Jump to content
Zbyszek T

Jak zrobić "kobiece" piwo - moje doświadczenia.

Recommended Posts

Jabłka po odfermentowaniu są kwaśne, cydr wytrawny tak samo. Chociaż zależy to jeszcze od rodzaju jabłek, ich odmiany, dojrzałości. Może powinieneś bardziej dosłodzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie, bo dodałem tyle samo co do miodowego, a ono było bardzo dobre.

Niemniej będę musiał jeszcze kiedyś spróbować zrobić coś w stylu somersby - może wyjdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

robił tak ktoś piwo jabłkowe?

Robiłem kilka razy 'piwo jabłkowe', z różnymi składnikami i z różnymi wynikami ale najlepsze wyszło mi takie:

1. Resztówka Export Lager Better Brew 5 L

2. 0.5 kg cukru ( w syropie)

3. herbatka z 20 g Marynki

4. herbatka z mięty suszonej ( nie mam zapisane ile tego było ale tak pewnie ze 2 garści)

5. 4 L sok jabłkowy Riva (z Biedronki)

6. 3 L sok Vital fresh (chyba też Biedronki)

 

To mi dało 12 Blg, do refermentacji dałem 4 g cukier / 0.5 L, dosłodziłem 1 pastylka słodzika / 0.5 L (słodzik Cologran z Lidla).

Po 2 miesiącach miałem nieźle wyklarowany, ładnie pieniący się i pysznie zharmonizowany piwocydr :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robiłem kiedyś cydr z soku prosto od rolnika wyciskanego na prasie na początku był taki gęsty , że aż zawiesisty na 15l dodałem 1kg cukru i w 2 tygodnie zeszły do 1 blg jabłka mają to do siebie że fermentują ładnie i efekt to bardzo wytrawny trunek. Podsumowując nie wiem czy uda się z normalnego soku jabłkowego zrobić piwko które nie będzie miało posmaku wytrawnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak przefiltrujesz zacier, to potem wysładzasz go wodą, aby wypłukać resztę cukrów w nim zawartych - http://www.wiki.piwo...a_i_wysładzanie .

 

W tym wypadku część z tych wysłodzin (będziesz musiał wysłodzić większą ilością wody, np. na 2-3 raty) możesz przeznaczyć na nastawienie kolejnej, mniejszej warki - właśnie z dodatkiem soku malinowego.

 

Prościej:

1. Zacierasz słody np. w 14L wody.

2. Filtrujesz.

3. Wysładzasz pierwszą ratą np. 14L wody - wlewasz wysłodziny do brzeczki, którą przefiltrowałeś wcześniej. To jest Twój FAH - odstawiasz na gaz, warzysz, chmielisz itp.

4. Teraz dalej - zaczynasz pracować już na malinowe. Wysładzasz młóto kolejną ratą o jakiejś założonej objętości, np. 5L.

5. Powtarzasz 4. krok, sprawdzając Blg wysłodzin, żeby nie przesadzić - powiedzmy do 2-3Blg. Jak zbyt mocno wysłodzisz, to zaczniesz wypłukiwać taniny i inne związki, które wpływają negatywnie na piwo... tak przynajmniej doświadczeni koledzy straszą tu na forum :)

6. To, co uzyskasz z wysładzania od kroku 4. to baza na piwo malinowe - normalnie warzysz/chmielisz, zapewne pod koniec dodając określoną ilość soku malinowego.

 

Niech mnie ktoś poprawi, jeśli źle rozumuję :)

 

Ja planuję zrobić coś w ten deseń z wysłodzin z Weizenbock'a, tyle, że z dodatkiem miodu i płatków gryczanych - coś w stronę ciemnego piwa na miodzie gryczanym.

Edited by ThoriN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem dziękuję łopatologicznie rozpisane :) A może z całej warki zrobić malinowe? Bo tak planowałem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak zdecydowałem się ksylitolem dosłodzić moje malinowe z resztek. Ile dać ksylitoli i soku do refermentacji na litr piwa?

 

Nikt nie wie jak słodkie piwo lubisz, ani ile procent cukru fermentowalnego zawiera Twój syrop...

 

Ja na 24l Milk Stout dałem 0,5kg ksylitolu i o ile kobiety piały z zachwytu, to dla mnie był to ulepek (plus laktoza na dodatek). Do miodowego dałem już 0,35kg na podobną objętość i był to jakiś złoty środek. Jednak to subiektywne odczucie, no i wszystkich nigdy się nie zadowoli, dochodzi też fakt, że w różnych piwach różnie odbiera się słodkość (a skoro malinowe to piwo z resztek, to może się różnić smakowo poza malinową dominantą). Z ksylitolem najlepiej zrób próbę na 0,5l niesłodkiego piwa i dosładzaj stopniowo do smaku. W sumie możesz dosłodzić tak próbkę zwykłym cukrem, bo ksylitolu szkoda na eksperymenty, a poziom jego słodkości równa się mniej więcej słodkości cukru białego.

 

Syrop do refermentacji - patrzysz na zawartość cukru, potem kalkulator i wyliczasz pod kątem planowanego wysycenia, bo z tym też są różne preferencje - jeden lubi lekko musujące piwo, a inny szampańskie szczypanie w język i pianę w nosie. Pewne jest tylko, że nikt nie lubi granatów. ;)

Edited by Exar_Kun

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewne jest tylko, że nikt nie lubi granatów. ;)

Przynajmniej dopóki wybuchają w rękach :) Sam mam chęć zrobić taki eksperyment i rzucić sobie potrząśniętym "granatem" o beton :)

 

Btw nigdy więcej laktozy... miałem okazję spróbować ostatnio Sweet Cow z Ale Browaru i raz, że nie za bardzo mi smakowało, dwa, że śmierdział petami po papierosach, a trzy, że mojemu żołądkowi nie smakowało do tego stopnia, że jelito się pogniewało :ble:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie początkowe blg ma u was piwo malinowe z resztek? Chodzi po dodaniu syropu wody i zupki chmielowej. U mnie po raz drugi 9 blg. Ciekaw jestem jak u was.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Współczuję... Robiłem na nich, ohyda :ble:

Mają jakieś dziwne dodatki, fermentuje bardzo długo i pozostawia dziwne posmaki. I tak na marginesie, to producentem tego soku jest Agros-Nova, czyli ta sama firma, która robi soki Łowicz. Myślicie, że dla Biedronki robi coś lepszego niż dla Łowicza?

 

Dzięki kolego za uratowanie piwka. Ten Dar Lata to syf. Trzeba go lać prawie 1/3 szklanki żeby poczuc smak z wodą. Zrobiłem ostatecznie z syropu Tenczynek. Wyszło super.

 

Wyklepane tapatalkiem z mego szajsunga!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #23 Malinowe

 

 

 

Pilzneński 1 kg

 

Monachijski 25 EBC 2 kg

 

Amber 0.5 kg

 

Cara 50 EBC 0.75 kg

 

Aroma 100 EBC 0.25 kg

 

Crystal 150 EBC 0.5 kg

 

Syrop malinowy Herbapol 5 x 420 ml

 

 

 

Chmielenie Marynka 50 g 60 min

 

 

 

Wyszło około 40 l 12 BLG

 

 

Czyli rozumiem że normalne zacieranie i chmielenie. A czy sok odrazu dajesz do chmielenia? czy raczej przed zadaniem drożdzy?

 

A co do pierwszego sposobu opisanego w 1 poście:

zostawiam ok 5 l piwa z drożdzami dolewam wodę 5l, wywar z chmielu dodatkowo, i ile tegto słodzika? tak mniej więcej ile Zbyszek T dawaleś? Na dniach będe zlewał na cichą warke ze 100% monachijskiego więc co szkodzi zrobić dla babiszona coś dobrego :) A żeby piwo nie wyszło wodniste to może trochę więcej piwa zostawić a mniej wody? Ja myślałem 5l piwa, 2,5l wody i sok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thorin, przeczytałem wątek i nie trafiłem na przepis z wysłodzin. Gdzie go znalazłeś?

Planuję zrobić BPA i na tej bazie zrobić owocowe (coś cytrusowego). Przepis z wysłodzin bardzo mi odpowiada ponieważ mógłbym większość pracy wykonać jednego dnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thorin, przeczytałem wątek i nie trafiłem na przepis z wysłodzin. Gdzie go znalazłeś?

Planuję zrobić BPA i na tej bazie zrobić owocowe (coś cytrusowego). Przepis z wysłodzin bardzo mi odpowiada ponieważ mógłbym większość pracy wykonać jednego dnia.

O wysładzaniu jest tu - http://www.wiki.piwo...a_i_wysładzanie

 

To, co ja pisałem wyżej, to nie jest przepis - przy zacieraniu sytuacja jest różna. Generalnie nie ma jednego przepisu, który Ci powie ile czego i kiedy. To wyżej napisałem z głowy, głównie w oparciu o forum. Wartości czysto przykładowe - generalnie najlepiej opierać się cały czas na cukromierzu i wysładzać tyle, żeby było dobrze (czyli do 2-3 Blg max).

 

Przyznam, że sam jeszcze nie robiłem dwóch warek na raz w ten sposób, natomiast często, kiedy kończyłem wysładzanie (szczególnie przy bardziej ekstraktywnych piwach), to w młócie było jeszcze trochę cukrów, natomiast zwykle kończyła mi się pojemność gara :) Korciło mnie nie raz, ale nigdy nie miałem akurat żadnego soku ani miodu pod ręką. Przy następnym bardziej ekstraktywnym piwku na pewno spróbuję, a wtedy Ci potwierdzę. Na ten moment najlepiej, jakby wypowiedział się ktoś bardziej doświadczony :)

Edited by ThoriN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Współczuję... Robiłem na nich, ohyda :ble:

Mają jakieś dziwne dodatki, fermentuje bardzo długo i pozostawia dziwne posmaki. I tak na marginesie, to producentem tego soku jest Agros-Nova, czyli ta sama firma, która robi soki Łowicz. Myślicie, że dla Biedronki robi coś lepszego niż dla Łowicza?

 

Dzięki kolego za uratowanie piwka. Ten Dar Lata to syf. Trzeba go lać prawie 1/3 szklanki żeby poczuc smak z wodą. Zrobiłem ostatecznie z syropu Tenczynek. Wyszło super.

 

Wyklepane tapatalkiem z mego szajsunga!

 

W jakich sklepach można dostać ten Tenczynek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem w Polo Market, ale widziałem ostatnio też w Auchan i nawet sporo taniej.

 

Wyklepane tapatalkiem z mego szajsunga!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

powiedzcie mi jeszcze jak dodajecie słodzik? bezpośrednio do butelek, czy mieszacie całość razem z syropem do refermentacji? Czy to może nie ma żadnego znaczenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tym uratowałem smak malinowego po dodaniu Herbapolu (niestety, wraz z biegiem lat jest coraz gorszy). Smak mocno malinowy, odfermentował bardzo ładnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...