Jump to content
Sign in to follow this  
Faszysta Rasista Homofob

Butelki PET

Recommended Posts

Spokojnie, leję w takie butelki i jest OK.Tylko cena, ja kupuję w Biedronce Sarmackie po 3,2 wypijam ze smakiem a butelka do domowego piwa :/

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Ciekaw jestem, czy wytrzyma to ciśnienie CO2 podczas refermentacji.

Pewnie lepiej niż szkło. Tych konkretnie nie miałem, ale litrowe plastiki po Opacie używałem wielokrotnie. Przy przegazowaniu robiły się bardziej obłe :/ , lecz nie pękały.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spokojnie, leję w takie butelki i jest OK.Tylko cena, ja kupuję w Biedronce Sarmackie po 3,2 wypijam ze smakiem a butelka do domowego piwa :/

Jesteś Bogiem :beer: Koniec z warzeniem od tej chwili! Lecę do biedronki :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od jakiegoś czasu część każdej warki leję w butelki Pet po wodzie mineralnej gazowanej (obojętrnie jakiej). Butelki te są przechowywane w kartonie lub czarnym worku foljowym i opróżniane w pierwszej kolkejności. Przechowywanie piwa przez kilka mniesięcy w tych butelkach nie ma żadnego znaczenia na jakoś piwa - nie wiem, czy przetrzymywania przez 1 - 2 lata może mieć jakiś wpływ na jakość piwa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spokojnie' date=' leję w takie butelki i jest OK.Tylko cena, ja kupuję w Biedronce Sarmackie po 3,2 wypijam ze smakiem a butelka do domowego piwa :/[/quote']

Jesteś Bogiem ;) Koniec z warzeniem od tej chwili! Lecę do biedronki :/

Sprzedaż pety po 1,2 i za 1l piwa zapłacisz tylko 2 zł :beer:

Edited by anteks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czeski Koziołek jest z powodzeniem lany do 1,5l butelek PET. Zawsze gdy je kupuje i idę na domówkę, to nikt mi nie może zarzucić, że dużo piwa pije - w końcu max dwa :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak z ciekawości się zapytam. Czy nie wybuchnie mi butelka 0,66 po piwe z browaru jabłonowo (po mocnym i strong) lub czy nie zmieni mi smaku piwa które tam wleję?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie mam pojęcia jakie to butelki ale chyba nie aż taka szmira, żeby nie wytrzymać ciśnienia domowego piwa. Poza tym o ile wykonane są z plastiku to chyba jakoś nie wybuchną strasznie. A co do smaku to nie wiem, nie korzystam, dla mnie to profanacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Refermentuję kilka butelek piwa w "opatach" litrowych w celu zabrania na podróż do Żywca i jest ok. Polecam ten sposób, pewnie jest bardziej bezpieczny niż w szkle :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja wlewam przy rozlewie jedną w 0,5 litrową butelkę po coli celem kontroli nagazowania i nie miałem problemów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kilku lat a właściwie od początku warzenia część piwa pakuję do petów, nic złego się z piwem nie dzieje. Zalety nad butelkami, lekkie, zakręcane,łatwo upuścić gaz, bezpieczeństwo w transporcie, jak się zburzy nie ma ryzyka erupcji, kontrola nagazowania, no i jedno starcza na wieczór takie 2 litrowe ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio wybuchły mi trzy butelki butelki typu PET (0.9 l, Butelx; chyba te same, co w Biowinie). Piwo stoi w nich około trzech miesięcy. Na wszelki wypadek upuściłem nieco gazu z pozostałych.

 

Sam wybuch musi być ciekawy - urywa dno i szyjkę butelki, w jednym przypadku dno urwało ze sporym kawałkiem plastiku w kształcie spirali. Butelki przelatywały około 2-3 metrów. Szczęśliwie żaden z wybuchów nie spowodował reakcji łańcuchowej :okey: Butelki szklane z tą samą zawartością trzymają się dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kilka butelek pet z biowinu i wlewam cześć piwa do nich,

nie miałem żadnych problemów z tym że w pierwszej kolejności wypijam piwo właśnie z plastików..

 

Nie gazuje też bardzo mocno bo na 2,5 vol.

 

Ogólnie polecam jako rezerwę lub na jakiś piknik..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio wybuchły mi trzy butelki butelki typu PET (0.9 l, Butelx; chyba te same, co w Biowinie). Piwo stoi w nich około trzech miesięcy. Na wszelki wypadek upuściłem nieco gazu z pozostałych.

 

Sam wybuch musi być ciekawy - urywa dno i szyjkę butelki, w jednym przypadku dno urwało ze sporym kawałkiem plastiku w kształcie spirali. Butelki przelatywały około 2-3 metrów. Szczęśliwie żaden z wybuchów nie spowodował reakcji łańcuchowej :okey: Butelki szklane z tą samą zawartością trzymają się dobrze.

Czy dobrze rozumiem- po samo ciśnienie które wytrzymała butelka szklana rozsadziło butelkę PET???????

Coś z nimi jest nie tak!!!

Widziałem pełną butelkę PET po której przejechała wielka wywrotka pełna gruzu i ziemi i nic jej się nie stało, one są niezniszczalne!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy dobrze rozumiem- po samo ciśnienie które wytrzymała butelka szklana rozsadziło butelkę PET???????

Coś z nimi jest nie tak!!!

Widziałem pełną butelkę PET po której przejechała wielka wywrotka pełna gruzu i ziemi i nic jej się nie stało, one są niezniszczalne!

W butelkach obu rodzajów były rozlana te same warki. Być może, że niechcący sypnąłem nieco więcej glukozy do refermentacji... jakiegoś roztargnienia nie można wykluczyć.

 

Jednak dziwi mnie, że wybuchy nastąpiły dopiero po ok. 2-3 miesiącach. Po napełnieniu, butelki stały przez około 7-10 dni w temperaturze ~23 stopni, później w 12-13. W czasie ekslozyj temperatura w piwniczce wynosiła ok. 15 stopni.

 

Natomiast pozostałe butelki były dość twarde; trudno trochę powiedzieć, czy w którejś z nich było większe ciśnienie. W każdym razie profilaktycznie upuśniłem z nich nieco gazu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy dobrze rozumiem- po samo ciśnienie które wytrzymała butelka szklana rozsadziło butelkę PET???????

Coś z nimi jest nie tak!!!

Widziałem pełną butelkę PET po której przejechała wielka wywrotka pełna gruzu i ziemi i nic jej się nie stało' date=' one są niezniszczalne![/quote']

W butelkach obu rodzajów były rozlana te same warki. Być może, że niechcący sypnąłem nieco więcej glukozy do refermentacji... jakiegoś roztargnienia nie można wykluczyć.

 

Jednak dziwi mnie, że wybuchy nastąpiły dopiero po ok. 2-3 miesiącach. Po napełnieniu, butelki stały przez około 7-10 dni w temperaturze ~23 stopni, później w 12-13. W czasie ekslozyj temperatura w piwniczce wynosiła ok. 15 stopni.

 

Natomiast pozostałe butelki były dość twarde; trudno trochę powiedzieć, czy w którejś z nich było większe ciśnienie. W każdym razie profilaktycznie upuśniłem z nich nieco gazu.

Pierwszy raz słyszę żeby rozerwało komuś PET,a;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś robiłem eksperymenty z wkręconym wentylem do zakrętki. Zwykłe po mineralnej wybuchały chyba powyżej 6 atm, a twardsze po pepsi przy ok 10atm

Share this post


Link to post
Share on other sites
W butelkach obu rodzajów były rozlana te same warki. Być może, że niechcący sypnąłem nieco więcej glukozy do refermentacji... jakiegoś roztargnienia nie można wykluczyć.

Nieco więcej to ile?? Każda ilość powyżej 10g cukru /litr (cukier cukrowi nierówny) jest bardzo ryzykowna, doliczywszy ewentualne niedofermentowanie...

Mimo wszystko coś z butelkami jest nie tak, z reguły PET wytrzymują wielokrotnie większe ciśnienie.

Uważaj to jest niebezpieczne dla zdrowia i życia- eksplozja "granatu" może zabić!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nieco więcej to ile??

Cukier dodaję w przepisowych ilościach. To, co ewentualnie mogło się zdarzyć, to chwila nieuwagi i wsypanie większej dawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nieco więcej to ile??

Cukier dodaję w przepisowych ilościach. To' date=' co ewentualnie mogło się zdarzyć, to chwila nieuwagi i wsypanie większej dawki.[/quote']

Albo wsypałeś podwójną dawkę do tej samej butelki..

Share this post


Link to post
Share on other sites

tragiczna jakość tych plastikowych butelek. Masakra, że coś takiego dopuszczono do sprzedaży, pomijając już fakt, że taka butelka ma jakąś tam skłonność (w odróżnieniu od szklanej) do napuchnięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś nie wydaje mi się, żeby PETa mogło ot tak rozerwać. Nawet przy podwójnej dawce surowca - przecież jak już ktoś pisał - nawet słaby PET powinien wytrzymać około od 12 do 20 bar, w zależności od butelki...

 

http://waterocket.explorer.free.fr/PET_bottle_standard.htm

 

Wydaje mi się, że to sporo więcej niż może wytrzymać szklana...

 

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakoś nie wydaje mi się, żeby PETa mogło ot tak rozerwać...

Napisz do Yarrro, że to jemu się tylko wydawało z tymi pękającymi butlami.

Jak uwierzy i tutaj potwierdzi, uzna się sprawę za niebyłą.

:)

Edited by rubezahl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.