Jump to content
Sign in to follow this  
kopyr

Dominus Tecum, #180 Hopiness - ocena wg PSPD w szkle degustacyjnym

Recommended Posts

.......

Ja dążę do tego, żeby nauczyć się warzyć w miarę powtarzalnie jak najlepsze piwo, bo to co mi wychodzi teraz, zwykle nie sprawia mi przyjemności. ....

Kurde, wielki szacun za upór. Jak ja po swojej 150 warce nie będę potrafił uwarzyć piwa które zwykle będzie mi sprawiało przyjemność, zacznę robić podpiwek. :P

Edited by zbynekkk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam.

Nie nauczysz się warzyć dobrego piwa przez uczestniczenia w kursach rozpoznawania wad. A już na pewno nie będziesz warzył lepszego piwa przez zakup jakiejś gównianej szklanki i nalania do niej piwa. Pamiętaj że im więcej będziesz ich mógł rozpoznać tym więcej ich rozpoznasz w swoim piwie. Powinieneś już teraz zarzucić piwowarstwo jeśli to co zrobiłeś do tej pory nie przyniosło Ci satysfakcji.

To, że dzięki kursom będę w stanie rozpoznać więcej wad w moim piwie tylko mnie cieszy. Rozpoznanie wady to pierwszy krok na drodze do jej wyeliminowania. Wyeliminowanie wad to lepsze piwo. Lepsze piwo to większa satysfakcja. Jak dla mnie same zalety.

Zarzucić piwowarstwo w momencie, kiedy przede mną jeszcze jest tyle do odkrycia i poznania? Nie ma mowy!

 

Kurde, wielki szacun za upór. Jak ja po swojej 150 warce nie będę potrafił uwarzyć piwa które zwykle będzie mi sprawiało przyjemność, zacznę robić podpiwki. :P

Napisałem: zwykle.

Aż takiej tragedii z piwami nie mam :D

Edited by Dagome

Share this post


Link to post
Share on other sites

I tak już jest niezły OT więc dodam tylko, że jako piwowar z małym stażem, zmysłem powonienia o niskiej czułości, niewyćwiczonym smakiem, chętnie wymienię się w przyszłości piwem z kimś przeszkolonym w zakresie oceny właśnie z dlatego, żeby skonfrontować mój "produkt" z jego węchem, kubkami smakowymi i niemałym doświadczeniem. Poznanie wad oraz zalet uważam za rozwijające i tyle. Przecież w tym hobby bardziej chodzi o to by "gonić króliczka..."

 

Wydaje mi się jednak, że jedno powinno zostać uszanowane - jeśli ktoś nie wyrazi chęci, aby jego piwo zostało poddane ocenie, niech zostanie po prostu wypite "kurtuazyjnie" bez zbędnych komentarzy i opisów na forum.

 

kopyr, coder, inni szkoleni - chętnie czytam wasze oceny, rozwija to w jakiś sposób mój sposób patrzenia na piwo.

 

Nie ma co dywagować nad jakimiś podziałami (których ja ni jak nie dostrzegam)! Cały urok w tym forum polega na tym, że mamy bezstylowców, stylowców nastawionych na ciągle doskonalenie, stylowców zadowolonych z piw i tyle, tych którzy startują w konkursach, tych którzy nie starują, tych którzy mają solidną podbudowę teoretyczną i laików, tych którzy tworzą 5 postów dziennie i tych którzy mają zero na liczniku, mamy członków PSPD i tych niezrzeszonych! I każdy z każdym rozmawia, nie wywyższa się, ani nie poniża. I niech tak zostanie!

 

Pytanie: czy czytanie działu "Degustacje piw domowych" jest obowiązkowe? Takie odniosłem wrażenie :P:D

 

Całkowicie nie kumam emocji, które wywiązały się w tym wątku. Po co naskakiwać na innych? Przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza. Proponuję odstawić oceny osób i przedmiotów i sięgnąć po :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W tym że pewna cześć kolegów zapomniała że amatorskie piwowarstwo to hobby. Że piwem można się upić. Że piwa nie trzeba wąchać żeby wypić kila łyków. Że nie trzeba piw podciągać pod style. Czy tego fachowego oceniania piw nie możecie sobie zostawić na konkursy piwowarskie? Tych specjalnych szkieł do degustacji, magicznej otoczki, octanów starów i tatów. Sory. Nie widzę wśród Was przeszkoleni panowie miejsca dla siebie z moim minimalizmem, tępym węchem i sypaniem chmielu garściami do brzeczki.

Ależ nie trzeba, ale można. Można jechać do Brukseli tylko po to żeby napić się piwa. Można czytać książki tylko o piwie. Można nawet za darmo pisać o piwie. Można, ale nie ma przymusu. Tak samo, jak nie ma przymusu bycia sędzią, startowania w konkursach itd. W najnowszym Piwowarze jest mój felieton o tym, że sędziowanie to żadne frukty i chętnych na to raczej powinno się cenić i podziwiać, niż sugerować chęć podzielenie środowiska, wywyższenia się czy narzucenia komukolwiek sposobu picia czy warzenia piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyż nie w różnorodności tkwi siła? Jak ktoś chce niech podchodzi do piwowarstwa na luzie, jak komuś daje to satysfakcję to niech fachowo się wyszkoli... przecież jedni drugim w niczym nie przeszkadzają, no chyba, że ktoś z dziwnych powodów poczuje niezdrową zawiść do "fachowców", czy też w drugą stronę, zachłyśnie się swoją wiedzą... ale to przecież "ich problem, a nie nasz".

 

Zresztą "hobbyści" od "fachowców" mogą się sporo nauczyć, jak sprawić sobie własnym piwem więcej przyjemności, a dzięki empirycznym doświadczeniom "hobbystów" "fachowcy" będą mogli zweryfikować swoje akademickie teorie...

 

Krótko mówiąc: warzmy tak jak chcemy i to co chcemy, byle by było nam wesoło :P:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popatrymy na listy laureatów w różnych konkursach , ilu z nich podchodzi naukowo do warzenia . Czy Wena,Dori wymądrzają się o mieszadłach magnetycznych robią jakieś kursy ? A robią wyśmienite piwa !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Popatrymy na listy laureatów w różnych konkursach , ilu z nich podchodzi naukowo do warzenia . Czy Wena,Dori wymądrzają się o mieszadłach magnetycznych robią jakieś kursy ? A robią wyśmienite piwa !

Ale kto się wymądrza o mieszadle magnetycznym? Co Cię boli? Że ktoś ma mieszadło, a Ty nie. Gdybyś nie był świadom to dori ma świetne wykształcenie branżowe. To, że ostatnio mniej się udziela to zasługa tego, że ma absorbującą pracę. Natomiast zapewniam Cię, że dori na kursach mogłaby wykładać. Także przykład chybiony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy Wena,Dori wymądrzają się o mieszadłach magnetycznych robią jakieś kursy ? A robią wyśmienite piwa !

Roz im sie cuflo i wielkie halo. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam.

Masz racje. Nie trzeba. Można. Jest wybór.

Więc ja wybieram. Nie będzie mnie wśród was, fachowców, perfekcjonistów, podziwianych fachowców. Nie czuję tego, was, waszych intencji.

Żegnam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam.

Masz racje. Nie trzeba. Można. Jest wybór.

Więc ja wybieram. Nie będzie mnie wśród was, fachowców, perfekcjonistów, podziwianych fachowców. Nie czuję tego, was, waszych intencji.

Żegnam.

Grzesiu nie denerwuj się, jakbyś się nawąchał próbek z wadami piwa też byś się doszukał tych wad w swoim, w moim, czy kopyra piwie. Luzik i :P Dla mnie wiedza jakie moje piwo ma wady jest tylko dla mnie, a i tak jeśli mi smakuje nawet z wadami to priorytet :D

Edited by przemo70

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam.

Masz racje. Nie trzeba. Można. Jest wybór.

Więc ja wybieram. Nie będzie mnie wśród was, fachowców, perfekcjonistów, podziwianych fachowców. Nie czuję tego, was, waszych intencji.

Żegnam.

Bielok skąd te emocję? Naprawdę nie rozumiem... Czy ktoś cię obraził albo coś ci zarzucił? Czego się spodziewałeś w dziale DEGUSTACJE piw domowych?

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam.

Masz racje. Nie trzeba. Można. Jest wybór.

Więc ja wybieram. Nie będzie mnie wśród was, fachowców, perfekcjonistów, podziwianych fachowców. Nie czuję tego, was, waszych intencji.

Żegnam.

A ja się przyznam że ostatnio chmiel na aromat zacząłem wrzucać na garści :) normalnie ważę na wadze z dokładnością do 0,01 g ale jak kiedyś zobaczyłem w Twoim wątku "2 garście" to kiedyś nie chciało mi się wyciągać wagi i tak odmierzyłem chmiel.

 

Każdy ma swój styl warzenia, ja mam sterownik do zacierania, ale chyba 2 razy w życiu odmierzałem ilość wody do zacierania.

 

Wiem że moje piwo ma wady, ale mi smakuje najbardziej bo jest moje i mam wielu znajomych, którym też smakuje. Mimo to cenię sobie opinie innych o moich piwach bo pozwala mi to warzyć lepsze piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W najnowszym Piwowarze jest mój felieton o tym, że sędziowanie to żadne frukty i chętnych na to raczej powinno się cenić i podziwiać, niż sugerować chęć podzielenie środowiska, wywyższenia się czy narzucenia komukolwiek sposobu picia czy warzenia piwa.

Właśnie listonosz przyniósł mi najnowszego "Piwowara":) . Chętnie przeczytam felieton :).

Czy można zostać dobrym sędzią po jednym szkoleniu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy można zostać dobrym sędzią po jednym szkoleniu ?

Dobrym sędzią można zostać tylko dużo sędziując dla siebie i na konkursach. Żadne szkolenie tego nie da co setki zdegustowanych i ocenionych piw.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy można zostać dobrym sędzią po jednym szkoleniu ?

Dobrym sędzią można zostać tylko dużo sędziując dla siebie i na konkursach. Żadne szkolenie tego nie da co setki zdegustowanych i ocenionych piw.

Dzięki za odpowiedź :):) . Może niektórym da to trochę do myślenia :rolleyes:. W pewnym momencie miałam wrażenie, że jestem na jakimś forum sędziowski :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy można zostać dobrym sędzią po jednym szkoleniu ?

Dobrym sędzią można zostać tylko dużo sędziując dla siebie i na konkursach. Żadne szkolenie tego nie da co setki zdegustowanych i ocenionych piw.

Czy sędziowie otrzymali po szkoleniu próbki smakowo/zapachowe do dalszej nauki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy sędziowie otrzymali po szkoleniu próbki smakowo/zapachowe do dalszej nauki ?

Kandydaci na sędziów!!! Z tego co widziałem to dostali. Zadania domowe tez dostali.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy sędziowie otrzymali po szkoleniu próbki smakowo/zapachowe do dalszej nauki ?

Kandydaci na sędziów!!! Z tego co widziałem to dostali. Zadania domowe tez dostali.

Fakt , zasugerowałem się :) . Ale dostali po pastylce czy zestawy do ćwiczeń utrwalających wrażliwość na dany smak/zapach ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
i muszą się nauczyć do niezwykle wymagającego testu wiedzy :lol:

Wiedzy o ..... ?

1. np. hasło BJCP 14A i jedziesz z koksem.

2. wymień wszystkich właścicieli i dyrektorów (po 1945) browaru w Lwówku

3. wymień wszystkie płyty Michaela Jacksona

 

itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
i muszą się nauczyć do niezwykle wymagającego testu wiedzy :P

Wiedzy o ..... ?

1. np. hasło BJCP 14A i jedziesz z koksem.

2. wymień wszystkich właścicieli i dyrektorów (po 1945) browaru w Lwówku

3. wymień wszystkie płyty Michaela Jacksona

 

itd.

i wszystkie pytania otwarte i zaliczenie od 95% :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...