octu." Ktoś wie o co chodzi z tym siodłem ? Kurna, nigdy siodła nie wąchałem ;)

No siodło, końska derka, stajnia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ponoć prawdziwy mongolski tatar był z mięsa transportowanego/przechowywanego pod siodłem ;) Zakąska do lambików jak znalazł ;);)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kursów sensorycznych nie robiłem ale w Gueuze i w Faro żadnego konia nie wyczułem;D

To jeszcze napisz w jakim Gueze.

 

Ale przed Wielką Pardubicką czy po ? Przepocone,nowe czy stare ? ;)

Raczej przechodzone, stare. Nowe siodło to będzie zapach skórzany. To musi być spocone, ale bez przesady. Bo takie mocno przepocone, to już kwas izowalerianowy.

Edytowane przez kopyr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kursów sensorycznych nie robiłem ale w Gueuze i w Faro żadnego konia nie wyczułem;D

To jeszcze napisz w jakim Gueze.

takie

http://smakpiwa.pl/Gueuze_375_ml-77.html

moim zdaniem zbyt kwaśne żeby wyczuć w nim smaki w tle, co innego Faro, w którym jednak siodła nie było:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To nie jest zapach siodła, tylko spoconego konia. Wystarczy zbliżyć się do jakiejkolwiek stajni. Zapach jest bardzo charakterystyczny i nie da się pomylić z niczym innym. Moim zdaniem jest dość wyraźny w piwie Orval. W lambikach w różnym natężeniu, nawet w tych koncernowych często jest dość wyraźny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
To nie jest zapach siodła, tylko spoconego konia. Wystarczy zbliżyć się do jakiejkolwiek stajni. Zapach jest bardzo charakterystyczny i nie da się pomylić z niczym innym. Moim zdaniem jest dość wyraźny w piwie Orval. W lambikach w różnym natężeniu, nawet w tych koncernowych często jest dość wyraźny.

To prawda piłem Orvala nie dalej jak kilka dni temu i był bardzo charakterystyczny. Chociaż trzeba też wiedzieć czego szukać.

 

Co do Lindemannsa to akurat go nie piłem, ale smak kwaśny nie powinien Ci przeszkadzać w odbiorze aromatu końskiej derki. No chyba, że piwo ma tak intensywny aromat octowy, że wszystko przykrywa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Po ilu gonitwach siodło ma "ten" zapach ;)

To zależy od predyspozycji konia raz wystarczy jedno okrążenie innym razem kilka. :beer:

Edytowane przez maxhot

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×