Skocz do zawartości
Bartkii

stężenie początkowe przed i po dodaniu startera

Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie jakto z tym jest? Jest jakaś ogólna zasada? że obowiązuje wartość ekstraktu przed dodaniem startera czy po? Bo uwarzyłem English IPA i założenie było na 15°Blg i przed drożdżami było ale po dodaniu startera 2L i wymieszaniu zrobiło się 14°Blg i zachodzę głowę która wartość się liczy? Przy domowym warzeniu to mi tam jeden baling w te czy we wte snu z powiek nie spędza ale jakbym miał oddać piwo na konkurs to czasem jeden 1°Blg jest być albo niebyć dla piwa na konkursie. Teoretycznie myślę że powinien obowiązywać balling po dodaniu drożdży bo taki ekstrakt jest faktyczny...jakie jest wasze zdanie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie wlewam startera z odfermentowaną brzeczką. Przed dodaniem daje starter do lodówki czekam az drożdże osiądą. Zlewam wspomniana brzeczkę i zadaje samą gęstwę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ale przecież liczy się ekstrakt początkowy, jeśli brzeczka na starter miała tyle co piwo to nie rozcieńczamy piwa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ale przecież liczy się ekstrakt początkowy, jeśli brzeczka na starter miała tyle co piwo to nie rozcieńczamy piwa.

Niby tak, ale w prawidłowo natlenianym starterze nie powinien wytwarzać się alkohol, bo nie dopuszczamy do fermentacji, więc to powstaje trochę coś innego niż piwo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tak, ale brzeczka nastawna ma taki sam ekstrakt :)

 

ja zawsze mam z tym problem, bo jak zlewam to trzeba poczekać aż wszystko osiądzie i nie ma człowiek pewności czy nie wylewa drożdży do zlewu. A jak wsadzi do lodówki żeby dobrze osiadło to drożdże są narażone na ciągłe zmiany temperatury - też nie dobrze. W sumie wszystko ma wady i zalety - ja jak mam czas to czekam i dekantuje - jak nie to walę wszystko do wiadra, kolejna warka będzie na gęstwie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
....i nie ma człowiek pewności czy nie wylewa drożdży do zlewu

No właśnie temu wlewam cały bo przecież zdrowe młode drożdże są właśnie zawieszone w płynie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
....i nie ma człowiek pewności czy nie wylewa drożdży do zlewu

No właśnie temu wlewam cały bo przecież zdrowe młode drożdże są właśnie zawieszone w płynie.

Ja sobie tłumaczę, że to są drożdże najgorzej flokulujące... może dzikie?

 

Piwowarstwo to sztuka kompromisów, każdy robi w.g. swojego rozumu, i dlatego każdy browar ma swoją własną osobowość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×