Jump to content
Sign in to follow this  
Jacenty

Co na początek ?

Recommended Posts

Od lat piję piwo. Od kilku lat pogłębiam wiedzę o tym, co tak naprawdę piję. Czuję, że już dojrzałem do tego żeby samemu piwo warzyć. Wydaje mi się, że wiem, od czego zacząć. Ale może tylko mi się wydaje. Rozsądek mówi mi żeby nie rzucać się od razu na głęboką wodę. Czy może ktoś podpowiedzieć mi, co warto kupić na rozpoczęcie przygody z warzeniem piwa, a co na starcie jest zbędne? Takie podstawowe informacje, jak dla zupełnego laika.

Edited by jacekan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro jesteś świadomy tego, co pijesz, to polecam na początek odpuścić brew kity i zacząć od ekstraktów i chmielu. Potrzebujesz duży garnek (~8l, pewnie masz taki w kuchni), 2 fermentory (1 z kranikiem), wężyk, areometr, kapslownicę, kapsle i coś do dezynfekcji. Wybierz sobie ze sklepów piwowarskich jakiś "ekonomiczny" zestaw sprzętowy w którym będzie to co napisałem powyżej, i jakiś zestaw surowców na bazie ekstraktów.

Powodzenia! :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie zacznij od razu od zacierania. Najtrudniejsze i problematyczne jest zacieranie i filtrowanie. Tego nie nauczysz się na konserwach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zdecydowanie zacznij od razu od zacierania. Najtrudniejsze i problematyczne jest zacieranie i filtrowanie. Tego nie nauczysz się na konserwach.

Popieram, zacznij od razu od zacierania. Smakowo nie do porownania, czasowo troszke dluzej. Ale warto. Poczytaj, popytaj i do dziela

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zacząłem od puszki i z perspektywy czasy żałuję (straconego czasu i pieniędzy) piwa zacierane są dużo smaczniejsze moim zdaniem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie to miałem nadzieję przeczytać (oprócz warzenia przez rzet :okey: ) Tak myślałem , że na brewkity szkoda czasu,energi i pieniędzy.Wasze odpowiedzi rozwiały moje wątpliwości.Dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jeden problem.Zawrotu głowy od ilości receptur dostać można. Jak wybrać ten najprostszy,bez eksperymentów a jednocześnie satysfakcjonujący ?

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek i przy obecnej coraz cieplejszej pogodzie oraz biorąc pod uwagę, że dopiero zaczynasz proponuję gotowe zestawy surowców np ze sklepu HB koelsh, Hefe-Weizen (pszeniczne) lub witbier. Z czasem pewnie odkryjesz (tak jak ja) że warto kupić worek 30kg słodu takiego 10kg innego trochę karmelowych i pokombinować....

Ostatnio zrobiłem coś takiego http://www.wiki.piwo.org/index.php/Marcowe,_Jan_Krysiak_%28wena%29

tylko że na drożdżach US 05 moim zdaniem naprawdę udane piwo.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak,nie wziąłęm pod uwagę ,że ze specjalistami w tej dziedzinie mam do czynienia ( mam nadzieję kiedyś dołączyć do Waszego grona :) ).Nie będę pisał o moich preferencjach bo zacząć chcę od podstaw.Na spełnienie marzeń przyjdzie czas. Na początek bez szaleństw.Więc piwko ok5% alk,coś w stylu Pilsnera.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli masz warunki do fermentacji w temp 10°C to rób pilsnera, jak masz cieplej to koelscha. Polecam na początek kupić gotowe zestawy surowców w sklepach piwowarskich. Pamiętaj tylko że na pilsnera będziesz czekać 6-7 tygodni. Najszybsze piwo to pszenica bo to tylko 3 tygodnie, a moim zdaniem najlepsze piwo to ciemna pszenica :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to znajdź byle jaki przepis na pilsa,abo jakieś amerykańskie ale i daj górne drożdże Safale US-05,jak chcesz mieć coś w stylu pilsa to daj polski czy niemiecki chmiel,jak coś bardziej "perfumowanego" to jakiś amerykański,a najlepiej angielski i będzie pośrodku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem cierpliwy,dość długo wczytywałem się w różne fora piwowarskie więc jeszcze te kilka tygodni czekania na efekt końcowy mnie nie przeraża .Temperaturę mogę zapewnić tylko 11 st.Tyle mam w piwnicy ciągle.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

"tylko" 11°C przez cały rok to piwnica skarb dla piwowara. Spokojnie wystarczy do warzenia piw dolnej fermentacji. Są drożdże które pracuja najlepiej w temp. ok 12°C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to wstaw pilsa i ciemną pszenicę. Pils sobie będzie dojrzewać, a w tym czasie będziesz spijać pszenicę. Uzupełnij profil, albo napisz skąd jesteś, to doradzimy gdzie kupić, a może masz jakiegoś piwowara niedaleko to będziesz mógł zobaczyć "na żywca" jak to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Temperaturę mogę zapewnić tylko 11 st.Tyle mam w piwnicy ciągle.

A ja przeżywam osobistą tragedię, bo w mojej piwnicy już prawie 15 a będzie więcej...

 

Na dolniaki masz bardzo dobre warunki. Możesz albo kupić jakiś zestaw startowy, albo jak chcesz inaczej, to np. takie coś:

 

pilzeński - 3kg

monachijski - 1kg

carapils - 0.2kg

 

do tego około 30g goryczkowego (np. marynka, magnum - przelicz procenty a-kwasów, żeby nie przedobrzyć), 40 aromatycznego (np. Lubelski, Saaz) + mech irlandzki.

 

Zacieranie np.

50-52°C -15'

60-62°C -30'

70-72°C -50'

79°C -10'

 

drożdże W-34/70

Powinno wyjść fajne piwo :beer:

 

A na szybkie wypicie jakieś Hefe-Weizen lub grodziskie. Wtedy pils łatwiej zniesie leżakowanie :P

 

Powodzenia!:beer:

Edited by natrix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za te wszystkie podpowiedzi :beer: Wiem już prawie wszystko.Do pełni szczęścia chciałbym jeszcze małą informację,gdzie najlepiej wszystkie produkty kupić.Mam kilka miejsc upatrzonych ale widzę ,że nie ma to jak praktyka,rady doświadczonych piwowarów mogą wiele pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze kroki za mną,zdobyłem gar :beer: . Co prawda 25 litrów ale to chyba nie problem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie 20tki można warzyć a nawet zdarzało sie większe, ale wtedy 2 garnek mniejszy się używa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najwyżej będziesz skalował sobie receptury i warzył po 18 litrów. :beer:

a jak josefik gotuje widziałeś? da się zrobić spokojnie 21 litrów w tym garnku zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.