Jump to content
Sign in to follow this  
Hasintus

Patent na butelkowanie

Recommended Posts

Jedyna czynność jakiej nie lubię w całym procesie piwowarzenia to butelkowanie. Całe te certolenie się z myciem butelek a następnie ślęczenie w kucki nad kranikiem i nalewanie jednej po drugiej, a to się coś przeleje, rozleje.

Na domiar złego na forach internetowych rozwijają się dyskusje na temat usprawniania zacierania, filtracji czy fermentacji nikt jakoś się nie chwali patentami na butelkowanie. W sklepach z artykułami dla piwowarstwa też nie spotyka się czegoś ciekawego.

Zakładam ten temat abyście opisali w jaki sposób butelkujecie, jakie znacie metody usprawnienia rozlewu do butelek i jakie rozwiązania można by wprowadzić aby uczynić butelkowanie sprawnym i szybkim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozlewam z fermentora z kranikiem. Nie kucam, bo stawiam fermentor na stole i siedze wygodnie na krześle. Po jednej stronie mam uszykowane butelki, rozlewam i odstawiam na drugą stronę stołu. Kapsluje gdy rozleje większą ilość, nieraz 20 butelek.

 

Butelki myje po opróżnieniu a przed rozlewem ustawiam na piecu max temp czyli 60 st C i płuczę je kilka razy. I tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z hasintusem. Kiedyś butelkowanie było moją ulubioną czynnością, teraz najgorszą. Niestety jedyne wyjście to przejście na KEGi. Co też nie jest rozwiązaniem bez wad. Wyjściem pośrednim jest zastosowanie większych butelek np. 2-3l. Mam kilka takich w swoim browarze, fajnie sprawdzają się an imprezach. Niestety zabawa dość droga. Zwykle szt. to kilkadziesiąt złotych.

 

Co tu można dużo ulepszyć. Można zmienić kapslownicę. Kupiłem sobie stołową, niestety bez zamocowania jej do stołu, nie jest wcale tak super. Próbuje się wyrywać i kapslowanie jest ciut problematyczne.

Podobno wyjściem jest też sterylizator mechaniczny, nie wiem nie używałem. Podobno przyspiesza dezynfekcję, choć słyszałem też, ze nie zawsze wszędzie dotrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

swoje butelki płuczę zaraz po degustacji , przed butelkowaniem płuczę piro (nalewam do jednej butelki kilkakrotnie potrząsam , przelewam do drugiej itd ) następnie na stojak do wysuszenia

Od początku kapslowałem gretą jakieś 80 warek i byłem bardzo zadowolony , lecz rączka się złamała

Kupiłem następną lecz jest jakaś niedorobiona bo gilotynuje szyjki , teraz kupiłem stołową po pierwszej warce jestem zadowolony

Dla własnych potrzeb leję w pety 1 i 1,5 l tak w sam raz na wieczór :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja podobnie jak JACER stawiam fermentator z kranikiem na stole i nalewam do butelek. Na końcu kapsluję gretą. Myślałem już o zakupie kapslownicy stołowej,ale greta się sprawuje - 98 - warek więc na razie mi służy. Butelki myję zawsze po degustacji zostawiam je do osuszenia, następnie przymykam kapslem, żeby sie nie zakurzyły. Przed użyciem małe płukanie, następnie pirosiarczyn i do suszarki do góry dnem. Do kegów nie leję. Mam 2szt 5 litrowe beczułki jak na razie jedna stoi pełna. Ja wolę na imprezę dawać piwo w butelkach bo wtedy mogę podać kilka rodzajów piwa co czyni imprezę bardziej urozmaiconą. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tematem zajmuje się od początku mojej przygody z piwem...w pełni moje odczucia są podobne do kopyra...na początku była to frajda teraz w 90% przeszedłem na KEGi...temat butelkowania jednak nie zniknie nigdy, choćby dlatego że ja sporo piwa rozdaje znajomym i tylko butelka to umożliwia.

 

Uważam że w tej materii nic się nie zmieni i wszelkie zmiany ręcznej pracy to tylko kosmetyka która de fakto tak naprawdę nic nie zmieni. Zwykłe bicie pijany.

 

Zawodowo zajmuje się automatyką i maszynami na liniach technologicznych w przeróżnych zakładach przemysłowych. Sposób jest jeden. Wykonanie linii rozlewniczej która zautomatyzuje rozlew oraz kapslowanie butelek. Od pewnego czasu buduje system oparty w pełni na założeniach jakie stosowane są na profesjonalnych liniach rozlewniczych.

 

Opowiem wam założenia mojego automatu :

 

Z demobilu kupiłem głowice do kapslowania która pracowała kiedyś w starej maszynie. Podawanie kapsli automatyczne z zasobnika. System nalewania będzie mojego autorskiego rozwiązania. Do butelki zostaje opuszczona rurka sięgająca dna minimalizująca napowietrzenie i pienienie. Zawór będzie otwierał się nad butelką puszczając grawitacyjnie piwo z fermentora. Myślę nad bardzo prostym sposobem dozowania piwa polegającym na regulatorze czasowym. Jeśli będzie powazny problem z rozlewem zakupie demobilowy moduł nalewający który znacznie zwiększy szybkość rozlewu.

 

Całość montowana jest na 2metrowym kawałku przenośnika ze starej linii.

 

Taki system możemy unowocześniać do woli choćby przez zastosowanie tunelu w którym odbywało by się mycie lecz tutaj koszty drastycznie rosną a chodzi oto by nasza kieszeń wytrzymała.

 

W pracy ma to wyglądać w ten sposób:

Umyte butelki i zdezynfekowane kładziemy w specjalnym zasobniku na początku linii. Uruchamiamy maszynę i przechodzi na druga stronę tam odbieramy butelki i wkładamy je w kontener.

 

Pewnie zapytacie się jaka jest szybkość pracy :)

Kapslownica pracowała kiedyś z wydajnością ok 6000butelek/h :)

U mnie wszystko uzależnione będzie od konstrukcji systemu nalewania. Ale nie sadze by zakapslowanie 50 butelek trwało więcej niż z 10 do 20minut. Jeśli zastosował bym oryginalny moduł nalewający to szybkość uzależniona jest od możliwości odbierania butelek.

Edited by thobeta

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli zastosował bym oryginalny moduł nalewający to szybkość uzależniona jest od możliwości odbierania butelek.

Czy możesz napisać na jakiej zasadzie działa taki moduł? Z tego co wiem nie dopuszcza on powietrza podczas nalewania, może wpuszcza najpierw do butelki CO2?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli mówimy o rozlewaniu z jednoczesnym gazowaniem to masz racje. Ale gazowanie przeprowadzane jest wcześniej przed rozlewem na specjalnej linii tzw. saturatorem. Ja nie myślałem o takim rozwiązaniu bo jest zbyt drogie do amatorskiego zastosowania. Zwykłe rozlewanie naszego młodego piwa z rozpuszczonym już wcześniej surowcem do refermentacji - zresztą dla zachowania naszego charakteru piwa naturalnego.

 

Saturator składa się ze zbiornika próżniowego, zbiornika piwa lub podłączenia do instalacji dwóch zbiorników nasycania, pompy transportowej. W zbiorniku próżniowym zachodzi proces odpowietrzania piwa, wskutek czego zwiększa się jej zdolność nasycania dwutlenkiem węgla. Czterogłowicowe pompy doprowadzają piwo do zbiornika nasycania. W zbiornikach nasycania odbywa się ciśnieniowe nasycanie piwa . Wewnątrz zbiorników znajduje się zespół dysz CO2 i kolumn przepływowych, co gwarantuje skuteczne nasycenie. Piwo charakteryzuje się drobnoperlistym nagazowaniem.

 

Czyste i szczelne beczki napełnia się za pomocą aparatów izobarycznych. Izobaryczny rozlew piwa polega na utrzymaniu min różnicy ciśnień między zbiornikiem z piwem a napełnionym naczyniem. W ten sposób zapobiega się wyplenianiu piwa i ulatnianiu się CO2. Rozlew piwa do butelek prowadzi się według tej samej zasady co rozlew do beczek.

 

Ale to jest tylko jedno z rozwiązań. Na rynku dostępne są przeróżne maszyny.

Edited by thobeta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moj "patent" na butelkowanie :D :

 

1. Butelki myje "wstepnie" zaraz po wypiciu.

2. Puste i pelne butelki przechowuje i myje w takich pojemnikach, nazywanych tu "milk crates", niestety nie wiem jak na nie sie mowi po polsku (na pewno nie "skrzynki do mleka":lol:):

0508081454tu1.th.jpg

W takim pojemniku miesci sie dokladnie 25 butelek, wiec na 19l warki (5gal) potrzebuje dokladnie dwie takie skrzynki z butelkami (50 butelek). Na skrzynke z butelkami nakladam przykrywke zrobiona z wycietej dolnej czesci innej skrzynki i przymocuje to plastikowymi "ties", aby to nie odpadlo:

Plastic-Handcuffs.jpg

3. Przed butelkowaniem, butelki myje i sterelizuje w takim pojemniku do ktorego wlewam letnia wode z 2 kubkami chloru i odrobina plynu do mycia naczyn.

DSC02740.JPG

Do tego pojemnika z chlorem zanurzam cala skrzynke z 25 butelkami na kilka sekund. Nastepnie odstawiam skrzynke z butelkami na kila minut "do gory nogami" aby ociekly od chloru i wymieniam wode z chlorem na wode czysta i ponownie zanurzam tam skrzynki z butelkami, tym razem aby je wyplukac.

 

W ten sposob caly proces mycia i sterylizowania 50 butelek zabiera mi ok. 15min.

 

Nastepnie napelniam butelki piwem, ciagle bez wyciagania ich ze skrzynek. Niestety, aby je zakapslowac, musisz je wyciagnac ze skrzynki, chociasz na to takze mialem pomysl, lecz zanim zdazylem go zrealizowac,... kupilem kegi i kegerator. I od tego czasu nie butelkowalem :lol::lol::lol:

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zaś proces butelkowania podzieliłem na dwa etapy:

- wyczyszczanie butelek

- butelkowanie właściwe.

 

Butelki wymyte po opróżnieniu uważam godne butelkowania ponownego.

Jednak butelki z naklejkami, z pleśnią traktuję tak:

- do wanny w celu usunięcia naklejek (zostawiam na parę godzin-schodzą bez problemu, później tylko wymyję jeszcze zewnątrz);

- usuwanie pleśni za pomocą kreta (wsypuje lub wlewam ok. 1 łyżeczki i zalewam gorącą wodą (tu paruję więc otwieramy okno), po paru minutach przelewam do kolejnej skrzynki;

- butelki wypłukuję dyszą (http://www.browamator.pl/szczegoly.php?grupa_p=6&przedm=2322741);

- jeśli jest osad lub są brudne używam płynu do mycia naczyń z szczotką do mycia butelek wraz z wkrętarką-idzie jak burza.

 

Butelkowanie właściwe:

Butelki sterylizuję CLO2 w sterylizatorze, po czym ociekają na suszarce. Obok tank i nalewam wprost z tanka i kładę do kapslowania.

Butelkowanie stało się sprawniejsze dzięki sterylizatorowi oraz suszarce. W płukaniu butelek pomaga dysza. Mimo wszystko najlepiej co lubię robić to zacieranie (fajny zapach).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.