Jump to content
Sign in to follow this  
kopyr

Milicki Browar Rynkowy, #96 Russian Imperial Stout

Recommended Posts

Piana: średnioobfita, beżowa, gęsta, zbita, oblepia szkło.

Kolor: smoła, klasyka.

Wysycenie: średnio-niskie.

Zapach: przyjemny, śliwki w czekoladzie, owoce, chyba cytrusy od chmielu, po ogrzaniu alkoholowy.

Smak: rozgrzewający, bardzo mocno, czyżby zbyt dużo wysokich alkoholi, z intensywną czekoladową goryczką, nie jest tak esencjonalny jak bym oczekiwał, raczej wytrawny. Jest śliwka, czekolada, sporo żywicy chmielowej. Dla mnie ciut za mało słodyczy, która by skontrowała tę wytrawność i goryczkę.

 

Generalnie jest ciekawie i fajnie goryczkowo, ale nie rzuciło mną o glebę (i nie chodzi o zawartość alkoholu :)). Piany zazdroszczę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piana: średnioobfita, beżowa, gęsta, zbita, oblepia szkło.

Kolor: smoła, klasyka.

Wysycenie: średnio-niskie.

Zapach: przyjemny, śliwki w czekoladzie, owoce, chyba cytrusy od chmielu, po ogrzaniu alkoholowy.

Smak: rozgrzewający, bardzo mocno, czyżby zbyt dużo wysokich alkoholi, z intensywną czekoladową goryczką, nie jest tak esencjonalny jak bym oczekiwał, raczej wytrawny. Jest śliwka, czekolada, sporo żywicy chmielowej. Dla mnie ciut za mało słodyczy, która by skontrowała tę wytrawność i goryczkę.

 

Generalnie jest ciekawie i fajnie goryczkowo, ale nie rzuciło mną o glebę (i nie chodzi o zawartość alkoholu :)). Piany zazdroszczę.

Kopyr narobiłeś mi smaku ;) no i skonsumowałem

Piana o zwarta, obfita została do ostatniego łyczka /ale wypiłem szybko/ być może w skutek transportu piwo się wzburzyło ale tez wysycenie określiłbym jako bardziej średnie niż niskie.

Na pierwszy plan rzuca się goryczka oraz aromatyczne amerykańskie "hopsy". Niestety nie było mi dane wypić przemysłowych piw w tym stylu wiec nie będę tego oceniał. Fakt że piwo jest wytrawniejsze od np. przemysłowych porterów czyni je nieciężkim, przyjemnym i pijalnym nawet "O_ w_pół_do_dziesiątej_rano_w_Polsce." ;) ;) :)

 

Edit

Jednak na przerwę śniadaniową to piwo się nie nadaje, lekko wchodzi ale ma ukrytą moc :)

Edited by josefik

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kopyr narobiłeś mi smaku ;) no i skonsumowałem

Generalnie chyba na dobre wyszłoby mu dłuższe leżakowanie, ale jacerowi zależało na opinii, to wypiłem. Wbrew godzinie wpisu :), w niedzielę wieczorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.