Jump to content
Sign in to follow this  
R.yS

Pierwsza wężownica

Recommended Posts

Witam,

 

nie znalazłem nigdzie odpowiedzi na trapiące mnie pytanie. Muszę sobie zrobić wężownicę, niestety mam ciężką rozkminę jakiej średnicy muszę kupić drut miedziany, żeby nie było problemu z jej zrobieniem a jednocześnie, żeby wężownica dobrze chłodziła.

I ew. jakby ktoś mógł podać jakieś info na temat jej zrobienia, nie chciałbym 3 razy robić sobie chłodnicy bo zwyczajnie nie mam na to kasy.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie chcesz może zamówić u kogoś? Jak policzyłem ile muszę zapłacić za rurkę z nierdzewki na chłodnicę, a później poszukałem na allegro, to się okazało, że dopłacając bodajże 8 zł mam już gotową chłodnicę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i chłodnica z rurki będzie dużo skuteczniejsza niż z drutu.

;p faktycznie ;p z drutem miałbym małe problemy, żeby chłodzić ;p

 

Merv, na allegro nic nie znalazłem. A na forum to nie wiem kto może mieć na zbyciu ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam chłodnicę od Wesołego - działa bardzo dobrze, polecam. :D:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą kolega belzebub wystawił na sprzedaż 3 chłodnice - zajrzyj do "kupię, sprzedam, zamienię". Niestety nie mogę wstawić linka, bo piszę z tel!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno pytałem Wesołego o chłodnice - mówił że już nie robi i nie ma opcji by w najbliższym czasie robił.

Wysłałem Ci na PW wiadomość z namiarem na człowieka, który robił moją chłodnicę miesiąc temu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie przeprowadziłem pierwsze chłodzenie moim wynalazkiem - podwójna chłodnica zanurzeniowa. Część zewnętrzna ma średnicę ok 27 cm, jest to kilkanaście zwojów rurki miedzianej i ma wygląd 'klasycznej' chłodnicy. Woda powracająca z dna kadzi przepuszczana jest jest przez drugą, wewnętrzną chłodnicę - kilkanaście zwojów nawiniętych na rurze fi 10 cm. Całość wykonana z około 15 metrów rurki miedzianej chłodniczej fi 1/4''. 28 litrową warkę schłodziłem w ciągu godziny do temperatury 22 stopnie. Na całe chłodzenie zurzyłem 70 litrów wody - na początku trochę więcej, a po kilku minutach ustawiłem 1 litr / minutę. Po pól godzinie temperatura brzeczki wynosiła ok 42 stopnie. Chłodnica cały czas była nieruchoma - nie mieszałem nią, dzięki czemu bardzo ładnie się wszystko wyklarowało. W następnym chłodzeniu na początku ustawię o wiele większy przepływ wody (przy takiej długiej rurce nawet 3 - 4 litry / minutę), zmniejszając go w miarę spadku temperatury brzeczki (nawet do pół litra / minutę). Powinno to znacznie skrócić czas chłodzenia bez wielkich zmian zurzycia wody. Po następnym chłodzeniu opiszę co z tego wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy mógłbyś wrzucić jakieś foto Twojej chłodnicy. Jestem przed pierwszym zacieraniem (pierwsze piwko z brewkitu już od piątku w butelkach :) ) powoli kompletuje sprzęt do zacierania i zastanawiam się właśnie nad chłodnicą. Może podpatrzę Twój patent i tez coś zmajstruję. :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie przeprowadziłem pierwsze chłodzenie moim wynalazkiem - podwójna chłodnica zanurzeniowa................ 28 litrową warkę schłodziłem w ciągu godziny do temperatury 22 stopnie................ Chłodnica cały czas była nieruchoma - nie mieszałem nią, dzięki czemu bardzo ładnie się wszystko wyklarowało

Gdybyś poruszał chłodnicą podczas chłodzenia ,to temperaturę 20°C powinieneś uzyskać po ~20 min.

Zużycie wody też powinno się zmniejszyć.

Po chłodzeniu zrobić "wchirpoola" i po ~15-20 min zdekantować klarowną brzeczkę do fermentora.

 

Robię tak od wielu warek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie przeprowadziłem pierwsze chłodzenie moim wynalazkiem - podwójna chłodnica zanurzeniowa................ 28 litrową warkę schłodziłem w ciągu godziny do temperatury 22 stopnie................ Chłodnica cały czas była nieruchoma - nie mieszałem nią' date=' dzięki czemu bardzo ładnie się wszystko wyklarowało[/quote']

Gdybyś poruszał chłodnicą podczas chłodzenia ,to temperaturę 20°C powinieneś uzyskać po ~20 min.

Zużycie wody też powinno się zmniejszyć.

Po chłodzeniu zrobić "wchirpoola" i po ~15-20 min zdekantować klarowną brzeczkę do fermentora.

 

Robię tak od wielu warek.

Dokładnie tak. Tworzy się piękny stożek z przełomu i chmielu. Spokojnie można dekantować. Godzinę to można chłodzić w wannie z wodą:beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mi się wydaje że trochę długo. Zdecydowanie szybciej powinno pójść przy mieszaniu a potem whirlpool.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja tak nie na temat, ale nie chce zakladać nowego tematu..

 

czy metoda "whirlpool" da jakieś efekty szybszego chłodzenia czy tez filtrowania łatwiejszego, jeśli chłodze w wannie?

czy tylko narobi mi sie kupa cioru..?

Edited by daniooo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koniecznie. Tym bardziej w wannie moim zdaniem. A ma ona ( ta metoda , nie wanna :beer: ) na celu nie przyśpieszenie chłodzenia , tylko stworzenie takiego stożka z osadów gorących na środku gara. Gdzieś na forum był ciekawy rysunek na ten temat. Wir tworzący się w brzeczce ustawia osady gorące na środku gara w postaci właśnie takiej górki. Przy brzegach gara będziesz miał go zdecydowanie mniej . W miarę jak dekantujesz brzeczkę do fermentatora powinnien szczyt tej górki pojawiać się na środku. Dlatego rurkę do dekantacji ustawiasz maksymalnie przy brzegu gara. Po whirlpool czekam około 20 - 30 minut i dopiero dekantuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pako1Gdybyś poruszał chłodnicą podczas chłodzenia ,to temperaturę 20°C powinieneś uzyskać po ~20 min.

No muszę się nie zgodzić. Poruszanie wężownicą samo w sobie nic nie schłodzi. Trzeba po prostu dostarczyć więcej zimnej wody w krótszym czasie. Istotne jest aby ta woda miała kontakt z gorącą brzeczką - i po to jest to poruszanie chłodnicą. Ja zamiast tego zrobiłem trochę inną chłodnicę - czynnik chłodzący jest bardziej równomiernie rozłożony w kadzi warzelnej - mam nadzieję że nie trzeba będzie mieszać wężownicą, a potem jeszcze wlewać brzeczkę do frani. Tak jak pisałem, następnym razem woda poleci przynajmniej 2 razy szybciej - zobaczymy co z tego wyjdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.