Jump to content
coder

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !

Recommended Posts

Sprawa wygląda tak, mam 120 litrów gorącej brzeczki w 160 litrowej beczce. Czekam do jutra aż wystygnie.

Jak to bezpiecznie natlenić przed wrzucenie drożdży?

Edited by PiotrekU

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do jutra na bank nie wystygnie!!! To chyba najgłupszy pomysł na świecie żeby robić takie wybicie bez chłodnicy. Kompletnie nie odrobione zadanie domowe!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiertarka + mieszadło.

Tez o tym myślałem, ale mam krótkie mieszadło, będę próbował.

 

Do jutra na bank nie wystygnie!!! To chyba najgłupszy pomysł na świecie żeby robić takie wybicie bez chłodnicy. Kompletnie nie odrobione zadanie domowe!

Czy ja wiem, wydaje mi się że wystawienie pani Ogórek prze Millera było glupszym pomysłem.

Piwo nie idzie na konkurs a na impreze okolicznościową, na weselu będzie sporo wujków Januszy i Heńków, brodatych beer geeków brak.

Dodam że brzeczka po chmieleniu została schłodzona poniżej temp. 75 stopni.

Edited by PiotrekU

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem ostatnio NZPA, miało 13,5 BLG przy zlewaniu na burzliwą, zacierane było w ok. 64* przez 50 min, początkowe 10 min było trochę wyższe, ok.68*, wsypałem do trochę zbyt rozgrzanej wody. Drożdże US - 05 zadane w temp 23* i w tej temp. piwo stoi od prawie półtora dnia, drożdże wystartowały po 5 h, teraz cały czas ładnie pracuje, tworzy się piana na powierzchni. Teraz moje pytanie - czy lepiej będzie je zostawić na burzliwą tak jak są, w tych 23* czy lepiej przenieść do piwnicy, gdzie jest 15-16* ? Nie chciałbym żeby wyszło zbyt alkoholowe, bo jakieś fenole owocowe raczej nie będą mi przeszkadzać, ale nie chcę żeby alkohol gryzł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu wpryskałem do butelek ditlenek chloru (ClO2) w celu dezynfekcji. Kiedy przykładam butelkę do nosa nadal czuje chlorowy zapach. Butelka nadal jest wilgotna w środku. Czy mogę butelkować piwo czy lepiej przepłukać butelki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej więcej 2 godziny temu. Nie przykryte. Najpierw odwrócone w skrzynce a teraz normalnie na podłodze stoją. (Mam tylko jedną skrzynkę póki co więc suszę na raty.)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem ostatnio NZPA, miało 13,5 BLG przy zlewaniu na burzliwą, zacierane było w ok. 64* przez 50 min, początkowe 10 min było trochę wyższe, ok.68*, wsypałem do trochę zbyt rozgrzanej wody. Drożdże US - 05 zadane w temp 23* i w tej temp. piwo stoi od prawie półtora dnia, drożdże wystartowały po 5 h, teraz cały czas ładnie pracuje, tworzy się piana na powierzchni. Teraz moje pytanie - czy lepiej będzie je zostawić na burzliwą tak jak są, w tych 23* czy lepiej przenieść do piwnicy, gdzie jest 15-16* ? Nie chciałbym żeby wyszło zbyt alkoholowe, bo jakieś fenole owocowe raczej nie będą mi przeszkadzać, ale nie chcę żeby alkohol gryzł. 

 

teraz to już jest raczej za późno. trzeba było zadać w 14, trzymać przez pierwszy tydzień w piwnicy a później do domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

20l piwa nie schłodzisz tak szybko przenosząc do piwnicy. Moim zdaniem możesz bezpiecznie przenosić i się nie martwić.

Podejrzewam, że przy pracujących drożdżach to zejście temperatury do 18° zajmie ze 2 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czołem, mam już wszystko przygotowane do butelkowania Milk Stouta, który jak się właśnie okazało bardzo słabo mi odfermentował: z 12 BLG brzeczki zeszło do 6 (już po odjęciu 2 BLG laktozy). Wcześniej przetrzymałem go o tydzień dłużej na cichej, żeby bardziej odfermentowało, ale zeszło tylko o 1%. Skoro tylko tyle odfermentowało przez tydzień to raczej granatów się nie nabawię, ale nie wiem czy dawać normalnie cukru (2,5 g/0,5l). I co może być z nim nie tak oprócz tego, że będzie słodsze i słabsze niż powinno być?

Pytam, bo pierwszy raz mi się zdarzyło takie słabe odfermentowanie...

Edited by ziemas

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest zapewne związane z tym, że nie ja zadałem drożdże i kolega którego o to poprosiłem (ja wtedy nie mogłem czekać na ostudzenie się brzeczki) wrzucił je bez rehydracji :(

E: A zacieranie było w temperaturze 69 st - 65 st przez 90 minut, natomiast fermentacja burzliwa i cicha w 20 st. C.
Żeby zacząć butelkować, wystarczy że przeleję piwo do pojemnika z kranem w którym już nawet syrop i droga wolna :P
Wstrzymać się, czy rozlewać?

Edited by ziemas

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Wcześniej przetrzymałem go o tydzień dłużej na cichej, żeby bardziej odfermentowało, ale zeszło tylko o 1%.

chodzi Ci o zejście z 6,06BLG do 6BLG czy z 7BLG do 6BLG?

jeżeli to drugie to trzymaj jeszcze tydzień.

w jakiej tempertaturze ta cicha?

 

 

 

Skoro tylko tyle odfermentowało przez tydzień to raczej granatów się nie nabawię

to zależy od tej pierwszej odpowiedzi. jeżeli BLG w tydzień zeszło Ci o 1BLG to możesz liczyć na granaty.

 

a jeżeli chcesz analizę przyczyn, dlaczego tak płytko, to musisz podać więcej danych - tak jak proszą koledzy. (zasyp, temperatury, drożdże, warunki, czasy...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak napisałem w edycji: 
Zacieranie było w temperaturze 69 st - 65 st przez 90 minut, natomiast fermentacja burzliwa i cicha w 20 st. C.
W ciągu ostatniego tygodnia BLG zeszło z 7 do 6. Łącznie na cichej trzymam je już 2 i pół tygodnia, a tak jak pisałem - podejrzewam, że płytkie odfermentowanie jest związane z wsypaniem drożdży bezpośrednio do brzeczki, bez rehydracji.

Edited by ziemas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak napisałem w edycji:

Zacieranie było w temperaturze 69 st - 65 st przez 90 minut, natomiast fermentacja burzliwa i cicha w 20 st. C.

BLG zeszło z 7 do 6. Łącznie na cichej trzymam je już 2 i pół tygodnia, a tak jak pisałem - podejrzewam, że płytkie odfermentowanie jest związane z wsypaniem drożdży bezpośrednio do brzeczki, bez rehydracji.

Myślę że to żadne odkrycie ale na Twoim miejscu zaczekalbym pare dni, zmierzyl Blg ponownie i butelkowal dopiero jezeli nadal masz 6 Blg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

W ciągu ostatniego tygodnia BLG zeszło z 7 do 6. Łącznie na cichej trzymam je już 2 i pół tygodnia
 

 

Zaraz stop - jak to 2 i pół tygodnia na cichej piwo, które zeszło z 12 do 6? To ile to miało jak przelewałeś na cichą, a jako że na pewno więcej niż 6 to napisz co powodowało podjęcie takiej a nie innej decyzji.

 

Z opisu wyłania się kompletny obraz - brzeczka w ogóle nie napowietrzona i drożdże bez rehydratacji, generalnie niewielkie pojęcie o tym co się robi, po co jest cicha, kiedy robić etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgodnie z instrukcją z brewkitu: 7-10dni burzliwej, tydzień cichej. na szczęście mierzy przed zabutelkowaniem. to już jakiś krok do normalności.

 

 

 

W ciągu ostatniego tygodnia BLG zeszło z 7 do 6. Łącznie na cichej trzymam je już 2 i pół tygodnia, a tak jak pisałem - podejrzewam, że płytkie odfermentowanie jest związane z wsypaniem drożdży bezpośrednio do brzeczki, bez rehydracji.

 

to jednak bój się tych granatów. ja rozumiem, że jesteś odważny, ale może jednak trochę respektu.

 

zrób FFT z drożdżami babuni, dobrze potrząś żeby napowietrzyć - będziesz miał jasny obraz sytuacji. butelkowanie odstaw na później.

Edited by Pun kOmora

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...