Jump to content
Sign in to follow this  
Spotter

Odfermentowanie Belgian Pale Ale 13°Blg - do ile powinno zejśc?

Recommended Posts

Przeszukałem trochę forum i nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Ten Belg jest moją pierwszą zacieraną warką i stąd wiele obaw. Staram się podchodzic do tego całkiem spokojnie, ale... no właśnie, nie zawsze się da ;) Przez zadaniem drożdży było 13°Blg i zgodnie z wiki powinno zejśc przynajmniej do 3°Blg. Żeby sobie sprawdzic do ile mi odfermentuje brzeczka, zrobiłem tą mini warkę w szklance z resztką drożdży. Wszystko super, tylko... któs mi to wylał bo myślał, że to brudne resztki :rolleyes: No i teraz moje pytanie: do ilu, z waszego doświadczenia, powinno mi zejśc? We wtorek i wczoraj sprawdzałem konktrolnie i było po 5°Blg (dodam, że fermentor z kranikiem, więc bez otwierania ;) ), czyli przez dwa dni zero ruchu. Myślałem, żeby jutro (czyli po tygodniu na burzliwej) zlac na cichą, ale teraz mam lekkie obawy.

 

Zestaw od Homebrewing. Zrobione zgodnie z instrukcją, przy czym lekkie problemy z utrzymaniem stabilnie temp. przy 72°C (lekkie skoki). Drożdże T-58. Temp. fermantacji jakieś 17,5°C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie robiłem Pale Ale'a i z 11,5°Blg zeszło do 3,5°Blg, więc zlałem na cichą. Odfermentować powinno 3/4 a przynajmniej 2/3, zależnie od stylu piwa, więc warunek minimum spełniłem. Zobaczę co się będzie działo na cichej, ale jakiegoś większego spadku się raczej nie spodziewam=]. Wszystko to w temp ok 21°C .

Czytałem gdzieś, że są jeszcze jakieś sposoby uruchomienia drożdży, dodajesz świerzych i powinno z powrotem ruszyć, ale niewiem czy to konieczne i może starsi stażem koledzy pomogą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to odfermentowało Ci dokładnie tyle ile mnie (8°Blg), tyle tylko, że te moje 5°Blg to tak jakby... trochę za dużo ;) W końcu Belg ma byc mocniejszym piwem i z początkowego 13°Blg zejście do tych 3°Blg byłoby jak najbardziej odpowiednie.

 

Zastanawiam się, czy wina leży w temp. fermentacji, w zacieraniu czy może w drożdżach? Byly rehydrowane w temp. 22°C i dodane do fermentora, który miał 20°C. Z tego co widzę przez ścianki fermentora (czyli średnio na jeża ;) ) piana była i już opadła. Prawda jest też taka, że istnieje zasada 80/20. No nic, jutro dokonam ponownego pomiaru i jeżeli nic nie zejdzie, to chyba przeleję już na cichą. Ale dziwne to dla mnie jest ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już mi to przeszło przez myśl i to zrobiłem wczoraj. Boję się tylko, że mogłem dopowietrzyc brzeczkę, ale w końcu... wszystko potrzebuje tlenu, by życ ;) No nic, jest to pierwsza zacierana i zobaczymy jak wyjdzie. W końcu żeby wiedziec czy coś się zrobiło dobrze, trzeba wiedziec jak się robi to źle ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co czytałem jak zacierałeś to piwo. To moim zdaniem zacierałeś w dość wysokich temperaturach "na słodko".

Tak że może Ci nie zejść za nisko °Blg .

A poza tym 13 °Blg to zaś nie jest takie mocne piwo belgijskie. ;) 16..18 °Blg to tak.

Belgijski Pale Ale wg mnie nie jest mocnym piwem.

I chyba niepotrzebnie mieszałeś w tym piwie możesz się zdziwić ;) No ale to jest moje zdanie. Może przesadzam. Oby tak było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No zobaczymy co z tego wyjdzie. Liczę na to, że nie będzie tak źle. A co do zacierania - za krótko w 62°C i za długo w 72°C ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co do zacierania - za krótko w 62°C i za długo w 72°C ?

No właśnie.

 

Ja też mam na burzliwej piwo w stylu Belgien Pala Ale.

Zacierałem :

wsyp : 57 °C ustalona temp na 53 °C

53 °C 20'

65 °C 40'

68 °C 20'

72 °C 15'

 

Na razie bulka w piwnicy temperatura 20 °C . Po ok tygodniu jak zniknie piana przeleję na cichą bez względu na blg. Potrzymam z 1 - 2 tygodnie w balonie i do butelek. Ile będzie °Blg zobaczymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Starałem się to wykonac zgodnie z instrukcją z zestawu, no ale wyszło jak wyszło. Jeszcze brak praktyki i doświadczenia, co mam nadzieję niebawem nadrobic. Dzisiaj jeszcze spróbuje wykonac test odfermentowania - odbiorę trochę brzeczki i zadam drożdże piekarnicze. Zobaczymy co z tego wyjdzie i czy coś się jeszcze ruszy. Jeżeli nie, to cicha. W przeciwnym wypadku odczekam.

 

Zresztą, co ma byc to będzie i napewno nie będzie tak źle ;) Staram się byc zawsze optymistą i że musi byc ;) A poza tym - może i trochę schrzanię to piwo, ale jeżeli będzie mi smakowac bardziej niż sklepowe, to będzie już sukces ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byle nie skwaśniało a reszta czy będzie słabsze czy mocniejsze czy wytrawne czy słodkie - czy to ważne.

Byle było dobre a takie na pewno będzie.

Chyba że na jakiś konkurs. Ale to inna śpiewka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, póki co nie mam zamiaru na żadne konkursy się pchac. O czystośc dbam, więc liczę, że będzie dobrze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie, póki co nie mam zamiaru na żadne konkursy się pchac. O czystośc dbam, więc liczę, że będzie dobrze ;)

I tak na pewno będzie ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zestawy nie biorą pod uwagę czasu scukrzania słodów podstawowych - 20' w 62°C pilzneńskiego Castle daje mniej fermentowalną brzeczkę niż 15' pilzneńskiego z Optimy, ten się scukrza w mgnieniu oka. Dlatego dopóki się nie dojdzie do wprawy w ocenianiu wpływu siły diastatycznej i czasu scukrzania słodu na fermentowalność, tym jak przebiegało zacieranie można się szczególnie nie przejmować i skupić się na przebiegu fermentacji. Poznaj swoje surowce, poznaj swój sprzęt, poznaj swój proces. Na początku jest sporo nauki. ;)

 

Wg mnie dobrze jest się upewnić na wszelki wypadek, czy fermentacja nie utknęła (poruszyć dżordżami, podnieść trochę temperaturę, dodać ciut glukozy), a potem niech się dzieje co chce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą odlałem trochę brzeczki i wrzuciłem drożdży piekarskich. Zobaczymy co wyjdzie. Ale liczę się z tym, że mniej nie zejdzie - gdzieś popełniłem błąd i z czasem dojdę do tego gdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka techniczna uwaga. Jeśli pytasz o coś co może mieć tyle zmiennych to opisz wszystko dokładnie lub podaj linka z Twojego zacierania, a innym będzie prościej odpowiedzieć. Pisałeś że temp. utrzymywała się niezmiennie podczas przerw i skakała przy podgrzewaniu. Czy mieszałeś zacier na przerwach i czy masz dobrze skalibrowany termometr? Robiłem ostatnio dwie warki na tych drożdżach i jakże duże było moje zaskoczenie, że warka zadana dość dużą ilością świeżej gęstwy z 15°Blg po prawie dwóch tygodniach spadła do 5°Blg, a na cichej do 3°Blg Było to największe odfermentowanie na cichej w moim browarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, następnym razem będę starał się to wyjaśnić prościej ;)

Termometr sprawdzałem wcześniej w czajniku z wrzącą wodą i pokazywał 99-100st. Pierwsza przerwa była bezproblemowa i nie mieszałem. Natomiast merdałem łyżką podczas podgrzewania i wtedy właśnie miałem te skoki temperaturowe, co spowodowało u mnie lekkie zamieszanie. Podczas drugiej przerwy temp spokojnie rosła, co zapewne jest skutkiem nagrzania się dna i tym razem mieszałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.