Skocz do zawartości
kri

gorzkie piwo Coopers LAGER

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,

zrobiłem warkę z brewkita Coopersa Lager - wszystko teoretycznie szło OK - fermentacja burzliwa, rozlew do butelek, sterylność.

Wczoraj spróbowałem jedną butelkę no i rozczarowanie - piwo jest bardzo mocno gorzkie - wypiłem całą butelkę ale bez dużej przyjemności.

Kolor , piana jest jak najbardziej ok, natomiast czuć drożdże i te inne 'posmaki' ale to w sumie nic przy tej goryczy.

Wiem ,wiem dodawałem cukier i to tylko jest piwo z puszki więc nie można się spodziewać cudów ale jednak......

Od butelkowania minęło dokładnie 2,5 tygodnia , czytałem że czas gra na moją korzyść ale zastanawiam się czy za 2-3 miesiące ta gorycz zaniknie ???

Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami , a może ten Lager ma być taki bardzo gorzki ?

Dołączam fotkę tego piwka.

 

pzdr

kri

Edytowane przez kri

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

2,6 tygodnia to jeszcze niewiele i goryczka może być nadal mocna. Cierpliwości. Ładny kolorek ma to piwko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ważna jest gęstość początkowa piwa, jak zrobiłeś puszke na stosunkowo małą ilość wody to może być zbyt gorzkie. No i poczekaj z 2 miesiace.

 

W ogóle czemu wszyscy "młodzi" kupują puszki z lagerem?

i to górnej fermentacji... jak każdy będzie się zabierał za robienie piwa w domu a w głowie zero informacji to dużo z tego nie wyjdzie...

:lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ważna jest gęstość początkowa piwa, jak zrobiłeś puszke na stosunkowo małą ilość wody to może być zbyt gorzkie. No i poczekaj z 2 miesiace.

 

W ogóle czemu wszyscy "młodzi" kupują puszki z lagerem?

i to górnej fermentacji... jak każdy będzie się zabierał za robienie piwa w domu a w głowie zero informacji to dużo z tego nie wyjdzie...

:lol:

Wiesz , wody dałem troszkę mniej ale dosłownie 1l mniej - więc z tego co wiem nie ma to większego znaczenia.

"młodzi" nie kupują puszek z lagerem , młodzi dostają w prezencie cały zestaw do robienia piwka łącznie z tą puszką :)

W głowie informacji troszkę mam ale wsio teoria z czytania forum i netu - więc wiem że :

-tylko zacieranie ,

-sterylność ,

-cierpliwość

 

a ....i jeszcze ...ze browar to nie apteka

:)

 

 

 

pzdr

kri

Edytowane przez kri

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W ogóle czemu wszyscy "młodzi" kupują puszki z lagerem?

Ot, i stary się znalazł, co od razu wszystko wiedział...

 

Coopers Lager to całkiem fajne piwko, ale wymaga trochę czasu. Kolega zrobił i piłem je po ok. 8 tygodniach po rozlewie, całkiem w porządku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie takie same mam wrażenia. Ta puszka wychodzi całkiem przyjemnie.

Pisząc "młodzi" masz na myśli że zestaw to był prezent ślubny ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

oj tam że młodzi, po prostu początkujący którzy wybierają na pierwsza warke lagera od coopersa, to już drugi albo trzeci temat ostatnio w którym porusza się ten temat;D

wiadomo ze pierwsze piwo nie wyjdzie zawsze dobre, tylko właśnie szkoda mi osób, nie pisze tu o "kri" które dziwią się ze domowy lager górnej fermentacji nie smakuje jak piwo ze sklepu;)

 

a co do "kri" to w takim razie musisz trochę poczekać, gdybyś dal kilka litrów mniej, a docelowo jest 23 to nachmielenie mogłoby być dla niektórych za mocne:)

:lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odsyłam do tych linków :lol:

Też byłem na początku dosyć rozczarowany. Ale wziąłem to piwo na przeczekanie... i opłacało się. Posmaki szampańsko-jabłkowe ustąpiły. piwo nie jest super rewelacyjne ale jest całkiem fajne... jak na własny produkt.

Dodam jeszcze ten link: http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?pid=66064#p66064.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
oj tam że młodzi, po prostu początkujący którzy wybierają na pierwsza warke lagera od coopersa, to już drugi albo trzeci temat ostatnio w którym porusza się ten temat;D

wiadomo ze pierwsze piwo nie wyjdzie zawsze dobre, tylko właśnie szkoda mi osób, nie pisze tu o "kri" które dziwią się ze domowy lager górnej fermentacji nie smakuje jak piwo ze sklepu;)

 

a co do "kri" to w takim razie musisz trochę poczekać, gdybyś dal kilka litrów mniej, a docelowo jest 23 to nachmielenie mogłoby być dla niektórych za mocne:)

;)

a moja pierwsza konserwa i jedyna w mej krotkiej karierze wyszla bardzo dobra, smaczna... jak dla mnie... :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×