Jump to content
thobeta

Leżakowanie piwa w kegach

Recommended Posts

Mam pytanie dotyczace leżakowania piwa w kegach. Czy piwo powinno się nasycać CO2 przed wyszynkiem czy można od samego początku na okres kilkumiesiecznego leżakowania. Czy leżakowanie z podpiętym CO2 może mieć negatywny wpływ na końcowy smak czy trwałość piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Force carbonating, czyli wymuszone nagazowanie piwa jest jedna z zalet KEG`ow. Podpinasz co2 na okreslony czas na okreslone cisnienie i w okreslonej temperaturze i uzyskujesz dane efekty. Piwo moze byc spozyte duzo szybciej niz w przypadku piwa refermentowanego. Co do piw ,ktore wymagaja dlugiego lezakowania jednak bym zastosowal refermentacje, bo ozywione drozdze zakonserwuja nam piwo nawet na lata.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czegoś tu nie rozumiem. Przecież kondycjonowanie piwa przez określony czas nie ma na celu tylko wytworzenia "bąbelków", ale też pozwala na wydobyciu określonych bukietów smakowych.

3 miesiące dojrzewania to wcale nie taki długo okres czasu, a sztuczne nagazowywanie piwa, po to żeby go szybko wypić, moim zdaniem mija się z celem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalezy jakie piwo. Moim zdaniem piwa bardzo lekkie 7Blg nie wymagaja jakiegos dlugiego lezakowania, i 2 tygodnie na fermentacji cichej i tydzien lub dwa przy nagazowywaniu daje dobre rezultaty. Jesli ktos jest purysta piwowarskim moze kapslowac piwo nawet zlotymi kapslami i uzywac oryginalnej wody do danego stylu , tylko po co? Jesli ktos chce uwarzyc piwo do wypicia, nie na konkursy tylko do codziennego uzytku nie trzeba przesadzac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od prostego pytania o bąbelki do puryzmu :P Nie popadajmy w skrajności.

Miałem na myśli, po co sztucznie nagazowywać piwo butlą CO2, skoro i tak nagazuje się samo w naturalny sposób?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to powiem cos takiego, do piwa w KEG`u nie dodaje cukrow do refermentacji, czyli nie nagazuje sie samemu. Podczas napelniania KEG`a najpierw wypelniam go CO2, nastepnie przelewam piwo z cichej fermentacji do KEG`a , zamykam i dopompowywuje KEG`a , codziennie sprawdzajac o ile cisnienie spadlo w KEGu (nie mam reguratora niestety). i w razie koniecznosci dopelniam do potrzebnego cisnienia. Ogolnie 90% moich piw to piwa w okolicy 7-11 Blg, bardzo zadko warze piwa mocniejsze, nie mam odpowiednich warunkow do przechowywania, ani porzadnego lezakowania. Temperatura calyczas 20st C, wiec w moim wypadku przetrymywanie piwa nie ma nic wspolnego z nabieraniem jakichkolwiek bukietow (chyba ,ze ktos uwaza posmaki drozdzowe wynikle z autolizy drozdzy piwnych za porzadane w piwie :P )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podczas napelniania KEG`a najpierw wypelniam go CO2, nastepnie przelewam piwo z cichej fermentacji do KEG`a , zamykam i dopompowywuje KEG`a , codziennie sprawdzajac o ile cisnienie spadlo w KEGu

w jaki sposób wlewasz piwo do kega ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
najpierw wypelniam go CO2, nastepnie przelewam piwo z cichej fermentacji do KEG`a , zamykam i dopompowywuje KEG`

chodzi mi o to zdanie , ten keg jest pod ciśnieniem czy otwarty i wypełniony co2

Share this post


Link to post
Share on other sites
najpierw wypelniam go CO2' date=' nastepnie przelewam piwo z cichej fermentacji do KEG`a , zamykam i dopompowywuje KEG`[/quote']

chodzi mi o to zdanie , ten keg jest pod ciśnieniem czy otwarty i wypełniony co2

Przeczytałem, że należy napełnić KEG roztworem dezynfekującym, a następnie wypchnąć ciecz przy pomocy CO2, i juz nie otwierać KEGa. Ale nadal nie wiem, jak nalać do niego piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
najpierw wypelniam go CO2' date=' nastepnie przelewam piwo z cichej fermentacji do KEG`a , zamykam i dopompowywuje KEG`[/quote']

chodzi mi o to zdanie , ten keg jest pod ciśnieniem czy otwarty i wypełniony co2

Otwarty i wypelniony co2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przeczytałem, że należy napełnić KEG roztworem dezynfekującym, a następnie wypchnąć ciecz przy pomocy CO2, i juz nie otwierać KEGa.

Nie popadajmy w skrajności. Panowie to juz lekka przesada. Metody przemysłowe muszą być szczególnie zabezpieczone przed drobnoustrojami, zakażeniami itp. gdyż produkt dostaje sie do szerokiej grupy odbiorców HACAP oraz inne normy czystości. Idąc tym tropem musicie wszystkie czynności robić w fartuchach, w czepkach oraz posiadać w domu śluzy dezynfekujące.

Ja płucze Kegi Piro dekantuje piwo, gazuje i temat jest załatwiony. Czy warto sobie utrudniać jeszcze życie czymś skoro jest wszystko ok ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie popadajmy w skrajności. Panowie to juz lekka przesada. Metody przemysłowe muszą być szczególnie zabezpieczone przed drobnoustrojami, zakażeniami itp.

W tej technologii nie chodzi o sterylność, ale głównie o zminimalizowanie napowietrzenia przy przelewaniu, właśnie poprzez napełnienie kega CO2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle, ze wypelnienie co2 keg`a typu cornelius to wszystko co mozemy zrobic w warunkach domowych (bez wymyslnego sprzetu). Spotkalem sie z metoda, ktora zaleca cicha fermentacje juz keg`u, a pozniej po cichej fermentacji przepompowanie pod cisnieniem piwa z jednego keg`a do drugiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spotkalem sie z metoda, ktora zaleca cicha fermentacje juz keg`u, a pozniej po cichej fermentacji przepompowanie pod cisnieniem piwa z jednego keg`a do drugiego.

Kupiłem kilka kegów i chcę właśnie robić cichą w kegach. Ma ktoś w tym temacie doświadczenie? Planuję robić cichą w kegu leżącym (tak czytałem, co by później nie ciągnąć drożdży z dna) i po miesiącu przepompować do drugiego kega. (Lager, 5°C )

 

Czy ktoś napełniał butelki piwem z kega - nagazowanym, do bezpośredniego spożycia?

 

Bart

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś napełniał butelki piwem z kega - nagazowanym, do bezpośredniego spożycia?

Ja próbowałem, ale nie jest to proste - pół butelki piwa, reszta piana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Schemat i opis tutaj: http://hbd.org/mtippin/cpfiller.html

jest też pare filmików na yt.

 

W rozwiązaniach które są na YT widać że chłopaki używają zamiast dwóch zaworów, jednego, trzypołożeniowego (licząc z opcją zamknięcia). Zawory nadmiarowe też mają jakieś fikuśne. Chyba nie do dostania u nas w kraju w detalu.

Edited by agrest

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, zawór trójdrożny i dławiący np. taki: http://allegro.pl/item917372092_precyzyjny_zaworek_dlawiacy_co2_szybkozlaczki.html.

Z jednej strony podłączasz piwo z kega a z drugiej CO2 z butli, do której jest podłączony keg. Przed puszczeniem piwa butelkę przepłukujesz CO2 i podajesz ciśnienie. Później przełączasz na piwo i powoli odkręcasz zaworek dławiący wypuszczając CO2. Piwo zaczyna lecieć, a gdy butelka jest pełna zamykasz wszystkie zawory i zdejmujesz rozlewaczkę z butelki. Piwo trochę się zapieni, ale nie powinno być problemu z szybki zakapslowaniem.

Na youtube jest pełno filmików "z akcji".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.