Jump to content
Sign in to follow this  
pawel61

Porter

Recommended Posts

21 ,01,2011 Uwarzyłem portera 12Blg z zestawu surowców homebrewing i zgodnie z dołączoną instrukcją .Dzisaj własnie postanowiłem zdegustować moje piwko smakuje niezle może zbyt goryczkowe .Natomoast całkowity brak nasycenia i piany .Dodam że piwo było po butelkowaniu w pywnicy 10 C ,dodałem 160g glukozy na 20l piwa .Co moze być przyczyną braku piany i nasycenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przenieś do ciepłego na tydzień i zamieszaj energicznie butelkami by poderwać drożdże z dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tydiń temu przenioslem piwo z pywnicu do pokoju tep ok 20 C zamieszałem aby poderwać drożdże .Dzisiaj otworzyłem piwko :lol:niestety nadal brak piany i Co2.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A piwo jest słodkie? Jeśli tak to drożdże nie przerobiły glukozy, jeśli nie jest tzn. że masz źle zakapslowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo jest goryczkowe i nie jest słodkie 3 blg końcowy ,piwo jest dobrze zakapslowane bo po energicznym potrzasaniu butelą nic sie nie dzieje tzn nie syczy spod kapsli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się porter gazował chyba z miesiąc i też musiałem kombinować z trzymaniem w cieplejszym. A samo piwo po pół roku leżakowania smakuje teraz o niebo lepiej więc radzę poczekać jak się goryczka ułoży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam bym nie wytrzymał ale ostatnio jak znowu wziąłem się za warzenie znalazłem z 10 butelek o których zapomniałem wcześniej i jak spróbowałem to jakby inne piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mocne piwa potrzebują czasu. Mój Ris (26°Blg) nie nagazował się i musiałem dodać świeże drożdże (starter). Był paskudny (RIS, nie starter) - alkoholowo-karmelowo-palono-słodki :( Teraz prawie po 4 miesiącach od zacierania robi się pitny. Podejrzewam, że jeszcze z 2-3 miesiące i będzie całkiem smaczny.

Edited by grzechu_k

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety mocne piwa potrzebują czasu. Mój Ris (26°Blg) nie nagazował się i musiałem dodać świeże drożdże (starter). Był paskudny (RIS, nie starter) - alkoholowo-karmelowo-palono-słodki :( Teraz prawie po 4 miesiącach od zacierania robi się pitny. Podejrzewam, że jeszcze z 2-3 miesiące i będzie całkiem smaczny.

Mowa jest o Porterze 12°Blg , a nie o Bałtyckim

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt. Mój błąd, nie wiem dlaczego, ale jak widzę porter to zaraz dopowiadam bałtycki. Przepraszam zainteresowanych.

 

Jeśli to 12 to proponuje przetrzymać w temp. pokojowej jeszcze z tydzień, potem 2-3 dni w lodówce (żeby więcej CO2 rozpuściło się w piwie) i wtedy degustacja. Dziwne to wszystko, bo ze standardowymi piwami (12-14°Blg) raczej nie miałem problemów z nagazowaniem.

Edited by grzechu_k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.