Jump to content
Sign in to follow this  
Pretender

kadź zacierna z nierdzewki zamiast lodówki turystycznej?

Recommended Posts

Witam serdecznie

czytałem, szukałem, znalazłem tylko chyba na wiki - "ocieplony" fermentor. Mam więc pytanie, może ktoś ma doświadczenie z takim czymś. Konkretnie chodzi mi o zastąpienie lodówki turystycznej pojemnikiem ze stali nierdzewnej /oczywiście odpowiednio zaizolowanym.

Właśnie popełniłem pierwsze piwo przez zacieranie w lodówce, i niestety zakończyło nie po mojej myśli. Puściła wewnętrzna uszczelka gumowa - na szczęście w porę zauważyłem.

Stąd pytanie - nie wchodząc w koszty - czy pojemnik ze stali nierdzewnej możne zastąpić lodówkę? chodzi mi o toi, czy zaizolowany pojemnik będzie efektywny jak lodówka?

 

wspawany zawór, bez uszczelek będzie bardziej pewny .... ;) jeszcze nie domyłem kuchni .....:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Chodzi o utrzymanie odpowiedniej temperatury, a kwasówka jest jak najbardziej odpowiednia...pozostaje kwestia odpowiedniej izolacji....więc kombinuj.... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakieś propozycje co do samej izolacji?

myślałem nad jakąś pianka /karimata/, ale nie wiem czy się nada. Na wiki znalazłem właśnie tak zaizolowany plastikowy fermentor. Może ktoś używa takiego patentu i byłby w stanie się wypowiedzieć, porównać z lodówką?

Jeżeli nie warto, są za duże straty ciepła to będę walczył z lodówką, żeby uszczelnić. domyślam się, że TO JA coś spitoliłem, źle zamontowałem. Stal pewniejsza ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja w sumie nie zacieram w ten sposób także nie mam jakiegoś konkretnego patentu.

Uważam że nie musi to być od razu karimata (cena). Ziemniaki w garnku zawinięte w koce przecież długo utrzymują temperaturę także od biedy możesz owinąć jakimiś łachami itp. Jęśli masz jakieś pianki karimaty itp to tym lepiej . Teraz tak pomyślałem że można by włożyć w coś (może w jakiś wór) to Twoje naczynie i uszczelnić pianką poliuretanową (taka jak do okien) .. kwestia odpowiedniego wykonania.

Tak jak mówię pokombinujesz to coś wymyślisz i zrobisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok, dzięki za odzew. jakiś pomysł jest. W sumie w lodówce to tylko pomiędzy dwiema cienkimi ściankami z plastiku jest cieniutki styropian /ok. 1 cm/, przynajmniej w mojej lodówce.

ehhhhh, już widzę jak naprawić problem. muszę dać podkładkę pomiędzy redukcję, a uszczelkę. Albo inną uszczelkę .....

Share this post


Link to post
Share on other sites

mhm, z kegie będzie problem, nie mam, nie mam skąd "załatwić". Natomiast znajomy, który "robi" w metalu, jak tylko dowiedział się o moim hobby ;) powiedział, że zrobi mi co tylko będę chciał. Wstępnie, jest taniej niż gotowy keg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli masz znajomego speca, to rzeczywiście może być taniej. W Kegu odchodzi problem izolacji, bo masz już gotową ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
mhm, z kegie będzie problem, nie mam, nie mam skąd "załatwić". Natomiast znajomy, który "robi" w metalu, jak tylko dowiedział się o moim hobby :) powiedział, że zrobi mi co tylko będę chciał. Wstępnie, jest taniej niż gotowy keg.

a skąd kolego jesteś? ... bo właśnie zastanawiam się nad rozbudową browaru to może i ja jakoś dogadałbym się z Twoim znajomym

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi o KEG w otulinie gumowej, np. taki:

 

http://allegro.pl/keg-50l-piast-stal-ni ? 20593.html

 

 

aha, rozumiem. To pewnie otulina z karimaty też dałaby radę. Otulinę zdjąć można i chmielić później w tym samym naczyniu. Pewnie Ameryki nie odkryłem, ale .... . Ja kierowałbym się w tą stronę.

Ciekawy tylko jestem jak to wygląda w praktyce /utrzymanie stałem temperatury/. Stosował/stosuje ktoś takie rozwiązanie?

Lodówka łatwiejsza do zorganizowania, ale stal pewniejsza :)

 

ufff... kuchnia posprzątana, żona głowy nie urwie ...... Zobaczymy czy będzie coś z tego.

Edited by Pretender

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy obrabiał już ktoś taki keg-potrzebowałbym całą górę bez tej otuliny-ciężka to robota?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy obrabiał już ktoś taki keg-potrzebowałbym całą górę bez tej otuliny-ciężka to robota?

Ta guma łatwo daje się usunąć. Przynajmniej ja nie miałem problemów. Tak to wyglądało u mnie:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę że keg po przejściach :)

No niestety, ale gumowane beczki mają ściankę grubości żyletki, więc łatwo się odkształcają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

powrócę do pytania, jak myślicie, czy karimata da radę? Mam nadzieję, że tak, bo już zakupiłem nierdzewkę na dno, coraz bardziej podoba mi się ten pomysł. Jeszcze tylko nie wiem jaka powinna być pojemność kadzi zacierno-warzelnej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze tylko nie wiem jaka powinna być pojemność kadzi zacierno-warzelnej.

Jak dla mnie 50 litrów, niestety mam tylko 30 i boleję, bo przy braku czasu wolałbym dołożyć godzinę i uwarzyć dwa razy więcej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
powrócę do pytania, jak myślicie, czy karimata da radę? Mam nadzieję, że tak, bo już zakupiłem nierdzewkę na dno, coraz bardziej podoba mi się ten pomysł. Jeszcze tylko nie wiem jaka powinna być pojemność kadzi zacierno-warzelnej.

Karimata powinna spokojnie wystarczyć. 50l to wg minimum :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli 2 do 0 .... sobie wymyśliłem, że rwał jego nać, ehhhh, ogranicza mnie miejsce. Palnik gazowy tylko na kuchence, taboret odpada. Więc wymyśliłem sobie, że kadź z-w nie musi mieć kształt cylindra i powstał pomysł na prostokąt w podstawie /z zaokrąglonymi narożnikami/ tak, żeby na dwóch palnikach dało się ustawić. Z obliczeń wyszło max /pod kreskę/ 36l, czyli na spokojnie mogę chmielić 30l, na tyle się decydowałem. Chociaż jak wcześniej robiłem brew kity, to te 20l jakoś tak szybko się kończyły...

W takim razie muszę przeliczyć obj. jeszcze raz, na tym etapie koszt minimalny, później przeróbka już droższa. Ehhhhh ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyli 2 do 0 .... sobie wymyśliłem, że rwał jego nać, ehhhh, ogranicza mnie miejsce. Palnik gazowy tylko na kuchence, taboret odpada. Więc wymyśliłem sobie, że kadź z-w nie musi mieć kształt cylindra i powstał pomysł na prostokąt w podstawie /z zaokrąglonymi narożnikami/ tak, żeby na dwóch palnikach dało się ustawić. Z obliczeń wyszło max /pod kreskę/ 36l, czyli na spokojnie mogę chmielić 30l, na tyle się decydowałem. Chociaż jak wcześniej robiłem brew kity, to te 20l jakoś tak szybko się kończyły...

W takim razie muszę przeliczyć obj. jeszcze raz, na tym etapie koszt minimalny, później przeróbka już droższa. Ehhhhh ;)

Jeśli mnie pamięć nie myli coś takiego ma Wogosz

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyli ameryki nie wymyśliłem, hehe

przeleciałem posty wogosza, ale nic takiego nie znalazłem. Może się wypowie, czy faktycznie ma takie cuś?

Bo ja to znam chyba z opowiadań Wojtka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.