Jump to content
Sign in to follow this  
funekp

Co z tych surowców moge zrobić??

Recommended Posts

Witam posiadam 3,5kg słodu pilzneńskiego, 1kg pszenicznego 0,5kg wiedeńskiego, drożdże danstar nothingam, 20g marynki i 50g lubelskiego. Czy z tych surowców wyjdzie mi tylko kolońskie czy coś innego moge sprubować uwarzyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolońskie to to - na moje oko - nie będzie.

Dobre bezstylowe piwo z tego może wyjść. Zmieszaj wszystko prócz 0.5 kg pszenicznego.

Zacieranie 30'+30' , lubelski pół na pół na smak i aromat, marynka oczywiście na gorycz. Nie pozwól by miało za gorąco w czasie fermentacji i będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym Ci zaproponował tak

 

pilzneński 3,5kg

wiedeński 0,5kg

pszeniczny 0,25kg

zacieranie

 

na lenia :) 68°C - 66°C - 85'

 

chmielenie

 

20g marynka + 5g lubelski - 60'

20g lubelski - 5'

 

warka nie większa niż 20-21l to wyjdzie jakieś 12°Blg

 

Myślę, że będziesz zadowolony z efektu :)

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pół kilo mam wiedeńskiego a pszenicy kilo a takie piwko długo musi w butelkach leżakować??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecasz zacieranie jednotemperaturowe??

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak z małą toleracją w dół. Często tak robie i jestem zadowolony z efektów:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A długo leżakujesz takie piwko?? Ja będe fermentował w temp 17-19°C

Share this post


Link to post
Share on other sites

w takiej temperaturze i przy zakładanym 12°Blg piwo na burzliwej bedzie fermentować z 10 dni do 3°Blg °Blg potem możesz przelać na cichą to się bardziej sklaruje i może jeszcze trochę odfermentuje. Ja czasem omijam cichą (szczególnie latem) przetrzymuje na burzliwej pare dni wiecej i do butelek. po tugodniu w temperaturze 20°C - 23°C piwo powinno być nagazowane i można się pokusić o próbę a po trzech tygodniach można śmiało pić :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też dobra receptura, ale polecam jednak dać resztę lubelskiego na 20-25 minut. Przy takim zasypie może dodać pełności smakowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś miałby ochotę to można zgodnie z przepisami sporządzić troszkę ciemniejszych słodów w domu przy użyciu piekarnika. I wtedy uwarzyć coś podobnego do brown ale na przykład.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli pilzneński do piekarnika?? ale chyba odpada bo już mam słody zmielone

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie jeśli by można dodać to miał bym dostęp do jęczmienia palonego ale nie słodowanego

Share this post


Link to post
Share on other sites
W sumie jeśli by można dodać to miał bym dostęp do jęczmienia palonego ale nie słodowanego

To upraż sobie i zrób wytrawnego stouta. Czyli 10% palonego jęczmienia, 20% płatków jęczmiennnych i reszta słodu jaki masz. Nachmielić porządnie na goryczkę. Zacierać jednotemperaturowo na wytrawnie i "będzie pan zadowolony" :)

 

A co do alternatyw

Cream Ale

2,5kg pilzeńskiego słodu

700g gotowanego ryżu

0,4 kg cukru

 

Zacieranie

przerwa białkowa 20 minut

podgrzać do 66°C na 70 minut, sprawdzić próbą jodową i jeśli negatywna to

podgrzać do 75°C

i wysładzać

 

Chmielenie bardzo małe z 15-20g marynki tylko na goryczkę. Cukier dodajemy pod koniec gotowania na ostatnie 15 minut.

 

Feremtnacja w dolnym zakresie temperatur jeśli to możliwe, czyli 16-18C.

 

Nagazowanie umiarkowanie wysokie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm tak zastanawiam sie nad tym stoutem ale widze dużo innych fajnych opcji musze to przemyśleć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybyś trochę przykarmelował słód, do tego zdobył stosowne drożdże to dałoby radę zrobić coś na wzór saisona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

słód wszystki jest ześrutowany więc nie wiele da sie zrobić a na chwile obecną nie mam innych drożdży

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak masz nottinghamy to postaraj się obniżyć temp. fermentacji dają rade od 12°C wiec można wykorzystać ich potencjał

co do stylu to wrzucaj wszystko do gara, też będzie frajda, a jestem pewien ze taki eksperyment Ci zasmakuje;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

myśle żeby dać wszystkie słody co mam tak na 80 min w 66°C i na 10 minut niesłodowany jęczmień palony na kolor. Myśle też żeby może troche słód przekarmelizować ale nie wiem czy zmielony można.

Share this post


Link to post
Share on other sites

odnawiam temat gdyż przelałem mojego bezstylowca na cichą i troche sprubowałem i tu pojawia sie pytanie, czy jakaś infekcja czy może taki posmak mchu irlandzkiego który dodałem na ostatnie 10-15 minut gotowania. Wiem że po burzliwej to jeszcze nie jest "piwo" ale ja czuje smak mchu czy to zniknie czy poprostu coś źle zrobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tu nie trzeba mieć żadnych wyczuwalnych zmysłów to mocno czuć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.