Jump to content
Bączek

Browar "Na kreche" czyli Bączek w warzelni

Recommended Posts

Po kilku drobnych a ważnych dla mnie recenzjach moich piw, zredagowanych ustnie przez doświadczonych kolegów, uznałem, że będzie warto zapisać to i owo. Może się komuś te zapisy przydadzą. Pewnie nie będzie to "dziennik" ale jakieś zapiski - bez szczególnego motta - będą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo marcowe (oktoberfest), które po niespełna miesiącu od zabutelkowania zdradza objawy dobrego piwa. Uwarzone z myślą o lecie i o pewnym konkursie także :smilies:

Receptura powstała po lekturze wielu wpisów na piwo.org oraz sugestii niejakiego Klinga: http://hobbybrauer.de/modules.php?name=News&file=article&sid=122

 

Warka #14 Noworoczny oktoberfest (2.01.2011)

 

Nastaw 26,5l

Słody:

Monachijski jasny Strzegom 3,50 kg

Wiedeński Steinbach 2,50 kg

Karmelowy jasny Strzegom 0,08 kg

Chmiele:

Hallertau Perle szyszka 6%ak 0,04 kg

Tettnanger szyszka 3,8%ak 0,025kg

Inne dodatki:

Mech irlandzki

Drożdże:

Wyeast 2278 Czech Pils

 

Zacieranie:

Woda studzienna 19l lekko zakwaszona kwasem mlekowym do ok.5pH (mam b.zasadową wodę)

52°C - 20 min.

62°C - 30 min.

Odbiór dekoktu (ok. 7 litrów zacieru) - 100°C - 15 min., wlanie z powrotem do zacieru

72°C - 20 min.

podgrzanie do ca. 76°C

Otrzymałem po wysładzaniu 25l przy ok.15Blg

 

Chmielenie:

Hallertau Perle 40g - 60 min.

Tettnanger 15g - 15 min.

Tettnanger 10g - 3 min.

 

Nastawiłem 26,5l o ok.14Blg. Burzliwa - 14 dni w temp. 8-10°C, cicha - 14 dni w temp. ok. 10°C. Zabutelkowane z dodatkiem 185g glukozy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po kilku drobnych a ważnych dla mnie recenzjach moich piw, zredagowanych ustnie przez doświadczonych kolegów, uznałem, że będzie warto zapisać to i owo. Może się komuś te zapisy przydadzą. Pewnie nie będzie to "dziennik" ale jakieś zapiski - bez szczególnego motta - będą.

Pisz, pisz.

Fajnie po spróbowaniu czyjegoś piwa, zobaczyć jak było warzone (mam cichą nadzieję teraz częściej kosztować Twoich :smilies: ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po kilku drobnych a ważnych dla mnie recenzjach moich piw, zredagowanych ustnie przez doświadczonych kolegów, uznałem, że będzie warto zapisać to i owo. Może się komuś te zapisy przydadzą. Pewnie nie będzie to "dziennik" ale jakieś zapiski - bez szczególnego motta - będą.

Wreszcie kolega postanowił prowadzić swoje zapiski i będzie można coś podpatrzeć :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witbier, uwarzony z myślą o pierwszych pracach w ogrodzie przy słonecznej pogodzie. A ma to być niebawem :)

Tymczasem już degustowany i z grubsza oceniony na Zimowych Impresjach Piwnych.

Przygotowując recepturę przejrzałem większość wątków dot. witka na tym forum (w tym uwagi codera)i wykorzystałem posty o kleikowaniu niesłodowanych pszenicy i owsa. Stąd obecność w recepturze tych dodatków, podarowanych przez kolegów z hektarami.

 

Warka # 17 Agent Orange (Witbier) 16.01.2011

 

Nastaw 22l

Słody:

Pilzneński Soufflet 2,80 kg

Pszeniczny Litovel 0,80 kg

Biscuit Brewferm 0,10 kg

 

Dodatki niesłodowane:

Pszenica 1,40 kg

Owies 0,80 kg

 

Chmiele:

Saaz gran. 4,1%ak 0,04kg

 

Inne dodatki:

Kolendra 15g

Curacao suszona 15g

Kminek mielony 3g

Świeżo tarte skórki pomarańczy i grejpfruta 126g

 

Drożdże:

Brewferm Blanche - pół saszetki na starterze 500ml

 

Kleikowanie:

Ześrutowane pszenica+owies dodałem do 7l wody o temp. ok. 60°C. W temp. 66°C - 30 min., gotowanie - 10 min. Uzyskałem ładny kleik. Na przyszłość muszę jednak śrutować osobno - w tym przypadku wymieszałem pszenicę z owsem i śrutowałem mieszankę - mam wrażenie, że przez to owies niezbyt dobrze się ześrutował.

 

Zacieranie:

Woda studzienna 10l.

52°C - 30 min.

Dodany kleik pszeniczno-owsiany

62°C - 60 min.

72°C - 30 min.

Podgrzanie do 76°C

Wysładzałem wodą zakwaszoną kwasem mlekowym do uzyskania ok. 5pH. 1x5, 1x4, 1x3l wody, uzyskałem 25l przy ok. 10,5Blg.

 

Chmielenie:

Saaz 40g 60 min.

 

Gotowanie dodatków:

Kolendra 15 i 5 min. (po pół)

Curacao 15 min.

Kminek 5 min.

Świeże skórki 10 min.

 

Nastawiłem 22l przy ok. 11,5Blg. Zabutelkowane po 17 dniach ze 166g glukozy. Po niespełna 4 tyg. w ciepłym miejscu było nagazowane i dobre do picia.

Dobrze sprawdził się pomysł z kleikowaniem pszenicy i owsa. W porównaniu do innych witków to ten ma swój charakter. Na przyszłość zmniejszę ilość skórek grejpfruta - na mój gust zbyt tutaj dominuje. Dałem proporcję pomarańcza/grejpfrut 6:4, myślę, że 7:3 a nawet 8:2 też wystarczy, zwłaszcza jeśli jest też curacao. Moje kubki smakowe nie wyczuwają kminku w tym witku, może za długo gotowany albo było za mało?

Edited by Bączek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witbir był bardzo dobrze zbalansowany, jedynie co to zbyt kwaskowy, być może infekcja lub też przegiąłeś z kwasem /mimo tego mankamentu dla mnie to był najlepszy witek na Impresjach/ W każdym razie receptura warta przetestowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziękować, josefik, myślę, że to kwestia jednak kwasu mlekowego. Daję "na oko" i sprawdzam papierkiem lakmusowym. Boję się o zbytnie wypłukanie garbników. A że ja to, co zwykle, więc różne ilości mogą mi się tam wlać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Że też ten temat tak długo był trzymany na forum bez aktywności autora... ;)

 

Zdegustowałem właśnie swój zabutelkowany wyrób, jako moją wersję CDA i jestem zaskoczony. Czarne, nieprzezroczyste piwo, z beżową pianą. Aromat chmielowo-cytrusowy z którym ciekawie łączy się delikatna paloność.

Nie miałem okazji poznać innych wyrobów CDA więc podzielę się swoją recepturą.

 

Warka # 50 Czarna Kalifornia (a`la Cascadian Dark Ale)

 

Nastaw 28l, 16Blg

Słody:

Pale ale Strzegom 6,5 kg

Karmelowy jasny Strzegom 80-150EBC 0,8 kg

Carafa II Special 0,75 kg

Biscuit CM 0,6 kg

 

Chmielenie:

Warrior gran. 15,9%ak 20g - 60`

Centennial gran. 10%ak 20g - 50`

Columbus gran. 14,5%ak 20g - 45`

Cascade gran. 4,6%ak 25g - 30`

Cascade gran. 4,6%ak 20g - 5`

 

Chmielenie na zimno:

Cascade gran. 4,6%ak 20g - w pończosze zagotowane 4min z cukrem do refermentacji ("hop tea")

 

Drożdże:

WLP001 California Ale

 

Zacieranie:

Woda studzienna 28l.

52°C - 10 min.

65°C - 90 min. (na ostatnie 10min dodane Carafa II)

Podgrzanie do 76°C i wysładzanie do uzyskania 30l brzeczki

 

Temp. fermentacji: 17stC

 

Refermentacja: 160g cukru

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje krótkie podsumowanie 2013:

- 15 warek, czyli skromniej niż wcześniej, 1 infekcja, 1 niewypał a 6 z pewnością do powtórzenia;

- nawiązane nowe i podtrzymane stare kontakty ze znakomitymi piwowarami, dzięki którym wciąż chcę coś zmienić/poprawić/dodać/warzyć;

- koordynowanie konkursu piw domowych w Kłodzku, co było niezwykłym doświadczeniem i radochą;

Plany na 2014:

- warzyć;

- warzyć;

- warzyć;

Postanowienie noworoczne:

- prowadzić zapiski w tym temacie :cool:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 68 WitteBrew (witbier) 1.01.2013

 

Klasyk, uwarzony z myślą o wiośnie, zwłaszcza że na zewnątrz temperatury wciąż dodatnie. Po raz pierwszy użyłem rumianku, po lekturze Moshera i Jamila. Nie spodziewałem się, że tak ładnie skomponuje się jego aromat z pozostałymi dodatkami.

 

Nastaw 28L, 12,5Brix, IBU (Tinseth) 13,6

Słody:

Pilzneński Bestmalz 3,6kg

Diastatyczny CM 0,25kg

Zakwaszający Wyermann 0,2kg

Biscuit CM 0,35kg

 

Dodatki niesłodowane:

Pszenica 2,7kg

Owies 0,5kg

 

Chmielenie:

Saaz szyszka 3,5ak 40g - 60`

Saaz gran. 3,5ak 20g - 10`

 

Inne dodatki:

Świeżo starta skórka pomarańczy 85g

Kolendra indyjska 25g

Curacao 10g

Rumianek (suszone koszyczki) 1g

 

Woda - RO:studzienna (1:1)

 

Kleikowanie:

Owies + 4L wody, gotowanie 20min., dodana pszenica i 5L wody, gotowanie 15min.

 

Zacieranie:

52stC: słody + kleik, 20`

63stC: 110`

dłuższe stałe podgrzewanie do 76stC i filtracja

 

Drożdże 3522 Belgian Ardennes (dzięki uprzejmości Leszcza) starter 1L zadany w temp. 17stC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 69 Zlý Časy (bohemian pilsner) 6.01.2013

 

Czyli w poszukiwaniu złotego runa lub innego graala. A na dodatek warzone "na trzech króli", co jest już tradycją od początku w browarze. Wykorzystałem niemal w 100% pilzneński z Broumova (klepiskowy) bo jestem ciekawy, jaki da efekt końcowy. Do szczęścia zabrakło Premianta na goryczkę (w drodze) więc jest Magnum.

 

Nastaw 25L, 12,5Brix, IBU (Tinseth) 33

Słody

4,3kg Pilzneński Broumov

0,2kg Zakwaszający Weyermann

 

Chmielenie

Magnum gran 12,8ak 20g - 60`

Saaz szyszka 3,5ak 20g - 30`

Saaz szyszka 3,5ak 20g - 15`

Saaz szyszka 3,5ak 20g - 5`

 

Woda - RO:studzienna (3:1), 3,5L/kg słodów

 

Zacieranie dekokcyjne jednowarowe

52stC - 15`

62stC - 10`

odbiór 5L b.gęstego dekoktu: 72stC - 15`, gotowanie - 20`

powrót dekoktu i 72stC - 20`

77stC - filtracja

 

Gotowanie 70`, ze względu na szyszki po raz pierwszy użyłem filtratora z oplotu i jestem pozytywnie zaskoczony efektem. Że też człowiek nie sięga wcześniej po sprawdzone metody.

 

Drożdże z Broumova (gęstwa I pokolenie), szczep z labu Weihenstephana

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektórzy mają swoje Big-, D-, czy tam Brew-Day. O uwarzeniu w jednym dniu 2 warek do dzisiaj mogłem sobie tylko myśleć. Od jutra świat nie będzie już taki sam - właśnie popełniłem 2 warki w jednym dniu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 70 Nutsy (american brown ale), 11.01.2014

 

Oczytany Jamilem planowałem ABA długo. W końcu za sprawą special roast do kotła trafiło to, co trzeba.

 

Nastaw 24L, 11,5Brix, IBU 30 (Tinseth)

Słody

3,5kg Pale ale Bestmalz

0,25kg Special roast Briess

0,15kg Karmelowy 150 Strzegom

0,15kg Karmelowy 300 Strzegom

0,15kg Pale chocolate F&S

 

Chmielenie (granulaty)

Cluster 8,6ak 20g - 60`

Summit 15,5ak 15g - 15`

Apollo 19,2ak 20g - 1`

 

Woda RO:studzienna 1:1, 3,5L/1kg słodów

 

Zacieranie infuzyjne jednotemp. - 67stC - 110`, 77stC - filtracja

Gotowanie - 60`

 

Drożdże WLP090 San Diego Super, III pokolenie

Edited by Bączek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 71 Black is black (cascadian dark ale), 11.01.2014

 

Kolejne podejście do CDA, tym razem ostrożniejsze do słodów palonych.

 

Nastaw 20L, 15Brix, IBU 69 (Tinseth)

Słody

4,2kg Pilzneński Broumov

0,6kg Monachijski Strzegom

0,4kg Caramunich II

0,3kg Biscuit CM

0,15kg Carafa II Special

0,2kg Carafa III Special

0,2kg Pszenica prażona Strzegom

 

 

Chmielenie (granulaty)

Cluster 8,6ak, 20g - 60`

Warrior 15,2ak, 15g - 40`

Columbus 14,5ak, 15g - 30`

Centennial 10ak, 15g - 15`

Cascade 4,6ak, 20g - 10`

Cascade 4,6ak, 20g - 5`

Cascade 4,6ak, 15g - 0`

 

Woda RO:studzienna 1:3, 3,5L/1kg słodów

 

Zacierania infuzyjne

Start od 35stC i podgrzewanie

55stC - 15`

64stC - 30`

72stC - 30`

dodanie Carafa II, podgrzanie 77stC, wygrzew 10` i filtracja

 

Gotowanie 60` + 3L zimnego extraktu z Carafa III i pszenicy prażonej

 

Drożdże WLP090 San Diego Super, III pokolenie

Edited by Bączek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 72 Kalifornia (california common), 14.01.2013

 

W pewnej polskiej komedii jest taki dialog: - Byłeś kiedyś w Ameryce? - Nie. - A ja znam kogoś, kto był.

Tak samo miałem dzisiaj, bo gdyby ktoś zapytał, czy piłem kiedyś CC, to...

No ale ponownie dzięki koledze Leszczowi i fiolce california lager od niego postanowiłem popełnić tę hybrydę i samemu zorientować się WTF. Receptura: "klon" California Uber Alles Sziszi z wiki.

 

Nastaw 23L, 12,8 Brix, IBU 41 (Tinseth)

Słody

3,5 kg Pale ale Bestmalz

0,7 kg Amber CM

0,4 kg Monachijski Strzegom

0,4 kg Karmelowy 30 Strzegom

 

Chmielenie (granulaty)

Perle 6ak 45g - 60`

Perle 6ak 35g - 15`

Perle 6ak 40g - 5`

 

Woda - RO:studzienna 1:1, 3,5L/1kg słodów

 

Zacieranie infuzyjne jednotemp.

66stC - 110`

77stC - wygrzew 10` i filtracja

 

Drożdże Wyeast 2112 California Lager - starter ~1L

Share this post


Link to post
Share on other sites

#68 witek przelany na krótką cichą. Barwa i aromat zachęcające.

Ardennes zaliczą belgijskie, a do następnych witów (i ich wariacji) mam już w zapasie belgian wit :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ardeny to jako tako ale z belgian wit będzie pan zadowolony, zwłaszcza z drugiego zbioru :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka # 73 Gro-Dzisz (a`la grodziskie) 17.01.2014

 

Popełniłem kiedyś alagrodziskie, ale przez zainfekowaną gęstwę german ale i on poszedł od razu w kanał. W zeszłym roku latem miałem okazję wypić kilka flaszek grodzisza z naszych browarów i od tego czasu dręczyło mnie postanowienie uwarzenia tego piwa.

Zacząłem od wędzenia: jakieś 3tyg. temu wrzuciłem do swojej wędzarni kilka kilo pszenicznego ze Strzegomia. Wcześniej namoczony wylądował na sicie w starej beczce, w której dymiłem ostrożnie dębem. Temp. słodu utrzymywana była na poziomie 30-40stC przez ok.3,5h. Wyposażony w wiedzę ze "Smoked Beers" rozłożyłem słód po wędzeniu w piekarniku, włączyłem obieg i temp. na 98stC. Celem tego zabiegu było dosuszenie słodu i wywietrzenie kwasu octowego, który rzekomo po wędzeniu się pojawia. Temp. zdaje się była nieco za wysoka, bo odniosłem wrażenie, że słód się nieznacznie karmelizował. Mimo, że planowałem pierwotnie zasyp wyłącznie pszeniczny to z obawy o siłę tego wędzonego wrzuciłem Heidelberga.

 

Nastaw 25L, 11Brix, IBU 20 (Tinseth)

Słody

3kg Pszeniczny Strzegom - własne wędzenie dębem

1kg Pilzneński Heidelberg

 

Chmielenie (granulaty)

Sybilla 6,2ak, 20g - 60`

Lomik 4ak, 15g - 30`

Lomik 4ak, 20g - 15`

 

Woda: studzienna, 3,5L/kg słodów

 

Zacieranie infuzyjne

38stC - 30`

50stC - 20`

70stC - 40`

75stC - wygrzew 15` i filtracja

 

Drożdże - starter z oryginalnych grodziskich

Share this post


Link to post
Share on other sites

#68 witek we flaszkach, 28L+17g cukru.

Zapowiada się fajnie, chociaż fajerwerkiem chyba nie będzie. W każdym bądź razie kilku domowników upomina się o degustacje.

A teraz łapię ca 1tydz. przerwy i opuszczam pracownię. Po powrocie przetestuję gar 50L z auch...a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Homebrewing to jednak dość nałogowe hobby, wróciłem po ponad rocznej przerwie do warzenia, a tym samym do zapisków :)

 

Warka # 79 Brown Brown 9.01.2016

Kopia warki #77 Jackson Brown niejakiego Zgody, swego czasu b. mi smakowała.

 

Nastaw 25L, 13Brix, IBU 25 (Tinseth)

Słody:

4kg Pale ale Bestmalz

0,5kg Brown Fawcett

0,5kg Karmelowy 150 Strzegom

0,2kg Pszenica prażona Strzegom

0,15kg Carafa II Special

Chmielenie (granulaty):

Fuggle 50g - 60`

Fuggle 27g - 30`

(chmiele z b.starych zapasów, mimo trzymania w zamrażarce założyłem, że mogą mieć max 4%AK)

Woda: RO:wodociągowa 1:3, 3,5L/kg słodów

Zacieranie:

infuzyjne - 68-66stC - 90`, pod koniec dodane pszenica i carafa, dalej dolanie wrzątku i wygrzew w 78stC ok.10`.

Drożdże: Wyeast Ringwood Ale, gęstwa otrzymana drogą wymiany.

 

Brzeczka wyszła dość ciemna i o pięknym aromacie prażonych orzechów podbitym nutami palonymi i czekoladowymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prażona pszenica ze Strzegomia jest palona jak jęczmień, ta prażona którą ja miałem była jak prażony ryż, takie chrupki. Będziesz miał o wiele bardziej palone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prażona pszenica ze Strzegomia jest palona jak jęczmień, ta prażona którą ja miałem była jak prażony ryż, takie chrupki. Będziesz miał o wiele bardziej palone.

 

I mam. Zobaczymy, co z tym zrobią ringwood`y.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W oczekiwaniu na gęstwy do pilznerów popełniam pale ale, słuchając tu i tam starszej i nowszej twórczości ekscentrycznego Angola, czyli Davida B. Będzie do wczesnowiosennego grilla. Piwo, nie David.

 

Warka # 80 Bitter Bowie 12.01.2016

 

Nastaw 24L, 13 Brix, IBU 36,6 (Tinseth)

Słody:

2,2kg Pale ale Bestmalz

2,2kg Mild Fawcett

0,4kg Pale Crystal 90 Fawcett

Chmielenie (granulaty);

First Gold 8ak 20g 60`

EKG 6,5ak 27g 30`

EKG 6,5ak 20g 15`

EKG 6,5ak 30g 5`

Woda: RO:wodociągowa 1:3, 3,5L/kg + łyżeczka gipsu

Zacieranie:

infuzyjne - 66stC - 60`, 73stC - 30`, wygrzew w 78stC ok.10`.

Gotowanie: 90`, mech 15`

Drożdże: zadane Mangrove British Ale dwie uwodnione saszetki (każda z terminem użycia 01.2016 :-) w temp.17stC.

 

Przed zadaniem drożdży mały experyment: wpompowałem do fermentora trochę tlenu medycznego z aerozola.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.