Skocz do zawartości
gigo

obfita piana

Rekomendowane odpowiedzi

witam

Mam pytanie czy taka piana jak na zdjęci przy rozlewaniu świeżego piwa nie oznacza że mogą to być granaty.

Na tym zdjęci już troszkę opadła ale była znacznie większa , jest to piwo pszeniczne dodałem 5 g cukru na 0,5l piwa

, piwo miało 3°Blg

IMAG0181.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
witam

Mam pytanie czy taka piana jak na zdjęci przy rozlewaniu świeżego piwa nie oznacza że mogą to być granaty.

Na tym zdjęci już troszkę opadła ale była znacznie większa , jest to piwo pszeniczne dodałem 5 g cukru na 0,5l piwa

, piwo miało 3°Blg

Ta piana to nic groźnego.

Jeśli użyłeś drożdży suchych , to 5gr cukru/0,5l , może być troszkę za dużo.

Po 2-3 dniach otwórz butelkę i sprawa będzie jasna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

http://www.piwo.org/forum/t4996-Pienienie-piwa-podczas-rozlewu.html

 

W moim przypadku zakończyło się to potem gejzerem piany z butelki przy otwieraniu. Żadnego granatu nie było.

Edytowane przez korko_czong

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kup sobie rurkę do rozlewu z zaworkiem grawitacyjnym.Tania sprawa a bardzo przydatna i piany takiej mieć nie będziesz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rurkę do rozlewania ma , tylko zaniepokoiła mnie ta piana bo tak obfitej jeszcze nie miałem.

Po nalaniu przykryłem kapslami i poczekałem pół godziny zanim zakapslowałem , piana znacznie się zmniejszyła.

Będzie chyba mocno nagazowane

Edytowane przez gigo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Po nalaniu przykryłem kapslami i poczekałem pół godziny zanim zakapslowałem , piana znacznie się zmniejszyła.

Będzie chyba mocno nagazowane

Drożdże dostały świeże pożywienie , to wzięły się do roboty:)

Ps. Po co czekałeś 30 minut?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A mi się coś kojarzy, że niektórzy leją z pianą, by w szyjce było jak najmniej tlenu.

5 gram to diabelnie dużo. Ostatnio dałem 180 g na 25 litrów pszenicy. Efekt po miesiącu był taki, że po otwarciu wyleciały 3/4 piwa.

Edytowane przez Tomek-Pasieka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
...Ostatnio dałem 180 g na 25 litrów pszenicy. Efekt po miesiącu był taki, że po otwarciu wyleciały 3/4 piwa.

Coś mi się wydaje, że zabutelkowałeś piwo nie do końca odfermentowane. Ja daję tyle samo i tego nie mam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A to też jest bardzo prawdopodobne, po wczorajszych eksperymentach nawet pewne. Przy otwieraniu fiolki z gęstwą cała mi wylazła ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak WB-06, to 4g/1l max 6g/1l lepiej pij szybko i nie zostawiaj na 2-3 miesiące.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jak WB-06, to 4g/1l max 6g/1l lepiej pij szybko i nie zostawiaj na 2-3 miesiące.

Dlaczego? 4 g/litr to będzie na warkę 20-litrową 80 gram. Ja dałem na warkę 21-litrową 180 g glukozy, butelkowałem 27 maja i jest tak samo nagazowane jak w tydzień po butelkowaniu. Wydaje mi się, że te drożdże tak głęboko odfermentowały piwo na burzliwej, że chyba w butelkach nie ma już co ruszyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×