Jump to content
Sign in to follow this  
Pawex

Fermentacja - tlenowa czy beztlenowa

Recommended Posts

Witam wszystkich.

 

Jako że jestem tutaj nowy, a moje pierwsze piwko jeszcze stoi i fermentuje, to chciałbym się przywitać i przedstawić. Tak więc mam na imię Paweł, i jestem zielony (w kwestii piwa rzecz jasna). Tak więc będę Was zanudzał banalnymi pytaniami :D

 

Rozpocząłem przygodę z produkcją piwa, i wiem tyle, ile musiałem wiedzieć do uruchomienia pierwszej partii, i jeszcze nie wiem, co mi z tego wyjdzie. Moja obecność tutaj jest z kolei uwarunkowana tym, że chciałbym pogłębiać moją wiedzę na ten temat.

 

I tutaj mam pierwsze pytanie, bo różne rzeczy czytałem, zazwyczaj sprzeczne ze sobą, i zgłupiałem. Piwko, które mi teraz fermentuje, to Continental Pilsner (Muntons) - taki zestaw dwupuszkowy. I tak sobie patrzę na ten mój fermentator, i bulgoczącą wodę w rurce, i zastanawiam się, czy aby konieczna jest ta rurka i szczelność sprzętu. W internecie czytam w bardzo wielu miejscach, że piwo można zostawić do fermentacji w niedomkniętym fermentatorze, nawet tak się zaleca, więc całość nie musi być szczelna, a nawet nie powinna. A człowiek, który sprzedawał mi sprzęt (wie co mówi, bo sam warzy piwo - nie jest tylko handlarzem) kładł bardzo duży nacisk na szczelność i odcięcie od dostępu powietrza z zewnątrz. Więc jak to jest - fermentacja ma przebiegać beztlenowo czy tlenowo. Bo to chyba spora różnica... Czy drożdżom jest to może bez różnicy...?

 

Pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sądzę, bo rurka była w zestawie z fermentatorem. A facet sam robi w ten sposób... Więc co, nie trzeba tego trzymać w takiej szczelności? To bez różnicy, czy będzie tlen, czy go nie będzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

na burzliwej się tyle co2 wydziela ze nie musi być szczelne. Dopiero jak sie skończy intensywna fermentacji trzeba chronić piwo przed tlenem, nie wydziela się już taka ilość co2 która by piwo chroniła. Tlen działa bardzo negatywnie na piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale idąc tym torem, to w początkowej fazie fermentacji co2 faktycznie będzie chroniło piwo. Jednak gdy minie 5, 6 albo 7 dni fermentacji, i gdy dobiegnie ona końca, co2 nie będzie już sie tyle wydzielało, albo nie będzie się wydzielało w ogóle, i tlen będzie miał z pewnością znacznie lepszy dostęp do piwa. Wtedy tlen też mu nie zaszkodzi? Przecież zanim zleję piwo do butelek, musze poczekać, aż przestanie fermentować...

Share this post


Link to post
Share on other sites

CO2 jest cięższe od tlenu dlatego unosi się nad piwem. CO2 nie wspina się po ściankach fermentora i nie wychodzi na zewnątrz. :mad::(

 

Uwierz tym co warzą już trochę. Przykrywam luźno deklem i jest dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodałbym jeszcze, że jak zrobi się cieplej to fermentator na burzliwej powinien być na tyle szczelny żeby nie topiły się w piwie muchy.

Edited by olo333

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.