Jump to content
Sign in to follow this  
waroms

Robię pierwszy starter. Tak to powinno wyglądać?

Recommended Posts

Witam

Drożdże płynne Wyeast 3787 THG, wyprodukowane w styczniu 2011.

 

4 dni temu rozbiłem pojemniczek z pożywką i następnego dnia torebka pięknie spuchła. Ale że w instrukcji kazali czekać tyle dni ile miesięcy minęło od daty produkcji więc stały sobie te drożdże przez 3 dni w temp. ok. 22°C.

 

Wczoraj zagotowałem w 1 litrze wody 100g ekstraktu. Po wystudzeniu do 20°C dodałem drożdże, zamieszałem i odstawiłem (cały czas w temp. ok. 22°C). Dzisiaj rano, po 12 godzinach piana na wierzchu była ledwo widoczna. Teraz po 24 godzinach od zadania drożdży wygląda to tak jak na zdjęciu poniżej. Czy tak to powinno wyglądać?

 

Drugie pytanie: jeśli chcę warzyć w niedzielę, to mogę te drożdże tak trzymać jak teraz czy schować je do lodówki?

 

Trzecie pytanie: jak użyć tego startera? Ja będę miał już nachmieloną i schłodzoną brzeczkę to mam całość z tego słoika chlusnąć do fermentora czy zlać płyn z góry a do fermentora dodać tylko to gęste z dołu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda OK. Nie musisz chować do lodówki. Najlepiej zlać płyn (spróbuj czy nie kwaśny), dodać trochę brzeczki dla rozruszania drożdży i po kilkudziesięciu minutach wlać wszystko do fermentora.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... 4 dni temu rozbiłem pojemniczek z pożywką i następnego dnia torebka pięknie spuchła. Ale że w instrukcji kazali czekać tyle dni ile miesięcy minęło od daty produkcji więc stały sobie te drożdże przez 3 dni w temp. ok. 22°C.

"Po rozbiciu kapsułki (woreczka) z pożywką, saszetka napęcznieje do wyglądu balonika. Samo pęcznienie będzie trwało przeciętnie tyle dni, ile miesięcy upłynęło od daty produkcji."

Po napęcznieniu starter można już robić.

Wygląda dobrze. Raczej nie chłodzić.

Ja wlewam całość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
"Po rozbiciu kapsułki (woreczka) z pożywką, saszetka napęcznieje do wyglądu balonika. Samo pęcznienie będzie trwało przeciętnie tyle dni, ile miesięcy upłynęło od daty produkcji."

No właśnie - między datą produkcji a rozbiciem kapsułki minęło 3,5 miesiąca. A pęcznienie saszetki (do postaci twardego balonika) trwało mniej niż 1 dzień. Czyli jak rozumiem już wtedy mogłem robić starter. Ja czekałem 3 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli jak rozumiem już wtedy mogłem robić starter.

Tak.

Przetrzymanie nie powinno wyjść na złe, ale było zbędne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio kupiłem te drożdże w browamatorze i sytuacja wyglądała identycznie jak u Ciebie.

Po 1 dniu zamiast po 3 torebeczka była maksymalnie napęczniała.

Płyn zlałem. Po fermentacji burzliwej byłem zaskoczony ich rozmnożeniem, prawdopodobnie tak jak ja będziesz miał sporo gęstwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja te drożdże 3 dni temu odpalałem były 10 miesięcy po dacie produkcji i na drugi dzień już był balonik więc są wytrzymałe na długotrwałe przechowywanie w lodówce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mieszalnik magnetyczny gotowy do pracy pytanie jak mocno mieszać żeby natlenienie startera było dobre.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Na powierzchni startera powinien być widoczny "wir'

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.