Skocz do zawartości
mcpol1

Piwo mętne czy klarowne???

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Chcialbym przeprowadzic małą sondę. Jak w temacie... wolicie by wasze piwka były mętne, tak naturalnie czy klarowne jak komercyjne???

Jeśli ktoś uzna pytanie za bezsensowne to proszę nie komentować krzywdząco tylko pominąć ten wątek :lol:

Edytowane przez mcpol1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy od stylu w moim przekonaniu. Jeśli jest to pszenica to musi i powinna być mętna a jeśli jest to jasne piwko to wolałbym żeby było jak najbardziej klarowne dlatego nawet moje pierwsze 2 warki brewkitowe leżakowały na cichej a z cichej przelewane były jeszcze do fermentora numer3 i dopiero rozlew do butelek (po cichej też zebrało się trochę osadu na dnie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie wysoce klarowne piwo bez dodatków klarujących jest wyznacznikiem kunsztu piwowara. A jeszcze jak jest klarowne i ma dobrą pianę to już jest się czym pochwalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ma być tak jak koncernowe w jakiś sztuczny sposób klarowane to wolę pilsa mętnego jak pszeniczne. Ale jeżeli chodzi o naturalne piwo to wolę jak przywołany wcześniej pils jest jak klarowny jak koncernowe piwa i do tego dążę choć na razie niespecjalnie wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście preferuję mętne i przy tym pozostanę. W Austrii Spotkałem się z tym że na p?łeczkach stoją bio piwka niepasteryzowane i właśnie mętne. takie też mi smakują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak dla mnie wysoce klarowne piwo bez dodatków klarujących jest wyznacznikiem kunsztu piwowara. A jeszcze jak jest klarowne i ma dobrą pianę to już jest się czym pochwalić.

Dobrze rzekłeś. Ja lubię klarowność piwa jako fetysz, bardziej nawet niż pianę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszeniczne mętne jak najbardziej.Choć ostatnio w ramach eksperymentu chodzi mi po głowie pszeniczne czerwone i do tego klarowne (Red Kristall Weizen ?:lol: ) Wszystko zależy od stylu,upodobań i pomysłu.

Edytowane przez jacekan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jacekan co do cytatu

 

Jan Długosz - ,, Ma jednak kraj polski napój warzony z pszenicy, chmielu i wody, po polsku piwem zwany. Nic nadeń lepszego dla pokrzepienia duszy. Jest ono nie tylko rozkoszą mieszkańców, lecz i cudzoziemców więcej niż w innych krajach zachwyca swym smakiem wybornym?.

 

Dbajmy by przywrócić tę dawną tradycję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdzieś czytałem że to właśnie w tych mętach kryje się prawdziwe bogactwo piwa (drożdże, witaminy i wszelakie inne dobro dla zdrowia konieczne) dlatego może tak właśnie odbieram piwa nie zmącone klarowaniem. Na tych piwkach w Austrii, co to wyżej opisywałem jest nawet instrukcja by piwko przed wypiciem delikatnie zamieszać. W ogóle to lubię swojszczyznę. Mięsiwo i wędliny też staram się w miarę możliwości wytwarzać samemu. Teraz małą przerwa ale jak się ochłodzi to wrzucę kilka szynek, schabików, kiełbasek tuż nad dymiącą śliwę wiśnię i czereśnię w połączeniu z dębiną i jabłkiem :lol::lol:;););)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak powiedział Raczek84, zależy od stylu. Pszenne jest mętne, angielskie lekko mętne, amerykańskie ales mniej mętne niż angielskie, lagery czyste, amerykańskie lagery są super czyste. Oczywiście z pewnymi wyjątkami, np. Kellerbier jest lagerem, ale powinno być lekko mętne.

 

Zwykle piwo "mętne" naprawdę oznacza po prostu piwo "świerze - nie filtrowane".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówicie że pszenica ma być mętna, to dlaczego grodziskie ma być klarowne? Pszenica powinna być zamęcona drożdżami z dna, takie jest moje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mówicie że pszenica ma być mętna, to dlaczego grodziskie ma być klarowne? Pszenica powinna być zamęcona drożdżami z dna, takie jest moje zdanie.

Gdyby zmętnienie miały dać tylko drożdże z dna to chyba by szybko opadły, przy końcu piwa byłoby znowu klarowne. Zresztą spójrz na komercyjne przykłady typu paulaner - nie są klarowne, nawet jak nalejesz bez drożdży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mówicie że pszenica ma być mętna, to dlaczego grodziskie ma być klarowne? Pszenica powinna być zamęcona drożdżami z dna, takie jest moje zdanie.

Dobre pytanie. Już dawno nabrałem podejrzeń, że Grodziskie u źródeł nie było klarowne.Trzebaby statut cechu piwowarskiego w Grodzisku Wielkopolskim, z 1601 r dokładnie przeczytac.Może coś więcej niż tylko wzmiankę na temat piwa wyrabianego w tym mieście zwanego ,,kucem? byśmy znaleźli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja podzielam zdanie Scoobyego - to zależy od stylu. Wszelkie lagery, piwa grodziskie, angielskie ale wole jednak klarowne. Mętność jest pożądana w przypadku hefe-weizenów, witów itd...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gdzieś czytałem że to właśnie w tych mętach kryje się prawdziwe bogactwo piwa (drożdże, witaminy i wszelakie inne dobro dla zdrowia konieczne) dlatego może tak właśnie odbieram piwa nie zmącone klarowaniem.

A ja bym dodał,że duża część wartości smakowych w nich się kryje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja lubię jak piwo nalane do kufla jest pięknie krystaliczne jak to mówią nie tylko dla ciał lecz i dla oka.

Przydał by się jaki patent na nasze rodzime butelki do usuwania osadu przed rozlaniem piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a też się wpiszę a co!:) A właśnie mnie znudziły piwa butelkowane dlatego że są takie klarowne i czyste i jeden prawie kolor. Miałem wrażenie że idzie wszystko pod jedno kopyto. Polubiłem mętne piwa. Dlatego zainteresowałem się piwowarstwem. Co prawda jeszcze nie zacierałem piwa ze słodu!:) Wszystko przede mną!:D Dopiero robię przymiarki. Pucha pierwsza poszła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyskusja jest w dziale, do którego zaglądają osoby początkujące, mogące pomyśleć, że piwo domowe to piwo mętne, nic bardziej mylnego. Poza stylami dla których przewidziana jest mętność, czy schładzaniem piwa przed spożyciem (zmętnienie na zimno), piwo musi być krystalicznie czyste bez oznak zmetnienia. Mętne piwo oznacza, że albo wdała się infekcja, albo w piwie jest nieprzerobiona skrobia, albo ........ , poprostu coś spieprz.......śmy. Jak ktoś chce pić mętne piwo, wystarczy zamieszać butelką dla zruszenia osadów z dna, ale przed tą czynnością poza w/w przypadkami piwo ma być krystalicznie czyste.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Poza stylami dla których przewidziana jest mętność, ...

Jak ktoś chce pić mętne piwo, wystarczy zamieszać butelką dla zruszenia osadów z dna, ale przed tą czynnością poza w/w przypadkami piwo ma być krystalicznie czyste.

Pozwolisz,że zacytuję bo to rzeczywiście ważna uwaga :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dyskusja jest w dziale, do którego zaglądają osoby początkujące, mogące pomyśleć, że piwo domowe to piwo mętne, nic bardziej mylnego. Poza stylami dla których przewidziana jest mętność, czy schładzaniem piwa przed spożyciem (zmętnienie na zimno), piwo musi być krystalicznie czyste bez oznak zmetnienia. Mętne piwo oznacza, że albo wdała się infekcja, albo w piwie jest nieprzerobiona skrobia, albo ........ , poprostu coś spieprz.......śmy. Jak ktoś chce pić mętne piwo, wystarczy zamieszać butelką dla zruszenia osadów z dna, ale przed tą czynnością poza w/w przypadkami piwo ma być krystalicznie czyste.

Trafione w sedno tak ma być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładając kamyczek do dyskusji , widzieliście Svijany Kvasničák 13 % lane z beczki ? ono jest mętne i jakoś Czechom to nie przeszkadza. Nie jest to duże zmętnienie raczej coś ala zmętnienie na zimno w naszych domowych piwach. Swoją drogą dobre piwo i wyraźnie zaczyna konkurować z wszechobecnym Radegastem na śląsko-morawskim terenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yo

 

Ja wole czyste piwo - chyba, ze styl stanowi inaczej.

 

Ps. wlasnie zmetnienie na zimno mnie wkurza - skad sie to bierze ??

 

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×