Jump to content
ArtKon

Filtrator z oplotu.

Recommended Posts

Witam

 

Jutro chce zrobić pierwszę piwo ze słodów i właśniee "walczę" z filtratorem z oplotu. To znaczy próbuje wyciągnąć gumowy wężyk i mi nie wychodzi. Doszedłem do około 20cm wężyka i dalej się guma urywa. Czy jest jakiś sposób na to?

Miałem :) wężyk 40cm 3/4 na 1/2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponacinaj wężyk w odpowiednim miejscu jeszcze raz, dokładniej. Spróbuj poprzez ściśnięcie (zwężenie) oplotu dostać się do końcówki wężyka (to czarne), który został w oplocie i złap kombinerkami/obcęgami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz wężyk włożyć do wody i spróbować powoli wyciągać. Jak dalej ciężko będzie się wyciągało to polej olejem jadalnym na całej długości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robie zgodnie z instrukcją. Obcinam końcówkę, przy drugiej jakieś 2 cm poniżej nakłuwam igłą dookoła jak najgęściej... (miejsce wokół którego nakłuwam owijam taśmą tak bym wiedział jak równo nakłuwać) później ściągam oplot z tego czarnego wężyka w kierunku do środka. Przydeptuję nogą czarny wężyk i mocnym szybkim szarpnięciem wyrywam wężyk. Później schodzi jużpowoli samo... a i kup tak ze 120 cm... będzie woększa powierzchnia. Robiłem już 3 wężyki i każdy zajął mi jakieś 5 min

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie nakułem tak że nawet guma się urwała (oplot się tam zwężył) jednak guma i tak nie chciała wyjść. Starałem się i delikatnie i szarpnięciem i za każdym razem guma się urywała w miejscu gdzie ciągłem kombinerkami lub trochę dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokładnie nakułem tak że nawet guma się urwała (oplot się tam zwężył) jednak guma i tak nie chciała wyjść. Starałem się i delikatnie i szarpnięciem i za każdym razem guma się urywała w miejscu gdzie ciągłem kombinerkami lub trochę dalej.

Masz prawdopodobnie właśnie długi wąż (wcale nie polecamy do wiaderek 30l. Jak np. kolega mcpol1 radzi). Zamocz go i próbuj powoli wyciągać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem około 40cm.

Jutro spróbuje z moczeniem i polaniem olejem jadalnym.

 

Myslę też czy można wyłożyć fermentatur (tam mam kranik) pieluchą i tak przelać a później wysładzać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki długi wąż to najlepiej przeciąć na pół i zrobić z niego dwa filtratory - najtaniej wychodzi w przeliczeniu na jedną sztukę. No ale w Twoim przypadku to już po ptokach, jak sobie nie poradzisz to możesz go od razu trochę skrócić i wtedy pójdzie łatwiej.

 

Edycja.

Doczytałem, że 40 cm, to dziwne że masz takie problemy.

Edited by olo333

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za słabo nakłuwałeś w części przyłącza, która ma zostać. Robiłem filtratory ok 1 metra i więcej i nie było problemu.

Gdybyś musiał zrobić nowy to jak odetniesz koniec do wyrzucenia, to wyciągnij gumowy wąź jak najwięcej, delikatnie zsuń oplot w kierunku koncówki, która ma zostać. Mocno nakłuj gumę od strony zakrętki, która ma zostać. Może to być coś grubszego niż igła. Ten oplot i tak się ściśnie, więc nie pozostanie żadna dziura. Powinno się udać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w ogóle nie nakłuwam, tylko przebijam się przez oplot szpikulcem z victorinoxa i nacinam gumowy wężyk od środka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokładnie nakułem tak że nawet guma się urwała (oplot się tam zwężył) jednak guma i tak nie chciała wyjść. Starałem się i delikatnie i szarpnięciem i za każdym razem guma się urywała w miejscu gdzie ciągłem kombinerkami lub trochę dalej.

Masz prawdopodobnie właśnie długi wąż (wcale nie polecamy do wiaderek 30l. Jak np. kolega mcpol1 radzi). Zamocz go i próbuj powoli wyciągać.

Dlaczego długi filtrator nie polecany do wiaderek 30 ltr? Bardzo ładnie mi odfiltrował zacier.

 

Oplot jak już ściągasz z wężyka powinien ci schodzić sam, jeśli będziesz to robił delikatnie i sposobem. Nie możesz ciągnąć od dołu bo oplot ma to do siebie, że będzie Ci się samoczynnie w wyższych miejscach zaciskał na gumie. Polej go wodą jak ci koledzy radzą, zsuń na dole przy obciętej końcówce w górę tak byś swobodnie chwycił gumę ręką i powoli od dolnego odcinka ku nieobciętej końcówce zsuwaj ale nie zaciskaj ręką oplotu tylko zsuwaj...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego długi filtrator nie polecany do wiaderek 30 ltr? Bardzo ładnie mi odfiltrował zacier.

Może nie precyzyjnie się wyraziłem. Jeżeli jesteś w stanie tak ułożyć filtrator, aby nie opierał się większą powierzchnią o ścianki wiadra, to oczywiście można. Miałem kiedyś dość długi (chyba z 70-80cm) i wyraźnie spadła mi wydajność (większość wody spływała po ściankach wiadra bezpośrednio do oplotu, zamiast wypłukiwać cukry z młóta)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego długi filtrator nie polecany do wiaderek 30 ltr? Bardzo ładnie mi odfiltrował zacier.

Może nie precyzyjnie się wyraziłem. Jeżeli jesteś w stanie tak ułożyć filtrator' date=' aby nie opierał się większą powierzchnią o ścianki wiadra, to oczywiście można. Miałem kiedyś dość długi (chyba z 70-80cm) i wyraźnie spadła mi wydajność (większość wody spływała po ściankach wiadra bezpośrednio do oplotu, zamiast wypłukiwać cukry z młóta)[/quote']

aaaa o to chodzi... dzięki za info. Człowiek się cały czas uczy. Następnym razem, jako że mam filtrator długości 110 cm zwinę go w ślimaka i utrwalę ten kształt za pomocą druta z nierdzewki lub miedzi. Myślę że wtedy będzie dobrze.

W poniedziałek idzie na warsztat jasne albo ciemne... jeszcze się nie zdecydowałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem 80cm odciąłem z jednej strony nakrętke kilka nakłuć przy tej 2 nakrętce za dużo sie nie bawiłem i kumpel trzymał za nakrętke a ja ciągłem z całej siły i ładnie poszło mam zamontowany w wiadrze 30l dookoła ścianek i ładnie filtruje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dwa dni temu robilem filtrator,tylko ze ja mialem 1m dlugosci,kupilem w castoramie chcialem 60cm,ale zle byl polozony i niestety wziolem bez pomylke dlurzszy.Ponakluwalem dokladnie igła,z drugiej strony chwycilem kombinerkami i bez problemu go wyciągnołem,i tyle.

Edited by cjhouse

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój niezawodny sposób to podgrzanie nad ogniem miejsca gdzie ma się urwać i pociągnięcie z odpowiedniej siły gumowego węża.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myslę też czy można wyłożyć fermentatur (tam mam kranik) pieluchą i tak przelać a później wysładzać?

Pewnie, że można. Filtrujesz jak chcesz byle skutecznie. Oplot ktoś wymyślił, ale to wcale nie znaczy, że inne sposoby się nie sprawdzają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może nie precyzyjnie się wyraziłem. Jeżeli jesteś w stanie tak ułożyć filtrator, aby nie opierał się większą powierzchnią o ścianki wiadra, to oczywiście można. Miałem kiedyś dość długi (chyba z 70-80cm) i wyraźnie spadła mi wydajność (większość wody spływała po ściankach wiadra bezpośrednio do oplotu, zamiast wypłukiwać cukry z młóta)

Miałem podobną obserwację (zajęło mi to ze 20 warek) teraz zaplatam filtrator w precla, wianuszek czy jak to nazwać, tak że nawet nie dotyka ścianek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za pomoc.

 

Kupiłem wężyk 70cm 1/2 na 1/2 i poszło bez "krzyku". Włożyłem go do gorącej wody i delikatnie nasmarowałem olejem jadalnym.

Myślę, że to mogła być kwestia wężyka- jakiś "nie odpowiedni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój pierwszy filtrator 100cm skończył w koszu niestety. Mimo szczerych chęci, moczenia w gorącej wodzie itp. guma prędzej lub później pękała i trzeba było na nowo obcinać oplot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi za pierwszym razem guma idealnie pękła przy końcówce, bez żadnego moczenia. Wystarczyło, że solidnie nakłułem szydłem z jednej strony i mocniej szarpnąłem z drugiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat w kontekście problemów z pękającą gumą to filtrowanie piwa jest najmniejszym zmartwieniem. Podobno :smilies: :smilies: :smilies: ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle się do tego zabrałeś :)

 

Przepraszam za 'jakość' rysunku, ale myślę, że oddaje sens.

oplot.JPG

 

1. Nakłuwasz szpikulcem przy nakrętce

2. Ściągasz metalowy oplot w stronę nakrętki i nakłucia (tak żeby wszystko się poluzowało na całej długości węża) ile się da.

3. Wyciągasz gumowy wężyk (nawet dość swobodnie wyłazi)

 

U mnie zadziałało bez problemów :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.