Jump to content
scooby_brew

Espresso Stout - Stout Kawowy

Recommended Posts

jizv3t.jpg

 

 

Warka: 11 gal (41.6 L)

OG: 1.054 (13.3 Plato)

IBU: 16

SRM: 26 + kolor kawy

Wydajność: 70%

 

 

Słody:

18.0 lbs. (8.2 kg) Pale Malt (2-row)

2.00 lbs. (0.9 kg) słód pszeniczny

2.00 lbs. (0.9 kg) Crystal 60L

1.00 lbs. (0.45 kg) słód czekoladowy

0.50 lbs. (0.22 kg) Roasted Barley (palony)

 

 

Chmiele:

2.0 oz. (57 g) Willamette 4.0% AA, 60 min.

2.0 oz. (57 g) Willamette 4.0% AA, 10 min.

 

 

Kawa: 0.50 lbs. (0.22 kg) kawa espresso, 1 min

 

 

Drożdże: Fermentis US-05 Safale

 

 

Zacieranie: 152F (66.7°C), 60 min.

 

 

Uwagi: Jest to jedno z ulubionych piwek mojej żonki, warzone wielokrotnie.

Słód Pale Malt możesz zastąpić słodem Pils, słód Crystal możesz zastąpić słodem karamelowym jasnym, Roasted Barley możesz zastąpić Carafa III, chmiel Willamette możesz zastąpić chmielem Fuggle. Kawę espresso możesz zastąpić innym rodzajem kawy. Kawę wsyp prosto do kotła warzelnego zaraz przed końcem gotowania.

 

Ta sama receptura w "wersjii polskiej", na 21L:

Słody:

4 kg pils

0,5 kg pszeniczny

0,45 kg karamelowy

0,25 kg czekoladowy

125 g jęczmień palony

Chmiele:

20 g Marynka 60 min

25 g Willamette 10 min

Kawa:

100 g espresso 1 min

Drożdże:

US-05

Zacieranie:

67°C / 60 min

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawa jest mielona na drobno, ale chyba każdy rodzaj kawy i mielenia będzie dobry.

 

PS. Własnie poprawiłem błąd w recepturze, kawy daję 4 uncje na 5 gal (20 L), czyli na podwójną warkę 40 L idzie 8 oz. kawy, czyli 0.5 funta (0.22 kg).

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, fusy do kotła. Ciekawe czy drożdże mają kłopoty z zaśnięciem po takiej ilości kawy? :)

Edyt: Chyba nie zrozumiałem pytania, więc wyjaśniam: wsypuję suchą mieloną kawę prosto do kotła warzelnego.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie, fusy do kotła. Ciekawe czy drożdże mają kłopoty z zaśnięciem po takiej ilości kawy? :)

Espresso zawiera b. mało kofeiny, a taka "po turecku" dużo.

Spróbuję zrobić to piwo, bo mnie zaintrygowałeś, dzięki :)

Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.

No właśnie, ja bym też tak zrobiła. Wlejesz pod koniec gotowania, czy już do ostudzonej brzeczki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.

No właśnie' date=' ja bym też tak zrobiła. Wlejesz pod koniec gotowania, czy już do ostudzonej brzeczki?[/quote']

Pod koniec gotowania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie' date=' fusy do kotła. Ciekawe czy drożdże mają kłopoty z zaśnięciem po takiej ilości kawy? :)[/quote']

Espresso zawiera b. mało kofeiny, a taka "po turecku" dużo.

Spróbuję zrobić to piwo, bo mnie zaintrygowałeś, dzięki :)

Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.

Kawę zrobisz przez ekspres przelewowy czy ciśnieniowy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla wyjaśnienia tylko dodam, że wsypuję suchą mieloną kawę prosto do kotła warzelnego na kilka minut przed końcem gotowania. Wszystkie receptury na Stouty Kawowe tego zalecają. Ale napewno wlanie świerzo uwarzonej kawy też będzie dobre, tylko myślę że chyba wtedy będziesz potrzebował użyć więcej kawy, może ze 2-3 razy więcej żeby dostać podobny smak i aromat? Nie wiem. BTW, te kawowe "fusy" opadną na dół w fermentorze razem z chmielem, drożdżami i proteinami i nie zobaczysz tego w butelkach ani w kegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie' date=' fusy do kotła. Ciekawe czy drożdże mają kłopoty z zaśnięciem po takiej ilości kawy? :)[/quote']

Espresso zawiera b. mało kofeiny' date=' a taka "po turecku" dużo.

Spróbuję zrobić to piwo, bo mnie zaintrygowałeś, dzięki ;)

Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.[/quote']

Kawę zrobisz przez ekspres przelewowy czy ciśnieniowy ?

Ciśnieniowy :)

Czemu scoobiemu dałeś minusa?? :)

Edited by szop007

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wywar z takiego ekspresu może być?

http://www.christonium.com/culinaryreview/How_To_Brew_Italian_Coffee_Using_a_Moka_Express_Stove_Top_Coffee_Maker

Oczywiście wywar zrobiony z ilości podanej w przepisie.

 

 

 

@przemo70 - czyżby missclick ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ktoś miał ochotę na eksperyment, to ja zawsze chciałem przerobić ten stout na Milk Stout i dodać do tej receptury laktozy. Nazywałbym wtedy to piwo Cappuccino Stout albo Latte Stout (cappuccino i latte to jest espresso z mlekiem). Nigdy tego jeszcze nie zrobiłem i nie wiem ile laktozy dodać ani w jaki sposób. Napewno ktoś na tym forum już dodawał laktozy i wystarczy tylko poszukać i ewentualnie zadać kilka pytań?

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Laktozy trzeba dodać sporo - ok. funta (0.45kg). Zwykle dodaje się ją przed końcem warzenia, ale tak naprawdę to obojętne kiedy, można nawet przy rozlewie, bo drożdże jej i tak nie jedzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się zastanawiam - jeśli w czasie burzliwej traci się sporo aromatu (mieszanie i jednak wyższa temperatura niż przy cichej), to miałoby sens dodanie kawy -np espreso z 400g kawy - już po cichej, tuż przed butelkowaniem?

Oczywiście ilość brzeczki nastawnej trzeba by pomniejszyć o odpowiednią objętość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakby ktoś miał ochotę na eksperyment, to ja zawsze chciałem przerobić ten stout na Milk Stout i dodać do tej receptury laktozy. Nazywałbym wtedy to piwo Cappuccino Stout albo Latte Stout (cappuccino i latte to jest espresso z mlekiem).

Dostępne na większości stacji orlen :tort:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak się zastanawiam - jeśli w czasie burzliwej traci się sporo aromatu (mieszanie i jednak wyższa temperatura niż przy cichej), to miałoby sens dodanie kawy -np espreso z 400g kawy - już po cichej, tuż przed butelkowaniem?

Oczywiście ilość brzeczki nastawnej trzeba by pomniejszyć o odpowiednią objętość.

No właśnie, gdy dolewasz conajmniej 1 litr kawy, bo chyba mniej się nie da zrobić z 100+ g kawy suchej, to przez to rozcieńczasz piwo. Co prawda można by to zrobić podczas butelkowania i po prostu tą kawę wykorzystać w ten sposób że ją posłodzisz cukrem do refermentacji. Innym sposobem było by "dry hopping" kawą, t.j. wrzucenie 100 g suchej kawy do fermentacji cichej. Ja zawsze wsypuję kawę do gotowania zaraz przed wyłączeniem gazu i to działa dobrze, ale można by też spróbować innych sposobów.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Espresso zawiera b. mało kofeiny' date=' a taka "po turecku" dużo.

Spróbuję zrobić to piwo, bo mnie zaintrygowałeś, dzięki :)

Ja jednak nieco go zmodyfikuję i przepuszczę przez ekspres.[/quote']

Kawę zrobisz przez ekspres przelewowy czy ciśnieniowy ?

Ciśnieniowy :)

Czemu scoobiemu dałeś minusa?? :lol:

Już naprawiłem swój błąd :) Scooby sorry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawę zrobisz przez ekspres przelewowy czy ciśnieniowy ?

Ciśnieniowy :)

Czemu scoobiemu dałeś minusa?? :lol:

Już naprawiłem swój błąd :) Scooby sorry :)

Szop dzięki za info bo bym nawet nie wiedział.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spodobał mi się ten przepis na stouta i uważyłem go niemal z identycznych składników jak scooby, jedynie chmiel zastąpiłem swoim ogródkowym, piwo wyszło naprawdę niezłe, ale na drugi raz użyję dużo mniej kawy... 220g na 45l brzeczki to zdecydowanie za dużo, piwo po otwarciu butelki pachnie w szklance jak kubek świeżej kawy, smakuje bardzo intensywnie bardziej kawowo niż stoutowo, niż w ogóle piwnie...., nie zmienia to faktu wszyscy dookoła szczególnie panie wciągaja to piwo nosem. Następny raz do piwa dodam nie więcej jak 100g na 45l brzeczki, obecnie zaprzyjaźniony browar restauracyjny uważył coffie stouta i tam browarnik dodał wręcz 1000g na 1000l brzeczki, czyli aż 5 razy mniej niż w przepisie scoobiego, za kilka tygodni przekonamy się czy to skolei nie za mało. Ponad to użyłem średniej jakości kawy i czuć to, trzeba niestety wyskoczyć z kasy i nabyć kawę ekskluzywną... lavazza espresso to minimum, następnym razem kupię włoską illy espresso. Co to wszelkich fusów to nie ma obaw wszystko zostaje w (ręcznym) whirpoolu z chmielinami do tego po klarowaniu żelatyną piwo wyszło idealnie klarowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też robiłem to piwo i miałem identyczne odczucia, stanowczo za dużo kawy. Ale co innego chodzi po głowie, jak spowodować żeby stout wyglądał jak kawa z mlekiem? Byłoby ciekawe. Czy to w ogóle możliwe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.