Skocz do zawartości
doied

Jak rozlewać piwo z keg

Rekomendowane odpowiedzi

Witam na wstępie zaznaczam że jestem tu nowy i pomimo że przeszukałem forum w poszukiwaniu nurtującego mnie pytania mogłem coś przegapić. tak jak w temacie interesuje mnie jak można rozlać piwo z 50 lub 30l kega np tyskie, najbardziej interesuje mnie pompka ręczna (coś takiego jak w linku) http://www.beerservice.pl/?loc=shop&loc2=detail&cat=21&prodid=83&lang=pl. Słyszałem również że do rozlewania takiego piwa można użyć baterii łazienkowej, może wie ktoś jak to zrobić lub znacie inne metody? Od razu zaznaczę że chodzi mi o metody nisko budżetowe. Słyszałem również że jeżeli piwo rozlewamy za pomocą takiej pompki to powinno się to zrobić w ciągu 1 dnia bo inaczej się wygazuje, czy to prawda? Będę wdzięczny za wszelkie rady i sugestie .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ok wszystko jest wspaniale tylko czy do tego zestawu nie będę potrzebował jeszcze reduktora? W jaki sposób będę dozował odpowiednią ilość gazu (chyba nie jest tak że po prostu odkręcam butlę i już.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie powiem kusi mnie ta opcja, ale te napełnianie butli CO2 z tym może być problem. Może ktoś jeszcze wypowie się na temat ręcznej pompki do piwa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jezeli piwo będzie szybko spijane to wystarczy taka pompka, przy dłuższym spożywaniu piwa potrzebne: reduktor, butla CO2, kran piwny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To wszystko miało by stać w domku nad jeziorem, czasami przywiózł bym to do siebie do miasta. Taka beczka 50l wystarczy na 1-2 dni zależnie czy w międzyczasie będzie spożywana też wódka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

z tym jest problem bo w domku jeszcze przez 1-2 nie będzie prądu ( proces przekształcania gruntów itp zakaz podłączenia prądu) Jednak chcę to rozwiązać poprzez włożenie beczki do beczki z wodą ze studni głębinowej. Jezeli piwo było by ciepłe to leciała by sama piana?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

piwo zimne mniej się pieni i dłużej zachowuje świeżość, ja jak jestem na działce kilka dni to spuszczam keg bezpośrednio do studni :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wysoce prawdopodobne, że miałbyś problem z pianą jeżeli rozlewałbyś ciepłe-jeszcze chyba zależy od nagazowania piwa i w ogóle od rodzaju piwa jakie chcesz serwować. Ja polskich piw w beczkach nie kupuję, aczkolwiek zdarza mi się kupić często czeskiego Opata (piwo żywe) i tutaj zauważyłem, ze piwo musi być bardzo mocno schłodzone by go nalać bez piany. Podobnie przy piwach domowych, pozatym zimne o niebo lepiej smakuje. Lepsza woda głębinowa niż nic.. aczkolwiek warto mieć aspekt chłodzenia na uwadze. Chodziarz podejrzewam, że np. z bitterem nie powinno być problemu (słabo gazowany i serwowany nieco cieplejszy).

Edytowane przez areks1111

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kurde więc widzę już że na szybko nic nie zrobię. Ewentualnie chłodzenie suchym lodem mogę zastosować bo mam do niego dojście tylko że to jest raczej ryzykowne żeby beczki nie rozsadziło, dozowanie tego ustrojstwa było by dosyć ciężkie i skąd załatkił bym sobie tak wielki pojemnik ze tyropianu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

hmmm to suchy lód chcesz do kega wsypać?. Możesz skleić pudełko z styropianu, wstawić keg i obłożyć suchym lodem, kega nic nie rozerwie :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak masz odstęp do suchego lodu, to masz po problemie. Kupujesz paczkę styropianu do ociepleń 10cm, kleisz sobie z tego pojemnik na beczkę i zasypujesz suchym lodem.

Edit: Kolega był szybszy:P

Edytowane przez mrblaha

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No niby tak tylko że styropian musi być drobnoziarnisty a nie do ociepleń moim zdaniem :lol: po 2 jak kega po prostu zasypie suchym lodem to mi nic nie popłynie bo on ma temperaturę sublimacji chyba -75 stopni celcjusza

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem wystarczy zwykły gruby styropian, myślę że jak odizolujesz kega tak żeby się nie stykał bezpośrednio z suchym lodem to piwo nie powinno zamarznąć. Musiałbyś tylko zostawić jakąś wolną przestrzeń nad kegiem żeby mogła zachodzić wymiana ciepła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do agregatu to mam taki yamahy, tylko że on nie może przecież chodzić cały czas :lol: Natomiast co do tego sposobu z wymianą cieplną to jest mały - bo wtedy suchy lód strasznie szybko by się topił i za dużo by go szło.

 

Ps: W ile czasu trzeba wypić piwo z beczki jeżeli jest ono nalewane za pomocą pompki, żeby browarek nie był rozgazowany?

Edytowane przez doied

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no to pozostaje Ci chyba najłatwiejszy sposób z zatopieniem kega w studni, tylko solidnie go przymocuj do łańcucha :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak ma dostęp do suchego lodu to piwo rozgazowane może przelać do jakiegoś dużego naczynia(mogą być też jakieś butelki PET), wsypywać porcjami suchy lód aż do porawnego nagazowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×