Jump to content
mimazy

czy ktoś warzył piwo na oskole (woda brzozowa)

Recommended Posts

Witam,

zostało parę tygodni do początku wiosny w związku z tym ciekaw jestem czy ktoś warzył piwo na oskole czyli soku z brzozy? Wydajność jest spora, w ciągu doby spokojnie można uzyskać 20-30l. nie wiem tylko do końca czy zawiera poza związkami mineralnymi- cukry czy słodziki niefermentowalne (xylitol)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

zostało parę tygodni do początku wiosny w związku z tym ciekaw jestem czy ktoś warzył piwo na oskole czyli soku z brzozy? Wydajność jest spora, w ciągu doby spokojnie można uzyskać 20-30l. nie wiem tylko do końca czy zawiera poza związkami mineralnymi- cukry czy słodziki niefermentowalne (xylitol)

Chyba tylko niefermentowalny ksylitol.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

zostało parę tygodni do początku wiosny w związku z tym ciekaw jestem czy ktoś warzył piwo na oskole czyli soku z brzozy? Wydajność jest spora, w ciągu doby spokojnie można uzyskać 20-30l. nie wiem tylko do końca czy zawiera poza związkami mineralnymi- cukry czy słodziki niefermentowalne (xylitol)

Już mam zaplanowane takie piwo - czekam tylko na puszczenie soków :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chyba tylko niefermentowalny ksylitol.

Chyba bo nie wiesz na pewno, czy tylko niefermentowalny xylitol, czy chyba bo także sporo innych fermentowalnych cukrów??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chyba tylko niefermentowalny ksylitol.

Chyba bo nie wiesz na pewno' date=' czy tylko niefermentowalny xylitol, czy chyba bo także sporo innych fermentowalnych cukrów??[/quote']

Są fermentowane cukry ale w bardzo malej ilości, ja zastosuję oskołę do dosłodzenia piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
...ciekaw jestem czy ktoś warzył piwo na oskole czyli soku z brzozy? ...

Na ubiegłorocznym Festiwalu Dobrego Piwa, ktoś częstował weizenem na soku z brzozy, podobno świetnym. Niestety nim zdążyłem zlokalizować owego piwowara piwo już 'wyszło'.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,

zostało parę tygodni do początku wiosny w związku z tym ciekaw jestem czy ktoś warzył piwo na oskole czyli soku z brzozy? Wydajność jest spora, w ciągu doby spokojnie można uzyskać 20-30l. nie wiem tylko do końca czy zawiera poza związkami mineralnymi- cukry czy słodziki niefermentowalne (xylitol)

W jaki sposób się go uzyskuje ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ucinasz gałąź brzozy, podwieszasz wiadro i do niego z uciętej gałęzi ścieka sok. Lub idziesz do sklepu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ścięcie ukośne gałęzi grubości palca, podwiązanej sznurkiem ku dołowi , wsadzonej do pojemnika kilku-litrowego, opróżnianego w razie potrzeby co kilka godzin.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy można zacząć operacje ? Żeby się nie spóźnić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Admiro: jakie piwo chcesz dosłodzić? masz jakieś pomysły na konkretne ilości tego soku jako dodatek?

"Pachnące jesienią" piwo na soku brzozowym i zasmażanych gruszkach, wahałem się między ale a lagerem i w końcu zrobię na drożdżach Koelscha (ale niskotemperaturowe).

 

Czekam tylko na soki brzozy - na razie jeszcze nie puszczają, ale to kwestia max 2 tygodni.

 

Co do ilości soku: jeżeli uda mi się zebrać 20-30L całe zacieranie zrobię od początku na soku zamiast wody.

 

Oczywiście to eksperyment :smilies:

Edited by admiro

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to będę śledził Twój experyment :smilies:

Zastanawiam się nad uwarzeniem na soku brzozowym piwa miodowego. Nie przekombinowane?

(oczywiście, jak zdążę "natoczyć" trochę tego soku)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zawiera cukry (glukoza i fruktoza) w ilości najczęściej 0,7 do 0,8%, niekiedy do 2, a nawet 2,5%. Także kwasy organiczne w ilości około 0,1 do 0,2%, garbniki, oraz mikroelementy (łącznie ok. 0,03 do 0,07%) takie jak potas, wapń, żelazo, miedź, fosfor i inne.

No to mam już mętlik w głowie, ani słowa o ksylitolu który chemicznie jest alkoholem, więc byłby niefermentowalnym słodzikiem...

 

Czy jest na sali jakiś botanik?? :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy jest na sali jakiś botanik?? ;)

albo student uniwersytetu przyrodniczego, uczeń technikum leśnego??? :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ksylitol jest białą, krystaliczną substancją która wygląda i smakuje podobnie jak cukier. Trochę szybciej się rozpuszcza, a w ustach wywołuje uczucie świeżości. Ksylitol otrzymywany jest przez uwodornienie ksylozy z hemicelulozy drewna twardego.

Ksylitol przyrodzie występuje zarówno w drzewach liściastych (np. brzoza, buk) jak i w różnego rodzaju owocach i warzywach (np. kolby kukurydzy).

Oferowany przez nas ksylitol produkowany jest w Finlandii przez Danisco z drewna brzozy.

no to sam sobie odpowiem :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy uwarzenie dajmy na to lagera na "wodzie brzozowej" spowoduje słodszy smak piwa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie verte!!

Ksylitol otrzymywany jest przez uwodornienie ksylozy z hemicelulozy drewna twardego.

Ergo w wodzie brzozowej czyli soku brzozowym czyli oskole go nie ma

zawiera tylko cukry (glukoza i fruktoza) w ilości najczęściej 0,7 do 0,8%, niekiedy do 2, a nawet 2,5%. Także kwasy organiczne w ilości około 0,1 do 0,2%, garbniki, oraz mikroelementy (łącznie ok. 0,03 do 0,07%) takie jak potas, wapń, żelazo, miedź, fosfor i inne.

 

Natomiast wysyntetyzowany z drewna ksylitol powinien działać jak słodzik

 

Ksylitol (C5H12O5) ? organiczny związek chemiczny, pięciowęglowy alkohol polihydroksylowy słodki w smaku (cukrol), zredukowana pochodna ksylozy.

 

Stosowany w przemyśle spożywczym do słodzenia jako dodatek do żywności E967; głównie gum do żucia i cukierków ze względu na działanie przeciwpróchnicze. Zalecany również dla diabetyków, ponieważ jest metabolizowany przy niewielkim udziale insuliny. Posiada wielokrotnie niższy indeks glikemiczny (IG:8) niż glukoza czy sacharoza. FDA uznało ksylitol za substancję, która nie wywołuje próchnicy[2]. W roku 1996 JEFCA (organ doradczy WHO i FAO) nie określiło górnej granicy spożycia (ADI ? dopuszczalna dzienna dawka), co znaczy, że jest on całkowicie bezpieczny niezależnie od spożywanej ilości dziennej i jednocześnie stwierdziło, że wcześniejsze niekorzystne wyniki badań na zwierzętach przeprowadzone w latach 70. XX w. nie mają zastosowania dla ludzi[2].

 

Natomiast u psów ksylitol może powodować poważne uszkodzenie wątroby, a nawet śmierć. Spożycie ksylitolu w ilości >100 mg/kg masy ciała wywołuje u psa wydzielanie dużych ilości insuliny, prowadząc w konsekwencji do znacznego obniżenia poziomu cukru we krwi (hipoglikemii)[3].

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ksylitol

Edited by Mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites

ksylitol jest dość drogi, ale czy są jakieś realne możliwości bez potężnej aparatury wykonać go w domu ? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jak u Ciebie z uwodarnianiem??;) Jak margarynę robisz z oleju to pewnie i z ksylozy z hemicelulozy wyciśniesz ksylitol;):D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.