Jump to content
Sign in to follow this  
Pabllo_Lodz

Hafe-Weizen z HB

Recommended Posts

Witam,

 

kupiłem zestaw do zrobienia piwa jak w temacie z HB i przymierzam się do pierwszego warzenia piwka:)

 

<>Mam pytanie czy zmiana sposobu zacierania podana poniżej wpłynie korzystnie na piwko czy raczej negatywnie?

Sposób zacierania:

Chce zacierać słód pszeniczny w temp 40-42 C przez 1 godz. w 8 litrach wody, następnie dodam 4 litry wody i resztę słodów.

Dalej zacieranie 25 minut w 62-63 C i 35 minut w 72-73 C, podniosę temp. do 78 i filtracja.

Nie wiem czy rozdzielenie słodów coś zmieni czy od razu dodać oba i zacierać oba w 40 C?

Reszta według przepisu z HB

<>Drugie moje pytanie dotyczy filtracji, czy mój pomysł się sprawdzi a wygląda on tak:

Mam do dyspozycji wężyk 12 mm z stali nierdzewnej karbowanej i z niego zrobię filtrator 1,0 metr część filtrująca ponacinana od dołu plus wężyk z oplotu na części, wygięcie do góry 10 cm i nałożony potem wężyk silikonowy (przeznaczony do żywności) przełożony nad krawędzią filtratora.

Na wężyku silikonowym założę opaskę zaciskową w celu zmniejszania przepływu zacieru.

Silikon będzie zanurzony w zacierze i czy to nie będzie jakimś problemem?

Już tłumaczę czemu tak gdyż teraz nie mogę dziurawić garnka 30l z emaliowanego a chcę go użyć do zacierania a z drugiej strony nie chce marnować za dużo wężyka z stali nierdzewnej(na przekładanie nad garnek) gdyż z reszty ok 8,5 metra wykonam chłodnicę do chłodzenia brzeczki.

<>Ostatnie pytanie czy po fermentacji burzliwej zlewać na cichą?

Niektórzy twierdzą że w przypadku piw pszenicznych nie ma to sensu.

czytałem dużo postów na forum ale nie znalazłem odpowiedzi na moje wątpliwości dla tego mam prośbę do doświadczonych kolegów o podpowiedź..

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Możesz śmiało zacierać w ten sposób

2. Jak najbardziej możesz użyć wężyka, sam tak mam i uważam to za lepszy sposób niż kranik

3. Nie musisz zlewać na cichą, ja nie robię cichej w ogóle

Edited by coder

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy na początek nie prościej po prostu uwodnić drożdże i zadać prostu do brzeczki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc wczoraj uwarzyłem pierwsze piwo jak w temacie..

 

1. Zagrzałem wodę 13 litrów do 45 stopni i dodałem słody cały czas mieszając,

ustabilizowałem temp. na 42 i 40 minut przerwy..

2. Przerwa w 62 stopniach tu trochę za długo gdyż nie mogłem ustabilizować temp na 72 stopnie i przerwa wyszła około 50 minut,

z czego 20 minut to temp około 66-70 stopni.

3. Przerwa w 72 stopniach około 20 minut, zwiększenie temp. do 76 stopni i próba jodowa negatywna, przelanie do filtratora z wężykiem z oplotu 100cm..

4. Wysładzanie 10-ma litrami wody o temp. 73 stopni ( i tu wiem że błąd mogłem do wysłodzenia użyć z 14 litrów wody i część zebrać osobno, dodatkowo za szybko wysłodziłem bo zajeło mi to z 20 minut, myślę że wolniejsze wysładzanie dało by większą wydajność)

5. Zagotowanie i dodanie chmielu 15 g granulat lubelski na 60 minut..

6. Przelanie do filtratora i obniżenie temp. do 60 C i przelanie do balonu na fermentacje.

7. Zbicie temp. do 27 stopni (około 50 minut ciągle mieszając w balonie (balonem) i wstawianie do zimnej wody w wannie)

8. Dodanie drożdży około 2ej rano (wygotowany słoiczek do którego wlałem 150 ml wrzątku i po wystudzeniu uwodniłem drożdże suche)

Po filtracji brzeczki otrzymałem około 18 l - 11,5blg

O 9ej rano piękna piana około 3 cm i balon przeniesiony do pomieszczenia o temp. 16 - 17 stopni w dzień w nocy ok. 15.

 

Muszę powiedzieć że garnek do zacierania powinien być dobrze ocieplony to dużo łatwiej było by zacierać ale ogólnie nie miałem większych problemów, teraz tylko zobaczyć co z tego wyjdzie :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje z okazji pierwszej warki!! Możesz sobie zmienić ilość warek w profilu. Zestaw dobry, fajne pwiko wyjdzie. A temperatura fermentacji, to pewnie trochę wyższa by się przydała...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1. Możesz śmiało zacierać w ten sposób

2. Jak najbardziej możesz użyć wężyka, sam tak mam i uważam to za lepszy sposób niż kranik

3. Nie musisz zlewać na cichą, ja nie robię cichej w ogóle

Jaka jest ilość osadu w butelce jeśli nie robisz cichej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie temp. to w innym temacie polecili mi tak niską aby nie było za dużo bananów w piwie na tą chwilę widzę że piwo w niskiej temp. ładnie pracuje więc chyba nie przeszkadza to mu..

Co do osadu to niestety nie powiem, to Moja pierwsza próba.

Piwo chce przetrzymać dłużej na burzliwej i zdekotować wężykiem z nad osadu myślę że w ten sposób uzyskam w miarę klarowne piwo..

To co pozostanie mętne pójdzie w mniejsze naczynie (wąskie i długie) i na drugi dzień znad osadu do butelki..

Ale co z tego wyjdzie to się okaże za 14 dni :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Suche drożdże z zestawu nie dadzą dużo bananów. Zresztą w pszenicy o nie i o goździki chodzi. Ja osobiście nie przepadam za rzeczami bananowymi, ale banan w pszenicy jest wyjątkiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopie przecież ty robisz pszeniczne piwo więc chcą czy nie chcą ma być mętne. Aczkolwiek mętne to złe słowo, lepsze jest nieklarowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I takie będzie bo nie mam zamiaru filtrować sztucznie a że mogę przyłożyć się aby w piwie było jak najmniej osadu z fermentacji to chyba nic się nie stanie :okey:.

Ale więcej szczegółów odnośnie bananów i temp. w tym temacie:

http://www.piwo.org/forum/t4094-Weizen--Browar-Cornelius--jak-uwarzyc-.html

Edited by Pabllo_Lodz

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jaka jest ilość osadu w butelce jeśli nie robisz cichej.

w.g. mnie cicha nie wspomaga klarowania.

1 tydzień burzliwej + 2 tygodnie cichej da piwo tak samo klarowne jak 3 tygodnie burzliwej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie trzeba zlewać pszenicy na cichą. Im świeższa tym lepsza - przynajmniej wg mnie. Ja swoje butelkowałem ok. 4 - 6 dni po tym gdy przestały bulkać w rurce, czyli po ok. 12-14 dniach od startu fermentacji. Tyle czasu wystarczyło, by co większy osad osiadł na dnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

dziś mija 11 dzień fermentacji piwa i dziś zlewam na cichą.

Zleje ponieważ fermentuje w balonie a zakupiłem rurke do rozlewu to z pojemnika lepiej mi się rozleje w butelki.

Rozlew planuje na 30 czyli po 14 dniach.

Szybkie pytanie czy mogę zostawić wężyk z oplotu w pojemniku czy lepiej demontować?

 

P.S

Oczywiście fermentator odpowiednio umyty i wyparzony gorącą wodą wraz z piro..

Znalazłem na allegro fajne syfony do sodowej wody tzn. są one nakręcane na butelki pet z napojami,

jakby zastosować je do naszych piw to można łatwo uzyskać piwo w butelkach na plażę np. 1,5 lub 2 litry.

Po mocnym schłodzeniu piwa można by spokojnie nakręcić taki syfon do rozlewu,

popatrzcie i napiszcie co myślicie:)

 

http://allegro.pl/super-gadzet-syfon-do-kazdej-butelki-gazowanej-i1563080306.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
Znalazłem na allegro fajne syfony do sodowej wody tzn. są one nakręcane na butelki pet z napojami,

jakby zastosować je do naszych piw to można łatwo uzyskać piwo w butelkach na plażę np. 1,5 lub 2 litry.

Po mocnym schłodzeniu piwa można by spokojnie nakręcić taki syfon do rozlewu,

popatrzcie i napiszcie co myślicie:)

 

http://allegro.pl/super-gadzet-syfon-do-kazdej-butelki-gazowanej-i1563080306.html

No cóż piwo to nie woda mineralny czy cola. Z syfonu prawie na 100% poleci sama piana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

 

dziś mija 11 dzień fermentacji piwa i dziś zlewam na cichą.

Zleje ponieważ fermentuje w balonie a zakupiłem rurke do rozlewu to z pojemnika lepiej mi się rozleje w butelki.

Rozlew planuje na 30 czyli po 14 dniach.

Szybkie pytanie czy mogę zostawić wężyk z oplotu w pojemniku czy lepiej demontować?

 

P.S

Oczywiście fermentator odpowiednio umyty i wyparzony gorącą wodą wraz z piro..

Znalazłem na allegro fajne syfony do sodowej wody tzn. są one nakręcane na butelki pet z napojami,

jakby zastosować je do naszych piw to można łatwo uzyskać piwo w butelkach na plażę np. 1,5 lub 2 litry.

Po mocnym schłodzeniu piwa można by spokojnie nakręcić taki syfon do rozlewu,

popatrzcie i napiszcie co myślicie:)

 

http://allegro.pl/super-gadzet-syfon-do-kazdej-butelki-gazowanej-i1563080306.html

A wymontowanie to taki problem ? Do czego ten syfon , z butelki nie można lać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.