Skocz do zawartości
Raczek

Piwa smakowe. Czy da się zrobić w domu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Jak w temacie interesują mnie piwa smakowe. Ostatnio tak dla testów no i oczywiście też dla butelek co jakiś czas kupuję sobie piwa smakowe wczoraj próbowałem miodowego piwa .... jak dla mnie bomba i w sumie najbardziej chciałbym takie piwo kiedyś zrobić ale czy domowym sposobem można uwarzyć takie piwo ??

 

Dzisiaj natomiast degustuję wiśnię w piwie z marketu Piotr i Paweł i też całkiem całkiem smakuje ale miodowe o niebo lepsze.

 

W jaki sposób jeśli w ogóle się da można zrobić takie piwa ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Są też inne sposoby pozbycia się drożdży - nieobecny już u nas (ale pojawiający się na browarbizie) kolega bnp miał obcykaną metodę filtrowania przez zol okrzemkowy. Potem pozostaje dosłodzić miodem.

 

Inny sposób to sztuczny aromat miodowy. I też sobie zrobisz Łomżę Export Miodowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tak ale do tego aromatu jeszcze zmętniacz.

 

moim zdaniem sposób z dodaniem miodu po fermentacji trzymanie w chłodzi i szybkie wypicie jest dobrym pomysłem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu piwa miodowego które cały czas chodzi mi po głowie chciałem spytać was w jakich proporcjach dodać miód i jaki miód (gryczany?) będę robić na pierwsze warzenie ze słodów niedługo Pale Ale i chciałem z 10 butelek na próbę zrobić z miodem ale nie wiem specjalnie jak ? czy miód po fermentacji daje się już bez glukozy do refermantacji ? i czy miód można dawać do tego rodzaju piwa czy tylko do pszeniczniaków ?? Proszę o pomoc bardziej obeznanych piwowarów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miód do refermentacji nie daje spodziewanego efektu.

 

Aromat miodu najłatwiej uzyskać przez dodatek sztucznego aromatu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Miód do refermentacji nie daje spodziewanego efektu.

 

Aromat miodu najłatwiej uzyskać przez dodatek sztucznego aromatu.

Zgoda ma rację. Ilość miodu w refermentacji jest tak mała, że aromat miodu ginie.

 

Spróbuj metodę przedłużonej fermentacji (a'la browar.biz). Zastosowałem ją już dwa razy z dużym sukcesem:

Po burzliwej przelewasz na cichą pozostawiając gęstwę i 4l brzeczki ponad. Dodajesz 5l wody mineralnej, miód, 1l wody z zagotowana herbatką chmielową (albo i nie, jeśli oczekujesz lekkiego piwa). Ponownie powtarzasz burzliwą, potem cicha etc.

 

ilość miodu: niestety nie wiem, dawałem na czuja : 0,25l miodu gryczanego i 0,25 miodu lipowego (raz dałem lipowy, raz dałem śtuczny ;) )

fermentacja 7 dni, ponowne zejście do 3°Blg

 

butelkowanie: przepis zalecał 160g glukozy + dosładzanie sacharozą. Ja eksperymentalnie do połowy nie dałem żadnego słodzika. Efekt przy IPA był.... ciekawy : wytrawny smak, złagodzona goryczka (o połowę patrząc na proporcje) i wyczuwalny aromat miodu. Język szuka słodyczy, której nie ma. Zamierzam powtórzyć eksperyment z odstanym kilkuletnim spasteryzowanym nalewem wiśni na cukrze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pale Ale jest dosyć mocno chmielone, chmiel może zdominować smak i aromat miodu, ale sprubuj dodać 600 g miodu na ostatnie 5 minut gotowania a do refermentacji daj 155 g sztucznego miodu. Powinno wyjść fajne piwko :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pale Ale jest dosyć mocno chmielone, chmiel może zdominować smak i aromat miodu, ale sprubuj dodać 600 g miodu na ostatnie 5 minut gotowania a do refermentacji daj 155 g sztucznego miodu. Powinno wyjść fajne piwko :)

Jakoś dziwnie jest pić piwo robione dla siebie wiedząc że stosuje się sztuczne dodatki. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Otrzymałem kiedyś w prezencie trochę sztucznego miodu i uważam, że eksperymenty za całkowicie nie udane. Na szczęście to była ostatnia moja próba i zabawa w piwa miodowe :)

 

Co do piw smakowych - piłem doskonałe piwo z dodatkiem soku z czerwonych porzeczek (nie gotowy sok, a prosto z owoców) dodanych na cichą fermentację. Super kwaskowe, lekko chmielone piwo. Jak nie jestem wielbicielem eksperymentów, to byłem mocno i pozytywnie zaskoczony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy sztuczny miód zawiera cukry potrzebne do refermentacji? Pytam bo ostatnio poszukiwałem soku jabłkowego do cydru. Zdeka się zdziwiłem, kiedy sok z Gardena pokazał...4,5°Blg :rolleyes: Reszta to słodziki. Wychodzi jednak na to, że najlepszy, najtańszy i, co najważniejsze, w pełni naturalny jest Riviva ze Stonki, 12°Blg. Być może z Reala TiP by się nadawał, choć w składzie ma "naturalny aromat jabłkowy", ale jest 0,20zł droższy.

Coby tylko z miodem nie było podobnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miód uzyskuje się poprzez rozkład cukrów złożonych (najczęściej z syropu ziemniaczanego) sacharozy lub izoglukozy na cukry proste w procesie podgrzewania w roztworze z dodatkiem słabych kwasów jako katalizatorów. Następnie dodawane są barwniki, aromaty oraz esencje smakowe. Metoda jest stosowana przemysłowo od czasów I wojny światowej.

 

czyli coś jak kandyzowany cukier o którym ostatnio była mowa, tylko trochę aromatów dodają:)

jeżeli na opakowaniu "soku" jest napisane "sok" to znaczy że nie ma w nim żadnych konserwantów, garden o ile pamiętam nie ma nigdzie napisane "sok"

 

na dodatek wspomnę że to co jest w kartonach pod nazwą soku jabłkowego to w 90% "sok z zagęszczonego soku owocowego", śmiało możesz lać do piwa albo robić z tego cydr (sic)

 

 

Edit: miód sztuczny, oczywiście.

Edytowane przez pawel1024

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jeżeli na opakowaniu "soku" jest napisane "sok" to znaczy że nie ma w nim żadnych konserwantów, garden o ile pamiętam nie ma nigdzie napisane "sok"

(sic)

Paradoksem jest że największe °Blg mają soki z lidla i kauflanda :) to 100% sok z zagęszczonego. Do Cydra i wina (piłem gościnnie) idealne. Ja stosuje jeszcze do Matki Drożdżowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aby nikogo nie obrażać, miałem na myśli oczywiście pseudo-cydr (z soku zamiast z jabłek), tak jak w sklepach jest pseudo-sok (z aromatów i słodzików :) )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jeżeli na opakowaniu "soku" jest napisane "sok" to znaczy że nie ma w nim żadnych konserwantów' date=' garden o ile pamiętam nie ma nigdzie napisane "sok"

(sic)[/quote']

Paradoksem jest że największe °Blg mają soki z lidla i kauflanda :) to 100% sok z zagęszczonego. Do Cydra i wina (piłem gościnnie) idealne. Ja stosuje jeszcze do Matki Drożdżowej.

W sklepach sok to nic jak innego jak sztuczne zrobione dzieło woda,barwnik (dlatego sok nie mętnieje na dole bo i z czego),aromat identyczny z naturalnym jeszcze nazywają to badziewie 100% soku.Dowalą cukru żelującego mają czelność pisać 100% soku.Na opakowaniu pisze woda plus sok zagęszczany ciekawe jaki :) ? :)

Edytowane przez maxhot

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W sklepach sok to nic jak innego jak sztuczne zrobione dzieło woda,barwnik (dlatego sok nie mętnieje na dole bo i z czego),aromat identyczny z naturalnym jeszcze nazywają to badziewie 100% soku.Dowalą cukru żelującego mają czelność pisać 100% soku.Na opakowaniu pisze woda plus sok zagęszczany ciekawe jaki :) ? :)

dyskusja robi się trochę offtopic, ale co tam. Z przykrością musze stwierdzić maxhot że pier%%&isz głupie głupoty :).

poczytaj sobie najsampierw jak robi się koncentrat soku jabłkowego, na czym polega klarowanie (jako piwowar powinieneś to wiedzieć :beer: ) i czym sie różni nektar od soku (bo to co opisujesz w 100% odpowiada unijnemu nektarowi).

 

cukier żelujący w soku? WTF? to już prędzej pektyny...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedno jest pewne że sok i woda to nie jest sok 100%,przykład zrób sobie sok z marchwi lub jabłek to jest sok bo w nim nie ma wody kranówy.Ja nie komentuje twoich postów stwierdzenie głupie głupoty !!.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale jest woda z owoców. Koncentrat to zagęszczony sok. Aby powrócić do poprzedniej konsystencji rozcieńcza się wodą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W cukrze żelującym są właśnie pektyny.

Maxhot, dodaj sobie pektyny do soku a dostaniesz piękną galaretkę.

 

A wracając do tematu piw smakowych - od jakiegoś czasu myślę o zrobieniu sweet stouta z laktozą i sokiem z czarnej porzeczki i -być może - aronii. Piłem kiedyś takie połączenie namieszane już w kuflu i z niemałą dozą przerażenia stwierdziłem że jest smaczne. Z następnego Stouta 5L planuję przeznaczyć na taki eksperyment, póki co z kupnymi sokami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jedno jest pewne że sok i woda to nie jest sok 100%,przykład zrób sobie sok z marchwi lub jabłek to jest sok bo w nim nie ma wody kranówy.Ja nie komentuje twoich postów stwierdzenie głupie głupoty !!.

Nie unoś się :) Nie chciałem obrażać. Komentuję, ponieważ kłaniają się podstawy technologii żywności. Ludzie piszą różne rzeczy, a potem w obiegu funkcjonują urban legends o żółci w piwie, ketchupie z buraków pastewnych, szkle w nestle, etc.

Czy chcesz czy nie sok 100% to rozcienczany koncentrat i spełnia wszelkie wymagania stawiane przed sokiem z produkcji PRZEMYSŁOWEJ. Zresztą wszystkie soki nomenklaturowe w Polsce (także te udające naturalne, gęste) są robione z koncentratów.

nie wierzysz?

miłego oglądania (szkoda że inglisz)

http://www.youtube.com/watch?v=d1gpkm4RGhY

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

dokładnie, takie jest prawo że jak jest napisane SOK to w środku jest sok, bez barwników, słodzików, konserwantów itp

nie tyczy się soków warzywnych, zapraszam do biedronki na lekturę opakowań różnych napojów, nektarów, soków:)

może jak sam zobaczysz to uwierzysz :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mamy tu specjalistę technologa od żywności !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. :)

Dziekuję. Wydrukuję sobie i powieszę nad biurkiem. Lepsze od dyplomu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie czy ktoś próbował już doświadczeń z aromatami ?

 

Mam na myśli coś takiego http://sklep.wypiekarnia.pl/go/_info/?user_id=327&lang=pl

 

Jest to profesjonalny produkt , niezwykle wygodny w użyciu.Posiada szerokie zatosowanie: ciasta, kremy, dodatek do kawy lub alkoholi i innych potraw

Czy jest w ogóle sens? Aktualnie będę butelkował Pale Ale ale może w przyszłej warce spróbuję chociaż kilka kropel na butelkę.

 

Co o tym myślicie?

Edytowane przez Rasle

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×