Jump to content
coder

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !

Recommended Posts

Witam,

w moim browarze nastąpiła zmiana, przestawiłem się na warki 50 l i podekscytowany nowym sprzętem trochu się zagapiłem. We wtorek popełniłem dry stout'a na lato 11 blg. Do dwóch fermentatorów zadałem gęstwę wichrowych wzgórz z Fermentum Mobile po ok 100ml. Zagapienie właśnie z tą gęstwą, nie wiem gdzie mi czas uciekł, ale miała już z 5 tygodni. Zapach i wygląd był jak na moje oko w porządku. Drożdże zadane w temp. 16*. Wiadra leżą w 18/20*. Minęły prawie dwa dni i żadnych oznak fermentacji (nie bulka ;) ). I teraz pilna konsultacja, wyjeżdżam rano- powrót w niedzielę. Nie wiem czy dać im czasu (trochu długo bez kontroli), czy wesprzeć suchymi. (w spiżarce mam Danstar notingham, us-05, s-04)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

żadnych oznak fermentacji (nie bulka ).

 

jak wrócisz i będzie bulkać to git...

 

jak wrócisz i nie będzie bulkać to git... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

żadnych oznak fermentacji (nie bulka ).

 

jak wrócisz i będzie bulkać to git...

 

jak wrócisz i nie będzie bulkać to git... 

 

z tym bulkaniem to był oczywiście żart (nawet bulkadełko nie zalożone), oznak nie ma żadnych, fermentor jest w miarę przeźroczysty i wszystko widać. Ani piany, ani osadu na dnie, co2 też nie czuć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam jestem w trakcie warzenia Dunkel Weizena i wszystko szło zgodnie z planem aż do teraz tzn okazało się ze mam za mało chmielu. W przepisie jest aby użyć 40 gram Lubelskiego ja mam tylko 30g moje niedopatrzenie .Inne chmiele jakimi dysponuje to Iunga 100 gram amarillo 40. Czy jest sens mieszać Lubelski z którymś z nich  czy zbytnio się one nie nadają i zostawić te 30 gram Lubelskiego i nie kombinować ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym jak najbardziej dodał Iungi w takiej ilości, by się IBU zgadzało. W Weizenach i tak chodzi tylko o goryczkę, a nie o smak chmielu - użyty gatunek jest drugorzędny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam jestem w trakcie warzenia Dunkel Weizena i wszystko szło zgodnie z planem aż do teraz tzn okazało się ze mam za mało chmielu. W przepisie jest aby użyć 40 gram Lubelskiego ja mam tylko 30g moje niedopatrzenie .Inne chmiele jakimi dysponuje to Iunga 100 gram amarillo 40. Czy jest sens mieszać Lubelski z którymś z nich  czy zbytnio się one nie nadają i zostawić te 30 gram Lubelskiego i nie kombinować ??

Jeżeli zależy Ci na zachowaniu parametrów piwa (IBU), to jak najbardziej możesz sypnąć trochę Iungi. Daje ona całkiem przyjemną goryczkę. Uważaj jednak na ilość - Lubelski ma ok. 3,5% A-K, natomiast Iunga ponad 11%. Kalkulator i przeliczaj - dodatek Iungi wyjdzie rzędu 3-5g, nie więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

w moim browarze nastąpiła zmiana, przestawiłem się na warki 50 l i podekscytowany nowym sprzętem trochu się zagapiłem. We wtorek popełniłem dry stout'a na lato 11 blg. Do dwóch fermentatorów zadałem gęstwę wichrowych wzgórz z Fermentum Mobile po ok 100ml. Zagapienie właśnie z tą gęstwą, nie wiem gdzie mi czas uciekł, ale miała już z 5 tygodni. Zapach i wygląd był jak na moje oko w porządku. Drożdże zadane w temp. 16*. Wiadra leżą w 18/20*. Minęły prawie dwa dni i żadnych oznak fermentacji (nie bulka ;) ). I teraz pilna konsultacja, wyjeżdżam rano- powrót w niedzielę. Nie wiem czy dać im czasu (trochu długo bez kontroli), czy wesprzeć suchymi. (w spiżarce mam Danstar notingham, us-05, s-04)

 

Jeżeli ta warka ma 50L, a zadałeś tylko 100ml 5 tygodniowej gęstwy, to zdecydowanie zbyt mało. 

Po pierwsze bym porządnie pobujał fermentorem, żeby natlenić brzeczkę (z opisu wychodzi mi, że drożdże jeszcze starają się mnożyć), a po wszystkim dodał S-04 i wyjechał na długi weekend.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Witam jestem w trakcie warzenia Dunkel Weizena i wszystko szło zgodnie z planem aż do teraz tzn okazało się ze mam za mało chmielu. W przepisie jest aby użyć 40 gram Lubelskiego ja mam tylko 30g moje niedopatrzenie .Inne chmiele jakimi dysponuje to Iunga 100 gram amarillo 40. Czy jest sens mieszać Lubelski z którymś z nich  czy zbytnio się one nie nadają i zostawić te 30 gram Lubelskiego i nie kombinować ??

Jeżeli zależy Ci na zachowaniu parametrów piwa (IBU), to jak najbardziej możesz sypnąć trochę Iungi. Daje ona całkiem przyjemną goryczkę. Uważaj jednak na ilość - Lubelski ma ok. 3,5% A-K, natomiast Iunga ponad 11%. Kalkulator i przeliczaj - dodatek Iungi wyjdzie rzędu 3-5g, nie więcej.

 

Zrobię jak podpowiadasz kolego , użyłem PPPP i faktycznie jeśli dodam 5 g Iungi będzie dobrze. IBU będzie na poziomie 14,4 wiec mieścimy się w parametrach bo wiki Podaje dla tego piwka IBU na poziomie 10-18. Dzięki za wsparcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i przyszła pora na mnie do napisania w tym temacie.

Jestem w trakcie zacierania witbiera z tego zestawu. W przepisie są skórki z 3 pomarańczy i że niby to jest ok. 160g. 3 pomarańcze postanowiłem zamienić na 2 pomarańcze + 1 cytryna. Po obraniu skórek z 2 pomarańczy wyszło mi ok. 65g (zdzierałem tylko tą pomarańczową część, bez tego białego pod spodem). Z cytryny wyszło mi trochę ponad 20g. To trochę mało w porównaniu ze 160g z przepisu. Nie bardzo wiem co w tej sytuacji mogę zrobić. Cytrusów w domu więcej nie mam. Może na szybko zgrillować na elektrycznym grillu trochę cytryny? A może jakieś inne pomysły macie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że skórek używałem to się wypowiem. Nie grilluj! To całkiem nie ten smak. Soku też nie lej, bo kwas, a aromat nijak nie trwały. Albo wyślij kogoś po więcej na szybko, albo olej. Ewentualnie skórka pomarańczowa kandyzowana daje też radę, ale ją trzeba na 15~20 minut wrzucić, bo ją zwykle siarką konserwują i musi mieć kiedy się ulotnić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym że dzisiaj jakieś kościelna święto jest i wszystko w okolicy pozamykane. O grillowaniu pomyślałem, bo piłem ostatnio witbiera z Kingpina który był właśnie z dodatkiem grillowanych cytryn.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak żaden mały sklepik w twojej okolicy nie jest otwarty to bym się nie przejmował aż tak. Zawsze można na cuchą czy nawet do rozlewu dodać naturalny olejek ze skórek, mniej więcej 1g olejku za 10g skórki, albo i mniej (bo im później dasz, mniej się ulotni).

 

Korekta: spożywcze zwykle są rozrabiane w spirytusie :/ z drugiej strony te kilka gram na wiadro chyba nie zaszkodzi.

 

Co do grillowanych, to w piwie ich nie próbowałem. Mają inny smak, musi wyjść inne piwo, ale pojęcia nie mam czy podpasują. Nie ryzykowałbym. Ale to ja.

Edited by Mołot

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, znalazłem sklep gdzie właściciel nie respektuje prawa i każe pracować pracownikom w dni wolne od pracy.

Zastanawia mnie tylko gdzie w przepisie jest błąd - w ilości pomarańczy, czy w wadze skórki.

Sprawa nieaktualna.

Edited by Areh

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dobra, znalazłem sklep gdzie właściciel nie respektuje prawa i każe pracować pracownikom w dni wolne od pracy.
 

 

Trochę offtop - nie kupuj u takiego. Nie wspieraj wyzyskiwaczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę offtop - nie kupuj u takiego. Nie wspieraj wyzyskiwaczy.

W moim lokalnym sklepie w święta sprzedają panie, które mają % udziału w spółce, więc i % wypracowanego zysku. Plus premia za sam fakt pracy w święto. Gdzie tu wyzysk?! Nie uogólniaj, proszę.

 

No i skończmy OT, bo to nie temat na ten wątek.

 

Co do przepisu, błędu nie było. Były za to naprawdę duże pomarańcze, lub głębiej tarł. Waga w przepisie mieści się w tym, co można realnie uzyskać.

Edited by Mołot

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym się skupił na ilości owoców (pomarańcze są raczej podobnej wielkości). Taką ilość skórki z 3 pomarańczy by uzyskać, to trzeba ścierać z grubymi kawałkami albedo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warze właśnie witbiera, jako pierwsze piwo w którym chciałem się zabawiać w regulacje Ph. Kranówa ma 7,3, dodałem do wody 4ml kwasu mlekowego 80% na 20 litrów wody do wysładzania i nadal jest grubo ponad 6,5. Bić się z tym, dodać solnego czy wysładzać taką jaka jest? PH zacieru jeszcze nie mierzyłem bo dopiero kleikuje pszenice.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czym mierzysz pH?

Ja ostatnio na 15l dodałem 5ml kwasu mlekowego. Ilość kwasu zależy od zawartości minerałów w wodzie i jej alkaliczności. Jeśli masz twardą wodę o wysokiej alkaliczności możesz potrzebować więcej kwasu. Ja bym dodał jeszcze troszkę mlekowego.

Aha - na pH wpływa temperatura pomiaru, jak masz ciepłą wodę (temp zacierania) to może się odczyt o nawet 0,3 różnić.

 

pH zacieru mierz dopiero po przerwie białkowej. Podczas tej przerwy są tworzone aminoKWASY które zmieniają pH.

Edited by bart3q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mam twardą. Popatrzyłem po poprzednich warkach i dawałem ok 7ml kwasu na 20l wody.

Ty dałeś na razie 4ml, pH spadło Ci o 0,8. Dodasz kolejne 4ml to pH pewnie spadnie Ci o kolejne 0,8 (to pewnie nie idzie liniowo ale pi razy oko powinno tak być), więc będziesz miał ok. 5,8, co już jest całkiem ok.

 

No i tą wodę dobrze wymieszaj, jednak tak mała ilość kwasu może się rozchodzić nierównomiernie w wodzie. Ale to pewnie sam wiesz:)

Edited by bart3q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co widzę po zapiskach innych piwowarów to 2ml (żeby było w sumie 6ml) możesz dać, a czy większa ilość będzie miała wpływ na smak - nie wiem. Zresztą witbier może być lekko kwaskowy;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałem 6 do wody i 1ml do zacieru. Wiecej nie bede dawał, zobaczymy jakie ph bedzie miała brzeczka. Przed kolejnym piwem zrobie doświadczenia z kwasem solnym bo widze że woda z mojego kranu jest bardzo oporna na zmiany odczynu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chlopaki i dziewczęta szukam i znaleźć nic nie mogę. jest jakaś opcja na eliminację estrów z piwa? wyjechalem na wakacje zostawiajac piwko na burzliwej na dwa tygodnie i bulkalo raczej w 22 stopniach us-05 no i kwiatki jak ta lala.. nie wiem czy cos jeszcze moge zrobic by to zniwelować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...