Jump to content
Sign in to follow this  
amalos

brew-kit gotować czy nie?

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów .

Dzisiaj startuje z pierwszym brew-kite i mam takie pytanie.czy trzeba zagotować brewkit jeśli używamy ekstraktu słodowego zamiast cukru?Z góry dziękuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brew kita nie gotować.

Zagotować natomiast powinno się wodę wraz z rozpuszczanym w niej suchym ekstraktem.

Wsyp ekstrakt do większego garnka (uwaga na możliwość wykipienia) z ok. litrem gorącej wody i mieszaj aż do całkowitego do rozpuszczenia (grudki) gotując.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale nie zaszkodzi doprowadzić do wrzenia i chwilę pogotować.

Ulotni się trochę aromatu chmielowego

A nie jest tak, że brewkity są chmielone ekstraktem chmielowym? W tej sytuacji parę minut chyba niewiele zmieni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie czyli jak gotować czy nie w sklepie wes powiedziano mi że tak koniecznie.może zależy to marki ?pomocy bo zrobiłem 2 warki bez gotowania ,tylko zagotowałem wode i zalałem nią ekstrakt ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

a tam, jak się ma dobrą wodę to nie trzeba jej gotować

Share this post


Link to post
Share on other sites

"mieszałem" puszki i nigdy nie zdarzyło mi się gotować jednego czy drugiego. I zawsze wypijałem te piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

użyłem wody żywiec bez gotowania ,dzisiaj robiłem pomiar blg i oczywiście małą szklaneczkę wypiłem smakowało mi...............

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja swoją pierwszą warkę z brew-kita zalałem gorącą wodą z kranu. Była co prawda na cukrze. Była ok - Wheat Beer Coopersa.

 

Drugą i trzecią robiłem już z ekstraktem - też bez zagotowania wody, po prostu gorącą kranówą i też jest ok.

 

Suchy czy płynny ekstrakt raczej nie powinien być zainfekowany, więc źródłem infekcji może być woda albo osprzęt.

 

Nie martw się i rób dalej! :)

 

Crosis :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoretycznie w wodzie pochodzącej z dobrych oczyszczalni żadnych bakterii nie powinno być. Jednak pozostają wodociągi.

 

Cytat ze strony rzeszowskiego mpwigu:

"Dostarczana przez nas woda posiada bardzo dobre parametry, jest idealnie przejrzysta, posiada tak doskonały smak i zapach, że można pić ją prosto z kranu ? bez gotowania. Jej jakość potwierdzona jest przez regularne badania, które prowadzimy kilka razy dziennie.

 

W trosce o mieszkańców w Zakładzie Uzdatniania Wody zastosowano najnowocześniejsze na świecie metody uzdatniania wody, z ozonowaniem pośrednim i filtrami węglowymi.

Efektem zastosowania nowych rozwiązań jest niemal zerowa mętność i barwa dostarczanej wody oraz bardzo dobre oczyszczenie ze szkodliwych dla zdrowia substancji organicznych, w tym detergentów"

Share this post


Link to post
Share on other sites
a tam, jak się ma dobrą wodę to nie trzeba jej gotować

Ja używałem wody gorącej do rozpuszczania ekstraktu suchego oraz wypłukiwania puszek po brewkit-ach/ekstraktach (niech się nam nie marnuje cenny surowiec :D ) a resztę wody prosto z kranu.

 

Naście warek robiłem tą metodą i nie miałem zakażeń.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Statystyki:

3665 użytkowników, 5021 tematów, 102553 postów a tu nagle dyskusja czy gotować kita :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

:D

 

Co tylko pokazuje, że w piwowarstwie domowym ciągle istnieje duch dywersyfikacji... i dobrze! :)

 

 

Crosis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na puszce brewkita WESa jest napisane "gotować co najmniej 10 minut". Coś w tym jest bo po doprowadzeniu do wrzenia ekstrakt zaczyna się mocno pienić, a po 10 minutach gotowania piana znika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na WESie tak pisze.... ale na innych (Coopers, Muntons...) już nie. Je wystarczy wlać do fermentora i zalać gorącą a potem uzupełnić zimną wodą.

Ich proces produkcyjny zapewnia sterylność zawartości - dlatego nie trzeba gotować.

Gotowanie może spowodować, że ulotni się trochę aromatu chmielowego - dlatego nie powinno się gotować.

Jak WES chce gotować to jego puszki gotować....

Edited by coelian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może WES chce...

Ja nigdy żadnego ekstraktu nie gotowałem (ani WES ani innych). Miodów też nie sycę. Tego się mam zamiar trzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może WES chce...

Ja nigdy żadnego ekstraktu nie gotowałem (ani WES ani innych). Miodów też nie sycę. Tego się mam zamiar trzymać.

CZYLI to wymysł wes? ciekawi mnie to bo mam zamiar pierwszego wes puszkę zrobić i zachodzę w głowę czy gotować?Z tego co piszesz różnicy nie ma.

.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.