Skocz do zawartości
Katharsis

Piwo celtyckie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Poszukuję receptury na pewne piwo. Na tegorocznym Woodstock`u w pobliskim barze znalazłem ze znajomymi całkiem niezłe piwo z kega: ciemne, nawet słodkie, wyczuwane karmel i kawa oraz słody palone (bez codziennych wycieczek po to piwo nie obyło się). Kto był na tegorocznym przystanku pewnie miał okazję posmakować tego piwa.

228863_231757486868773_100001035700591_748737_6512253_n.jpg

Przy nalewaniu zapytałem jaki to gatunek i dowiedziałem się że to piwo celtyckie z jakiegoś okolicznego browaru. Po małych poszukiwaniach stwierdziłem że jest to prawie na pewno produkt Witnickiego browaru (znajduje się niedaleko Kostrzyna nad Odrą), a pani z za baru zapewne nie podała mi gatunku piwa tylko nazwę handlową.

DSCN3035.jpg

 

Próbował ktoś kiedyś uwarzyć coś takiego?

Edytowane przez Katharsis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobierzesz odpowiedni zasyp słodu karmelowego i palonego i będziesz miał, może nie to samo ale zbliżone :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby było trochę kwaśne a jeszcze lepiej gdyby trochę dymnych smaczków miało to do celtyckiego by się zbliżyło. Nie piłem, ale z Twojego opisu wnioskuję, że to bardziej jakieś damskie Karmi jest niż celtyckie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdyby było trochę kwaśne a jeszcze lepiej gdyby trochę dymnych smaczków miało to do celtyckiego by się zbliżyło. Nie piłem, ale z Twojego opisu wnioskuję, że to bardziej jakieś damskie Karmi jest niż celtyckie.

Kwasku sobie nie przypominam, ale coś dymnego chyba tam było.

 

Sam karmi nigdy nie piłem więc nie wiem jak smakuje, ale to chyba nie ta sama klasa piwa. W każdym razie piwo to miało powodzenie, jak tam byłem pierwszy raz to tylko mało kto pił to piwo i wszędzie był chyba żywiec. Cztery dni później stało na każdym stoliku i czekałem 5 min w kolejce żeby je dostać więc chyba nie było takie złe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po małych poszukiwaniach stwierdziłem że jest to prawie na pewno produkt Witnickiego browaru (znajduje się niedaleko Kostrzyna nad Odrą), a pani z za baru zapewne nie podała mi gatunku piwa tylko nazwę handlową.

Po co robić małe poszukiwania jeżeli wszystko jest opisane na etykietach?

 

Piwo z gatunku bezstylowych z celtami ma tyle wspólnego co nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po małych poszukiwaniach stwierdziłem że jest to prawie na pewno produkt Witnickiego browaru (znajduje się niedaleko Kostrzyna nad Odrą)' date=' a pani z za baru zapewne nie podała mi gatunku piwa tylko nazwę handlową.[/quote']

Po co robić małe poszukiwania jeżeli wszystko jest opisane na etykietach?

 

Piwo z gatunku bezstylowych z celtami ma tyle wspólnego co nic.

nazwa chwytliwa :P

 

Kwasku sobie nie przypominam, ale coś dymnego chyba tam było.

Gdzieś, kiedyś je piłem i aromatu dymnego nie pamiętam; coś mi świta, że w Chacie Polskiej lub PiP w Poznaniu można je dostać, przypuszczam że to te drugie sklepy.

Edytowane przez Franekkkk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po małych poszukiwaniach stwierdziłem że jest to prawie na pewno produkt Witnickiego browaru (znajduje się niedaleko Kostrzyna nad Odrą)' date=' a pani z za baru zapewne nie podała mi gatunku piwa tylko nazwę handlową.[/quote']

Po co robić małe poszukiwania jeżeli wszystko jest opisane na etykietach?

 

Piwo z gatunku bezstylowych z celtami ma tyle wspólnego co nic.

Po co? Po to żeby się dowiedzieć skąd pochodzi, bo nie miałem żadnych etykiet. Jak powiedziałem było z kega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To piwo jest tak słodkie, że aż mdłe. Czy oni je czymś dosładzają?

Tego butelkowego nigdy nie piłem, dzisiaj dopiero dowiedziałem się że jest takie coś. Ale to co piliśmy na Woodstock`u nie było mdłe po prostu miało w sobie słodycz. Nawet nie mam 100% pewności czy to co w kegu było tym samym co to drugie w wersji butelkowej, i czy na pewno z tego samego browaru. Ale jest duże prawdopodobieństwo ze względu na okolicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam na oku taki ciemny, słodko-karmelowy lager. Coś w ten deseń będę kombinował w tym sezonie, takie 13% ekstraktu, z 5% alkoholu, jasny monachijski + caramunich + caraaroma (ze 100-150g) + melanoidynowy. Myślę, że trafię. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piwo to piłem raz w życiu i to było o ten raz za dużo :D Miało w sobie słodycz w ilości nadmiernej, co niektórzy określają jako mdłe lub mdlące :/ Z celtyckością nota bene ma tyle wspólnego co runy, wczesnośredniowieczne akcesoria wikińskie i koczownicze z etykietki :D Równie dobrze mogli je nazwać mongolskie albo azteckie :/

Edytowane przez Mimazy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli zwykły, ciemny polski lager. Chociaż ja bym się tak z werdyktem nie spieszył...

 

Ciemne z Czarnkowa, Czerwony Smok z Fortuny - nie są słodkie.

Czarne z Fortuny, Celtyckie, Irlandzkie - są słodkie (dosładzane?).

 

W każdym razie, dla mnie wzorem do odtworzenia będzie Vilniaus Tamsusis Alus -> http://www.vilniausalus.lt/alus.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sam karmi nigdy nie piłem więc nie wiem jak smakuje, ale to chyba nie ta sama klasa piwa. W każdym razie piwo to miało powodzenie, jak tam byłem pierwszy raz to tylko mało kto pił to piwo i wszędzie był chyba żywiec. Cztery dni później stało na każdym stoliku i czekałem 5 min w kolejce żeby je dostać więc chyba nie było takie złe.

Jak byłem jakieś 13 lat temu na Woodstocku to dużym powodzeniem cieszyły się tanie wina, sprzedawane przez mieszkającego w pobliżu rolnika, ale zbyt daleko idących wniosków bym z tego faktu nie wyciągał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyli zwykły, ciemny polski lager. Chociaż ja bym się tak z werdyktem nie spieszył...

 

Ciemne z Czarnkowa, Czerwony Smok z Fortuny - nie są słodkie.

Czarne z Fortuny, Celtyckie, Irlandzkie - są słodkie (dosładzane?).

 

W każdym razie, dla mnie wzorem do odtworzenia będzie Vilniaus Tamsusis Alus -> http://www.vilniausalus.lt/alus.html

Czerwony Smok to inna bajka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czyli zwykły, ciemny polski lager. Chociaż ja bym się tak z werdyktem nie spieszył...

 

Ciemne z Czarnkowa, (...) - nie są słodkie.

Eire nie jest słodkie? :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam czy to było Eire czy co tam, ale nie było słodkie.

 

Ciemne Gniewosze też różne mi się trafiały, raz słodkie a raz nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yo

 

Alescie chlopaka napadliiii....niech warzy co chce - smakowalo mu.

 

Do autora - moze warto sprobowac Stouta ? Ciemne, niektore podgatunki lekko slodkie, wedzone zapachy, ciemna barwa...

 

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Yo

 

Alescie chlopaka napadliiii....niech warzy co chce - smakowalo mu.

 

Do autora - moze warto sprobowac Stouta ? Ciemne, niektore podgatunki lekko slodkie, wedzone zapachy, ciemna barwa...

 

Pozdro

Polecam Milk Stout jak chce mieć słodkie niech doda więcej laktozy,wykapane celtyckie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypiłem co juz jest sukcesem :D bo Czarne z browaru Fortuna wypić się nie dało ;)

Słodzone ciemne dość treściwe mało chmielone piwo takie gęściejsze Karmi....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłem tydzień temu takie ciemne i miało być słodkie. Niestety... fermentacja z 13 blg zeszła dzisiaj do niecałych 7* a ze słodyczy już na tym etapie nici. Trza bedzie kombinować. To dla mojej kobietki więc choćby nie wiem co słodkie musi wyjść. Może jakieś sugestie co b y tu załadować aby smak przypominał ciemne z czarnkowa? Ogólnie już teraz w smaku jest okey tylko brakuje tej słodyczy.

 

Warka #4

Ciemne słodkie i słodowe ( się warzy)

 

 

Zasyp:

2 kg Pilzneński

1,8 kg Monachijski jasny

0,4 kg Carahell

0,2 Carafa special typII

Zacieranie:

Wsypanie słodów do 58C ustabilizowanie temperatury na 52C i od razu podgrzewanie do 63C. Przerwa 10 minut i dolanie wrzątku by podbić temperaturę do 71-73 ? przerwa 50 minut. Podgrzanie do 78C i przerwa 5 do 10minut.

Drożdże:

S-33

Chmiel:

60 min ? Marynka 20g

20 min ? Lubelski 20g

 

Wysładzanie z efektem 23 ltr / blg 11*

 

Do fermentacji 19 ltr / 13* blg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro zeszło z 13 do 7 i już jest za mało słodkie, to niestety musisz udać się do Lidla celem zakupienia Cologranu i sobie sztucznie to piwo dosłodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×