Jump to content
Sign in to follow this  
bartekiaga1

jaki taboret i kapslownica

Recommended Posts

Podpowiedzcie jaki taboret z termoparą i zapalarką czy najprostszy (najtańszy) i jeszcze jedno kapslownica grifo czy heavy.

Edited by bartekiaga1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grifo daje radę. Chociaż lepiej jakby się wypowiedział ktoś, kto dłużej używa, bo ja zakapslowałem na razie raptem 8 warek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Termopara i zapalarka myślę że się przydadzą... Termopara odetnie gaz jak płomień zgaśnie więc np. jak brzeczka wykipi i zagasi płomień to nie urządzisz sobie w pomieszczeniu komory gazowej,a zapalarka myślę pomoże oszczędzić owłosienie rąk. :P Co do stołowych kapslownic nie mam doświadczenia ale przymierzam się do kupne Heavy Duty myślę że jest bardziej uniwersalna (ma mechanizm śrubowy więc nie trzeba jej przestawiać za każdym razem jak masz butelkę innej wysokości). Ale ogólnie wszystko zależy od finansów jakie chcesz przeznaczyć na sprzęt.

Edited by Marmur

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm co do taboretu to myślę, że to tylko kwestia finansowa i wygody, a więc zależy od Ciebie co wolisz. Ja jadę na najprostszym taborecie, bez dodatków żadnych i powiem szczerze, że nie mam żadnych problemów z owłosieniem ani gaśnięciem palnika. Bez dwóch zdań termopara i zapalarka to przydatny dodatek, ale nie niezbędny.

Co do kapslownicy się nie wypowiadam, bo stołowej się jeszcze nie dorobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przpraszam, ja używam Grifo HD. Teraz dopiero spojrzałem na zdjęcia i skojarzyłem czego używam. W każdym razie polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem za taboretem z zapalarką i termoparą. Sam takiego używam i jestem bardzo zadowolony :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grifo daje radę. Chociaż lepiej jakby się wypowiedział ktoś, kto dłużej używa, bo ja zakapslowałem na razie raptem 8 warek.

Mam Grifo i przy niej już pozostanę, zakup ręcznej to dla mnie zmarnowane pieniądze. Heavy ma kolega i znam jej konstrukcję i działanie, niemniej Grifo bardziej mi pasuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kapslownicę mam własnej produkcji i spisuje się znakomicie.

Taboret ma termoparę ,ale jest bez zapalarki i to jest jego feler :P (wtedy w sklepie tylko taki był)

Obecnie kupiłbym z zapalarka .

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja kupiłem bez zapalarki bo taki miałem do odbioru we warszawie i jakoś bardzo nie żałuję. Mam długą zapalniczkę i jak na razie nie miałem opalonych włosów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja kupiłem bez zapalarki bo taki miałem do odbioru we warszawie i jakoś bardzo nie żałuję. Mam długą zapalniczkę i jak na razie nie miałem opalonych włosów.

Też mam bez zapalarki i długą zapalniczkę. Latem taboret używam dla osiągnięcia temperatury i wyłączam. Ilość odpaleń wynosi 4-6 na warkę, w czasie warzenia jestem cały czas w "browarze", dlatego termopara też jest mi zbędna, więc nie potrzebuję podnosić kosztów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też mam bez zapalarki i długą zapalniczkę. Latem taboret używam dla osiągnięcia temperatury i wyłączam. Ilość odpaleń wynosi 4-6 na warkę, w czasie warzenia jestem cały czas w "browarze", dlatego termopara też jest mi zbędna, więc nie potrzebuję podnosić kosztów.

ja używam tylko do warzenia i parę razy mi się już przydało, zwłaszcza jak wlałem prawie "pod korek"

 

a ja kupiłem bez zapalarki bo taki miałem do odbioru we warszawie

MASAKRA !!! :(:P;)

to gwara moich znajomych spoza Warszawy i mi bardzo odpowiada, ale jak Cię gorszy to mogę się powstrzymać przed używaniem tejże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja kupiłem bez zapalarki bo taki miałem do odbioru we warszawie

MASAKRA !!! :(:P;)

No co?

Edited by zgoda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też mam bez zapalarki i długą zapalniczkę. Latem taboret używam dla osiągnięcia temperatury i wyłączam. Ilość odpaleń wynosi 4-6 na warkę' date=' w czasie warzenia jestem cały czas w "browarze", dlatego termopara też jest mi zbędna, więc nie potrzebuję podnosić kosztów.[/quote']

ja używam tylko do warzenia i parę razy mi się już przydało, zwłaszcza jak wlałem prawie "pod korek"

 

a ja kupiłem bez zapalarki bo taki miałem do odbioru we warszawie

MASAKRA !!! :(:P;)

to gwara moich znajomych spoza Warszawy i mi bardzo odpowiada' date=' ale jak Cię gorszy to mogę się powstrzymać przed używaniem tejże.[/quote']

Aż źle się czyta kolego, mnie od razu "kopnęło" w oczy, szczególnie nazwa miasta z małej litery. Jak już piszesz, to staraj się pisać poprawnie, a gwara Twoich kolegów mnie nie interesuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.