Jump to content
Sign in to follow this  
ArtKon

Cider

Recommended Posts

Witam

 

Właśnie uwarzyłem cider- moja żona chciała skosztować a jak wiadomo z żoną trzeba dobrze żyć:D. Czy ktoś z was też może już warzył ten rodzaj piwa?

Nie wiem jak powinno to piwo wyglądać. Mam go około 21l. Zanim dodałem drożdży smakowało jak rozwodniony posłodzony kompot (około 10-11°Blg ). Czy tak powinno być czy dałem za dużo wody- wg instrukcji powinno być ok 23l?

Drugie pytanie: wg instrukcji jest wymagana tylko fermentacja burzliwa (ok 5dni) i po tym można rozlewać- czy powinienem przelać jeszcze na cichą?

Trzecie pytanie: jak długo powinno leżakować w butelkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze cydr to nie piwo :D

 

Rozwodniony kompot: OK

Czas fermentacji: najlepiej zmierz Blg. Możesz robić bez cichej, ale wtedy bezpieczniej zrobić dłuższą burzliwą (powiedzmy 10 dni).

Leżakowanie: nie mam pojęcia, ale wydaje mi się, że powinno być pijalne zaraz po nagazowaniu, czyli jakiś tydzień od zabutelkowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej

cider to angielska nazwa naszego cydru. Jest to po prostu mocno musujące wino z jabłek. Więc to nie jest do końca piwo, dlatego zapewne wyczuwasz smak kompotu.

Edited by slotish

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cichą dobrze zrobić, żeby cydr się sklarował - będzie mniej mało apetycznego osadu drożdżowego w butelkach. Zrób tydzień burzliwej + 2 tygodnie cichej, albo jak nie masz cierpliwości przedłuż burzliwą do 2 tygodni i butelkuj. Podobno dobre efekty daje dodanie przy butelkowaniu oprócz cukru do refermentacji po tabletce słodzika do butelki.

 

Robiłeś cydr z puszki, z soku czy z jabłek?

 

Edit: 3 odpowiedzi poniżej minuty :D

Edited by TomX

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cichą dobrze zrobić, żeby cydr się sklarował - będzie mniej mało apetycznego osadu drożdżowego w butelkach. Zrób tydzień burzliwej + 2 tygodnie cichej, albo jak nie masz cierpliwości przedłuż burzliwą do 2 tygodni i butelkuj. Podobno dobre efekty daje dodanie przy butelkowaniu oprócz cukru do refermentacji po tabletce słodzika do butelki.

 

Robiłeś cydr z puszki, z soku czy z jabłek?

 

Edit: 3 odpowiedzi poniżej minuty :D

Robiłem cydr z puszki- "cider de lux".

A do jakiego °Blg powinienem dojśc żeby nie było zbyt wytrawne- wiem, że drożdże b. lubią soki owocowe i są w stanie zejść prawie do 0.

Ps to ma być jakiś specjalny słodzik-chodzi o konserwanty? Rozmiesza się sam?

 

Edit: szybkość odpowiedzi mnie zaskoczyła:).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podejrzewam, że puszka odfermentuje do 1 albo i 0 °Blg. Zresztą o ile wiem cydry mają być mocno odfermentowane :D Patent ze słodzikiem wyczytałem w zapiskach innych piwowarów, nie wiem jak był dozowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno wszystkie wina z jabłek mają niską trwałość, i tyczy się to również cydru. Nie leżakowalbym go wcale a pił od razu po nagazowaniu.

Słodzik - by cydr nie był tak wytrawny po nagazowaniu. Drożdże słodzika nie jedzą;p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję ksylitol. Nie daje chemicznych posmaków jak słodziki.

Wytrawne 3 g/0,5 l. Jak słodsze 5-8 g/0,5l.

 

Pzdr.

Andrzej

 

Edit: jak robisz z puszki, proponuję nic nie dodawać (o ile nie ma słowa o tym w instrukcji), bo ktoś myślał i myślał, to i pewnie wymyślił takie dodatki niefermentowalne, że wystarczy...

Edited by andy05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj ArtKon. Patrze sobie, gdzie mieszkasz i wychodzi na to, że od czasu do czasu przejeżdżam obok Ciebie kiedy lecę na Brzeszcze > Kęty > Andrychów itd :D Myślę, że w przyszłości nasze spotkanie jest nieuniknione :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witaj ArtKon. Patrze sobie, gdzie mieszkasz i wychodzi na to, że od czasu do czasu przejeżdżam obok Ciebie kiedy lecę na Brzeszcze > Kęty > Andrychów itd :D Myślę, że w przyszłości nasze spotkanie jest nieuniknione :D

Bardzo chętnie- może jakieś;);)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również zakupiłem tą puszkę, ale na razie jej nie zrobiłem. Myślę żeby zrobić eksperyment - podzielić go na 2x10 l, do jednej części dodać cukier (ale raczej mniej niż pół kilograma) a do drugiej jakieś 5 l soku jabłkowego z kartonu (np. z biedronki), jako dodatkowy środek do fermentacji. Myślę, że ta druga połowa powinna być bardziej jabłkowa. Robiłem już także cydr z samego soku jabłkowego z drożdżami piwowarskimi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hej

cider to angielska nazwa naszego cydru.

Nie "cider" to ten co jest z Radzionkowa. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Również zakupiłem tą puszkę, ale na razie jej nie zrobiłem. Myślę żeby zrobić eksperyment - podzielić go na 2x10 l, do jednej części dodać cukier (ale raczej mniej niż pół kilograma) a do drugiej jakieś 5 l soku jabłkowego z kartonu (np. z biedronki), jako dodatkowy środek do fermentacji. Myślę, że ta druga połowa powinna być bardziej jabłkowa. Robiłem już także cydr z samego soku jabłkowego z drożdżami piwowarskimi.

Niewiem czy nie będzie za mało cukru- mi przy około 21-22l wody i-zgodnie z instrukcją- kilogramie cukru wyszło około 10-11°Blg .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niewiem czy nie będzie za mało cukru- mi przy około 21-22l wody i-zgodnie z instrukcją- kilogramie cukru wyszło około 10-11°Blg .

Dobrze wiedzieć. Ja nie chciałbym przekroczyć 10°Blg bo pewnie drożdże głęboko odfermentują ten cydr, a nie chcę żeby miał dużo alkoholu. Kiedyś w carrefour można było kupić cydr, który miał 4% alkoholu i właśnie coś takiego chciałbym zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sok jabłkowy ma 9-12 blg, czyli wszystko w ramach stylu. No poza dodatkiem wody i cukru, których klasycznie się nie dodaje ;) jeno sam moszcz jabłkowy. Drożdże np. Sauteners.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedno pytanie w tym temacie.

Ostatnio jak sprawdzałem ilość cukru w brzeczce-na razie fermentacja burzliwa- to przy okazji zauważyłem, że cydr jest nagazowany- coś jak wino musujące. Czy ten gaz np podczas fermentacji cichej zejdzie czy może już tak zostanie? Jeżeli zostanie to czy dodawać cukru/glukozy do refermentacji przed butelkowaniem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ilość rozpuszczonego CO2 w piwie po fermentacji uzależniona jest od temperatury otoczenia - czym zimniej tym więcej. Pewnie przeprowadzałeś fermentację w temperaturze pokojowej, więc tego CO2 za dużo nie będzie. Skorzystaj z kalkulatora nagazowania:

http://www.chemia.polsl.pl/~jkocurek/p/refermv2.zip

Share this post


Link to post
Share on other sites

Większość zejdzie, ale trochę rozpuszczonego CO2 zostanie. Użyj kalkulatora do obliczania ilości środka do refermentacji - on uwzględnia ten pozostały gaz (którego ilość zależy od temperatury).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisze o tym gdyż w normalnym piwie gazu podczas fermentacji nie miałem a tutaj tego gazu jest dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ps Piwa i cider robie w temp pokojowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.