Jump to content

OSTRY DYŻUR - wątek TYLKO dla potrzebujących pilnej pomocy !


coder
 Share

Recommended Posts

Witam

Moja trzecia warka a pierwsza z zacieraniem - AIPA 16°Blg. Dodałem drożdże US-05 11,5g bez rehydracji wczoraj o godzinie 18-ej. Dziś o 9 nie widać śladów rozpoczęcia fermentacji. Na powierzchni brzeczki cieniutka warstwa białej piany, około 1 mm. CO2 nie czuję, przykrych zapachów nie ma, zapach mocno chmielowy.

Poczekać do 24h od zadania drożdży? Mam jeszcze jedną saszetkę US-05, jeśli fermentacja nie ruszy po 24h, dodać całą po nawodnieniu czy może połowę?

 

EDIT: temperatura około 20-21°C

EDIT2: warka 21 litrów

Edited by Tetsuo
Link to comment
Share on other sites

Piana, choć mała, jest to i zaczyna się coś dziać. Napowietrzyłeś porządnie brzeczkę? Drożdże do rozmnażania potrzebują tlenu.

 

edit: a jeśli podana temperatura to temperatura otoczenia to postaraj się przenieść wiadro w jakieś 18 stopni.

Edited by jaras
Link to comment
Share on other sites

Brzeczkę napowietrzałem przelewając z garnka za pomocą wężyka i rozchlapując ją z wysokości około 60-80 cm do fermentora. Po tej operacji brzeczka pokryta była ponad 5-cio centymetrową pianą.

Link to comment
Share on other sites

18 stałych stopni otoczenia nie uzyskam, w garażu mam 14-15 w ciągu dnia i poniżej 14 w nocy. Przenosić do takiej temperatury?

 

EDIT: Pianka rośnie, przy krawędzi 2-3 mm, na środku około 4-5 mm. Czy przeniesienie fermentora w tej chwili do 14-15* nie grozi zatrzymaniem fermentacji w tej fazie?

Edited by Tetsuo
Link to comment
Share on other sites

U mnie danstar bry-97 szły spokojnie w kotłowni w temperaturze spadającej do nawet 13 stopni, ale owinięty kocem fermentator ma taką bezwładność cieplną że przez noc tam się raczej nic zbytnio nie wychładzało.

Link to comment
Share on other sites

18 stałych stopni otoczenia nie uzyskam, w garażu mam 14-15 w ciągu dnia i poniżej 14 w nocy. Przenosić do takiej temperatury?

 

EDIT: Pianka rośnie, przy krawędzi 2-3 mm, na środku około 4-5 mm. Czy przeniesienie fermentora w tej chwili do 14-15* nie grozi zatrzymaniem fermentacji w tej fazie?

Jak już ruszyło, to nic się nie stanie. Przenieś tam, gdzie masz te 14-15C - wyjdzie Ci fajny, czysty profil, co fajnie uwypukli aromaty chmieli. Te drożdże wg instrukcji pracują od 12C - jak na razie robiłem na nich dwa piwka i oba fermentowałem od początku do końca w pomieszczeniu 15C - śmigały jak złe.

Link to comment
Share on other sites

Mam problem z za szybką filtracją - dzbanek 1,5l napełnia się w 10-20 sekund. Brzeczka (przez wężyk) wydaje się w miarę klarowna, jednak przez dzbanek już nie prześwituje.

Zasyp: 5kg pilzneński, 0,9kg monachijski II, 0,65kg pszeniczny, 0,15 karmelowy jasny w ok. 23,5 litrach wody, wszystko ze Strzegomia. Wsypałem słody do wody o temperaturze ok 54 stopni Celsjusza, zacierałem w 65-60 45minut, potem ponad 70st tyle samo czasu, podgrzałem do ok 78 i przelałem do filtratora. Poza szybką negatywną próbą jodową nic dziwnego nie widziałem, złoże układało się 20minut z małym hakiem, mimo to leci bardzo szybko, nie wiem jak to spowolnić (uznaję że zalecenie 1l na 1min nie jest bezpodstawne). Raz zamieszałem, nic to nie dało, po kolejnym zamieszaniu czekam aż się ułoży, może spadek temperatury pomoże, ale obawiam się że to tylko obchodzenie problemu, ciekaw jestem jaka jest tego przyczyna.

Link to comment
Share on other sites

Filtrator z oplotu, zacieru mam 29litrów więc póki co wody nie dolewam bo sie nie zmieści, to co uzyskałem to zawracałem dla klarowności. Kranik mam, ale jak go przykręcę to chyba nie wpłynie to na jakość filtracji, a z taką prędkością to piwo wyjdzie pewnie słabe.

Link to comment
Share on other sites

Młóto ma za zadanie filtrować zacier, jak za szybko wysładzasz to mączka z młóta przedostaje się przez filtrator. Żeby tego uniknąć można założyć na wężyk klips regulujący tempo.

Link to comment
Share on other sites

Pytanie po fakcie..

Czy można przeprowadzić fermentację burzliwą w garze zaraz po gotowaniu? 55l kruczo czarnej brzeczki schłodziłem, napowietrzyłem (pompką akwariową) i zadałem 0.6l świeżej gęstwy. W garze został chmiel po gotowaniu, chyba nie będzie przeszkadzał?

Drożdże będzie się dało jeszcze odzyskać?

Link to comment
Share on other sites

Można fermentować, tylko musisz oczywiście jakoś to zabezpieczyć, żeby jakiś syf z powietrza Ci się nie przyplątał.

W osadzie po fermentacji będziesz miał drożdże, chmiel i przełom, taką gęstwę raczej dobrze by było przemyć przed użyciem do kolejnego piwa. Ale to raczej sprawa zmiany smaku tego piwa, a nie kwestii czy gęstwa będzie pracować w następnym piwie czy nie.

Link to comment
Share on other sites

Pokrywka trochę dzwoni, ale raczej nie spadnie :smilies:

Zobaczę jak będzie wyglądać gęstwa jak będzie jeden wielki syf to się poddam wstępie i pójdzie kanał.

Dzięki :beer:

Link to comment
Share on other sites

Przemywanie gęstwy nie jest trudne;) Bierzesz zdezynfekowany słoik ze sterylną wodą(ja używam słoika 4l z 2l wody w środku), zlewasz piwo z fermentora, dezynfekujesz jego rant, wlewasz wodę ze słoika, bełtasz żeby gęstwa się wymieszała z wodą, wlewasz przez ten rant z powrotem do słoika. Czekasz chwilę aż syfy opadną na dno, a wodę z zawieszonymi w niej drożdżami przelewasz do drugiego zdezynfekowanego słoika i masz przemytą gęstwę.

Edited by bart3q
Link to comment
Share on other sites

Cześć,

możliwe, że mam problem z fermentacją mocnego stouta 18 blg. Wczoraj o godzinie 18:30 zadałem jakieś 300 ml tygodniowej nieprzemytej gęstwy S-04. Temp. zadania gęstwy to 16,5 st. C, temp. otoczenia, w którym leży piwko to 13,5 st. C. Biorąc poprawkę na podnoszenie temp. podczas fermentacji planowałem fermentować 3-4 dni w taki niskiej temp. ze względu na uzyskanie czystego, niealkoholowego profilu, a później przenieść do temp. 18 st. C. Pierwszy raz fermentuję tak nisko, wcześniej nie schodziłem poniżej 17 st. C dla tego szczepu drożdży. Czy mam podjąć jakieś działania czy zostawić fermentor w spokoju?

Link to comment
Share on other sites

wczoraj zadałeś i nie ruszyło?

jeśli tak, to:

 

wg producenta:

http://www.fermentis.com/wp-content/uploads/2012/02/SFA_S04.pdf

powinny dać radę w 13st C, jednak to już dolna granica i drożdże mogą się stresować i ruszyć później - odezwij się jak nie będzie oznak fermentacji po 48h.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.