Jump to content
coder

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !

Recommended Posts

Czy ktoś wie gdzie można sprawdzić parametry wody wodociągowej w Tychach?

 

twardosc_wody.jpg

70 – 130 mg/l CaCO3 (jednostka polska)

0,69 – 1,3 mmol/ l (jednostka polska)

3,9 – 7,3 oDH (stopnie niemieckie)

4,9 – 9,1 oC (stopnie angielskie)

6,9 – 13 oF (stopnie francuskie)

69,4 – 129,9 ppm (stopnie USA)

Edited by brewlover

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zabierałem się do startera drożdżowego ale zabrakło mi jakieś 80g ekstraktu słodowego aby uzyskać odpowiednie blg(2l starter 9blg). W domu do dyspozycji cukier i melasa trzcinowa. Nada się coś z tego do uzupełnienia czy jednak lepiej dziś sobie darować i dokupić ekstrakt

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to zabrakło Ci prawie połowy... w robieniu starter a chodzi o to żeby nie było samych prostych cukrow, ale też trochę tych bardziej skomplikowanych. W ekstrakcji jest jakiś procent takich, jakiś procent tych drugich.IMO trochę tych prostych pod postacią cukru można dorzucic, ale czy aż 50%, to nie wiem.

Co do melasy to na niej są namnażane drożdże komercyjne, choć czy piwowarskie również to nie wiem.

Ja bym dorzucił trochę tej melasy i myślę że będzie ok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można starter robić na niższym ekstrakcie

Około 10°Blg jest to optimum.

 

Możesz zatrzeć pół kilo pilsa też.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podgrzałem przez przypadek gęstwę do 32C... co robić? Będzie co z drożdży czy wywalić?

ja bym troszkę odlał i wsypał cukru. będzie widać, czy żyją, albo jak żyją

32 stopnie nie powinno ich raczej ukatrupić na śmierć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podgrzałem przez przypadek gęstwę do 32C... co robić? Będzie co z drożdży czy wywalić?

Ale jak je podgrzałeś? Wystawiłeś z lodówki i ogrzały się w sposób naturalny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Podgrzałem przez przypadek gęstwę do 32C... co robić? Będzie co z drożdży czy wywalić?

Ale jak je podgrzałeś? Wystawiłeś z lodówki i ogrzały się w sposób naturalny?

 

Wstawiłem do ciepłej wody i oczywiscie zapomniałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie powinno im nic być. Jak robiłem pierwsze piwo to właśnie w 33-34°C uwadniałem drożdże i nie było z nimi problemu. Znaczy piwo wyszło kiepskie, ale nie sądzę by to była wina drożdży (dry stout z brewkita uzupełniony zwykłym białym cukrem).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam w następnej warce bede warzyć saison i chciałbym dokończyć zamówienie a nie wiem jakie drożdże suche do tego by sie nadaly gdyż nigdzie nie znalazlem konkretnej odpowiedzi a z tych drozdzy to widziałem t-58, bella saison i mangrove belgian ale m27.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sobotę warzyłem witbiera. Temp. cały czas 18-20st. Wczoraj z rurki piękny zapach pomarańczy i kolendry. Dziś tak jakby jajeczny. Drożdże s-33. Czy ten jajeczny zapach jest normalny czy spodziewać się infekcji? Nie chce niepotrzebnie otwierać fermentora

Edited by bkrawczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dziś tak jakby jajeczny. Drożdże s-33

wnioskuję, że "jajeczny" to siarkowodór, a to się zdarza.

Daj spokój piwu niech przefermentuje.

W tym czasie poczytaj o fermentacji, drożdżach itd.

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj wieczorem o 23:00 zadałem drożdże US-05 (uwodnione przez 30 min. w temp. 25 st. C) do zbyt schłodzonej brzeczki (13 st. C) i dzisiaj o 12:00 (temp. brzeczki 16,5 st. C) nie ma niestety żadnych oznak fermentacji (nie bulka, brak piany), za to na dnie pojawiła się półtoracentymetrowa wartwa osadu drożdżowego, jaka zwykle tworzy się po zakończonej fermentacji. Zamieszałem solidnie brzeczkę i w skrytości ducha liczę na wyrwanie drożdżaków ze śpiączki, zwłaszcza, że i temperatura podniesie się też niedługo do otaczających 18-19 st. C.

 

Co jednak robić, gdyby do wieczora fermentacja nie ruszyła? Czekać cierpliwie do jutra czy zadać nową porcję US-05?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Wczoraj wieczorem o 23:00 zadałem drożdże US-05 (uwodnione przez 30 min. w temp. 25 st. C) do zbyt schłodzonej brzeczki (13 st. C) i dzisiaj o 12:00 (temp. brzeczki 16,5 st. C) nie ma niestety żadnych oznak fermentacji (nie bulka, brak piany), za to na dnie pojawiła się półtoracentymetrowa wartwa osadu drożdżowego, jaka zwykle tworzy się po zakończonej fermentacji. Zamieszałem solidnie brzeczkę i w skrytości ducha liczę na wyrwanie drożdżaków ze śpiączki, zwłaszcza, że i temperatura podniesie się też niedługo do otaczających 18-19 st. C.
 
Co jednak robić, gdyby do wieczora fermentacja nie ruszyła? Czekać cierpliwie do jutra czy zadać nową porcję US-05?

 

Czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez paniki :) 12 godzin to nie dużo .Spokojnie poczekaj do 36 godzin wtedy zacznij się martwić . Nic nie rób , cierpliwości :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie US-05 wystartowały raz po 48h. Wtedy miałem sraczkę (żadnych drożdży w rezerwie), ale piwo wyszło świetne.   :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uff - kamień spadł mi z serca - po 35 godzinach fermentacja wreszcie ruszyła. Dzisiaj o 10:00 nastaw sobie radośnie bulkał, na powierzchni było 2 cm piany a jego temperatura o 1 st. C przekraczała temperaturę otoczenia. Czyli luzik.

 

Dotychczas używałem wyłącznie drożdży S-04. Zarówno suchary, jak i gęstwa po nich, wystartowały fermentację po 8 godzinach, stąd ten mój niepokój że US-05 po tak długim czasie nie chcą pracować. Ale widocznie tak mają, albo to była wina zbyt zimnej brzeczki. W każdym bądź razie już po problemie - dzięki wszystkim za wsparcie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dotychczas używałem wyłącznie drożdży S-04. Zarówno suchary, jak i gęstwa po nich, wystartowały fermentację po 8 godzinach, stąd ten mój niepokój że US-05 po tak długim czasie nie chcą pracować.

Szczep drożdży nie jest tu problemem. Powiem więcej, pisałem o tym już kiedyś - dla mnie US-05 są jednym z najłatwiejszych w obsłudze i najbardziej uniwersalnych szczepów drożdży. W tak niskiej temperaturze (13C) zapewne większość górniaków miałoby problem ze startem. Na pewno trochę zestresowałeś te drożdże, może się to odbić potem na profilu - unikaj raczej takich zabiegów w przyszłości, staraj się zadawać drożdże do brzeczki w docelowej temperaturze fermentacji.

 

PS. Raz fermentowałem US-05 przypadkowo (wadliwy termometr) w ok. 10-12C - trochę się to ślimaczyło, ale odfermentowało ładnie. Niestety w piwie wyszła autoliza. Same drożdże są jednak dosyć pancerne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

w piwie wyszła autoliza
W jakiej postaci? Co us-05 to one potrafią ponoć nawet w 6-8°C fermentować.

 

Posmak starego drożdża... z początku nie byłem pewny, czy to autoliza, ale znajomi potwierdzili. A szkoda, bo poza tym całkiem fajne piwko - jeszcze powtórzę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potrzebuje pomocy przy dezynfekcji płatków z beczek po whisky. 

Czy jest jakaś alternatywa dla zalewania płatków gorzałą? Mam strasznie drobne te płatki i dużo w siebie chłoną cieczy i żeby zdezynfekować 50g muszę wlać prawie 150ml, co wydaje mi się sporą ilością, jeżeli chce to wrzucić do 10 Litrów.

 

Jakieś pomysły?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...