Skocz do zawartości
Faszysta Rasista Homofob

Po ile sprzedawali(byście) swoje piwo?

Rekomendowane odpowiedzi

Mialem ten sam problem jak robilem pokaz warzenia w pubie. Przy panelu degustacyjnym kazdy sie pytal ile oczywiscie teoretycznie kosztowalo by uwarzenie grodziskiego.

Brak polskich znakow przez tel. Z gory sorryy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zaśmiecanie forum.

dlatego jest w hyde parku.

 

same surowce i energia to koło 2 zł za butelkę. Pozostaje koszt pracy który stanowi większość kosztów piwa w domu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zaśmiecanie forum.

dlatego jest w hyde parku.

 

same surowce i energia to koło 2 zł za butelkę. Pozostaje koszt pracy który stanowi większość kosztów piwa w domu.

To nie jest pytanie o koszty wytworzenia tylko o cenę sprzedaży. Wiec po co o tym rozpisywać' date=' teoretyzować skoro nie można?

 

a zresztą

jak to leciało?

[i']"moje piwo jest bezcenne ..."[/i] :tort:

Edytowane przez josefik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ile kosztuje pszeniczne w sklepie? Paulaner w okolicach 6 zł.

Tak jak pisał Wiktor. Koszt surowców, energii i opakowań to ok. 2 zł. Robocizna? Przyjmując skromne 10 zł za godz. i ok. 12 godz. pracy w sumie (6 zacieranie + 6 obsługa fermentorów i butelek) wyszłoby ok. 5 zł za butelkę.

A cena? Zależy od odbiorcy. Jeśli człek z kasą, który zna wartość pracy, albo cenę towaru traktuje prestiżowo możesz zaśpiewać 10 zł. Jeśli np. bywa w browarach restauracyjnych to pewnie owa dycha go nie przerazi. Skoro zakładasz 100 butelek to przy takiej ilości wypadałoby dać jakiś rabat by nie skończyć na jednym zamówieniu.

 

Jak widzisz temat rzeka.

 

P.S. Do kosztów dolicz też mandat za handel.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Podlicz cenę za wszystkie składnik potrzebne do uwarzenia piwa,dolicz za zużyty prąd lub gaz koszt robocizny podlicz to wszystko.

To jest jedna z metod, ale generalnie jest to metoda zła. :tort: Lepszą (w biznesie) metodą jest odwołanie się do rynku. Idziesz do sklepu i patrzysz ile kosztuje piwo podobne do Twojego. Weźmy tego pszeniczniaka - i tutaj masz najtańszy chyba Primator Weizenbier coś między 3-4zł względnie Łomża Pszeniczna, Paulaner 5-6zł, jakiś mniej znany weizen w butelce z krachlą 7-8zł. Teraz, czy ten Twój pszeniczniak jest lepszy czy gorszy, gdzie go plasujesz. Moim zdaniem wszystko poniżej Paulanera to jest kpina i psucie rynku :beer:. Reasumując, jak otworzę browar, to mój weizen będzie na pewno droższy od Paulanera. Barierą jest 10 zł, a w zasadzie 9 zł lub 9,90zł .

 

Jak już ustalisz cenę, to patrzysz na to co zaproponował Ci kolega maxhot, czyli liczysz koszty i patrzysz czy się mieścisz z nimi w tej cenie.

Głównym błędem przy wyliczaniu kosztu piwa domowego jest błędne liczenie robocizny. Jaką stawkę przyjąć. Pewną ekstremalną opcją jest wyobrażenie sobie, za ile zł/h poszedłbyś kopać rowy, albo np. pracować na kasie w hiperze. Inną prostą opcją jest przyjęcie stawki godzinowej z Twojej roboty, razy 1,5 lub razy 2. W końcu robisz to po godzinach, czyli nadgodziny. ;)

 

Weźmy hipotetycznie, że przyjmiemy średnią krajową dla uproszczenia rachunków 2.500 na rękę. W miesiącu masz dajmy na to 160h, co daje ~15zł/h. Uwarzenie 50L to 7-8h warzenia, 1h na przelewanie i inne duperele, no i z 3h na butelkowanie., daje nam to 12hx15zł=180zł, co daje 1,8zł na but. Czyli 2 zł na but. mamy samej robocizny. Drugim kosztem będzie but. minimum 0,5zł. No i koszty surowców (0,5-1zł), media pewnie nie więcej niż 0,5zł. To daje nam koszt 1 but. 3,5-4zł. Wobec czego przy cenie 6 zł mamy zarobek 2 zł na but. Wszystkie te rozważania bez akcyzy i przede wszystkim VATu. I okazuje się, że 9zł, to wcale nie jest jakiś kosmos.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy temat.

 

Mnie wyszło, że za składniki i gas na 40L piwa (2 kegi) ~$35. Za pracę, to zależy ile sobie policzysz. Minimalna stawka w stanie Michigan jest ok. $7.50, czyli za 6 godzin pracy = $45.

 

Czyli za 2 kegi (40L, albo 100 butelk 330ml) minimalnie $80.

 

Oczywiście teoretycznie :tort:

Edytowane przez scooby_brew

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No Kopyr, muszę powiedzieć, że to świetnie wyjaśniłeś. Wszystko pięknie i konkretnie ujęte, wyjaśnione i opisane. I wiem co mówię, bo jestem ekonomistą :beer: Ale pamiętaj, że koszty robocizny, to już jest zarobek browarnika :tort: Więc jeżeli nie zlecasz komus zrobienia piwa, to nie będzie to kosztem ;)

A wracając do tematu - ja bym Wiezen'a sprzedał (teoretycznie) za 8-9,-pln - o ile faktycznie byłby lepszy od Paulanera!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
No Kopyr, muszę powiedzieć, że to świetnie wyjaśniłeś. Wszystko pięknie i konkretnie ujęte, wyjaśnione i opisane. I wiem co mówię, bo jestem ekonomistą ;) Ale pamiętaj, że koszty robocizny, to już jest zarobek browarnika ;) Więc jeżeli nie zlecasz komus zrobienia piwa, to nie będzie to kosztem :)

A wracając do tematu - ja bym Wiezen'a sprzedał (teoretycznie) za 8-9,-pln - o ile faktycznie byłby lepszy od Paulanera!

No tak, ale wtedy nie możemy przyjąć średniej krajowej. :beer: Tylko od razu np. 5 średnich krajowych. :tort:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż, ja bym nie liczył średniej krajowje ani innego poziomu zarobków, bo piwko robię dla przyjemności w wolnym czasie :tort: Więc gdybym miał (teoretycznie) zarobic netto tylko 2,- pln/butelka byłoby to dla mnie ok :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
I okazuje się, że 9zł, to wcale nie jest jakiś kosmos.

Kopyr nie wiem skąd ta pazerność :tort:

 

Był już kiedś podobny watek z którego najbardziej zapamiętałem dwa posty.

 

Rozumiem wasze rozterki (bo i były/są/będą moimi), ale albo jesteśmy domowymi hobbystami, albo komercyjnymi producentami. Lubię warzyć, lubię jak komuś smakuje, ale czy za tym ma koniecznie iść sprzedaż?

Sam też trafiałem na ludzi, którzy chcą kupić i skrzynkę. Podaruję mu piwo, dwa i pięć dlatego, że go cenię.Jak to obca osoba, to i dobrze... nauczy się, że nie wszystko można kupić. Pomogę uwarzyć pierwsze, zaszczepię bakcyla, ale na litość boską nie róbcie prostytutki z piwowarstwa domowego.

Myślę, że dyskusja osiągnęła swoje meritum i wycenianie piwa domowego, nie możliwego i tak do sprzedaży, nie ma większego sensu.

Biorąc pod uwagę, że forum jest w jakimś stopniu wizytówką piwowarów domowych i czytane jest nie tylko przez osoby z naszego środowiska, prosiłbym dla dobra wszystkich o zaprzestanie tego kierunku rozważań.

Edytowane przez josefik

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A wydaje mi się, że gdyby w Polsce nie było problemów z założeniem swojego browaru i sprzedażą swojego, domowego piwa (podobnie jak pierogów, pieczywa itp.) była znacznie bardziej powszechna, to takie dyskusje byłyby na porządku dziennym :tort:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A wydaje mi się, że gdyby w Polsce nie było problemów z założeniem swojego browaru i sprzedażą swojego, domowego piwa (podobnie jak pierogów, pieczywa itp.) była znacznie bardziej powszechna, to takie dyskusje byłyby na porządku dziennym :tort:

Równie dobrze można powiedzieć że "gdyby nie było w Polsce problemów z hodowaniem i sprzedażą własnej ekologicznej marijuany podobnie jak pietruszki to takie dyskusje..." jest jak jest i nie zmieni się w najbliższym czasie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
A wydaje mi się' date=' że gdyby w Polsce nie było problemów z założeniem swojego browaru i sprzedażą swojego, domowego piwa (podobnie jak pierogów, pieczywa itp.) była znacznie bardziej powszechna, to takie dyskusje byłyby na porządku dziennym :tort:[/quote']

Równie dobrze można powiedzieć że "gdyby nie było w Polsce problemów z hodowaniem i sprzedażą własnej ekologicznej marijuany podobnie jak pietruszki to takie dyskusje..." jest jak jest i nie zmieni się w najbliższym czasie.

No nie porównujmy takich skrajnie różnych rzeczy. Owszem nie zanosi się, żeby można było sprzedawać piwo domowe, ale założyć browar jest legalne, realne i tylko trzeba to tak zrobić, żeby było opłacalne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety - Polska to taka dziwna kraj. Ale porozmawiać zawsze sobie możemy. Jednak lubię ten kraj i te wszystkie rozmowy jakieby nie były :tort:

Założyć można, ale jest to znacznie trudniejsze niż w innych krajach. Jednak to chyba było już w innym wątku :beer:

Edytowane przez Spotter

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Uważam że im więcej tego typu wątków, tym większe prawdopodobieństwo że US UKS czy inna tego typu instytucja uzna piwowarów domowych za środowisko przestępcze które trzeba pilnie skontrolować inwigilować i ukrócić przestępczą kontrabandę, bo nawet nie szarą strefę. Polska to dziwny kraj...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skoro lobby "przemysłu piwowarskiego" jest w stanie nie dopuścić do obowiązkowego informowania o składzie produktu spożywczego, jakim jest piwo, to dla czego mieliby pozwolić na legalizację konkurencji. W oczach koncernów, małą czy dużą ale jesteśmy konkurencją.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dyskusja pewnie jałowa... ale coś od siebie dołożę... kupując surowce bezpośrednio ze słodowni, wykorzystując gęstwę oraz dodając do tego media na warkę 80l wyjdzie 36gr/butelka 0,5l Pils. Oczywiście bez energii potrzebnej na fermentację, czasu butelkowanie i pracę piwowara... Wszystko kwestia skali i ceny surowców. Nie zapominajmy o amortyzacji sprzętu. W cenie piwa z półki mamy akcyzę, podatki, zysk browaru, pośredników i sklepu. Ile tak naprawdę musi kosztować wytworzenie (nie tylko uwarzenie) piwa komercyjnego? W BA słód pilzneński w opakowaniu ekonomicznym to coś ok. 4zł/kg. Browary kupują sporo poniżej 2zł więc o czym tu mówić.. tak jak wcześniej pisałem.. kwestia skali... Czy uwarzymy 25l czy 250l to czas prawie taki sam na warkę... :tort:

Edytowane przez henry

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem przyjdzie w Polsce czas, kiedy sprzedaż domowego piwa będzie możliwa. Ale trzeba poczekać, bo u na swszystko z opóźnieniem przychodzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×