Jump to content
janik15

keg zamiast butelek

Recommended Posts

Czytam że stosujecie kegi po pepsi zastanawiałem się nad tym, do tej pory zlewałem do butelek ale na motocyklu brakuje miejsca a sakwy maja ograniczone miejsce i pomyślałem o kegu.

Moje pytanie jak to się ma różnica zlewania do kega co należy kupić porucz kega i na co zwrócić uwagę przy zakupie oraz zlewaniu.

Za info dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie rezygnacji z butelek.

 

Kegując od jakiegoś czasu piwa zauważam, że jednak czasem butelka się przydaje - 1, 2 na jakiś szybki wypad do znajomych, na spotkanie itp. Z drugiej jednak strony rozleniwiony kegowaniem na myśl o butelkowaniu i kapslowaniu robi mi się słabo. Wiem, że niektóre małe browary restuaracyjne rozlewają piwo w trybie ad hoc ze zwykłego kranu na barze, kapslują, etykietują i gotowe. W domowym browarze oczywiście taki keg musi być już nagazowany, pewnie też trochę piany idzie z butelki i część gazu stracimy ale zacząłem się nad tym mocno zastanawiać. Stosujecie taką metodę ?

 

 

Oczywiście butelkowania nie da się całkowicie uniknąć bo mocne piwa wypada poleżakować a i pije się je rzadko jednak akurat większość mojej produkcji to piwa nazwijmy to "sesyjne".

Share this post


Link to post
Share on other sites

najlepiej zastosować nalewak przeciwprądowy, nie będzie problemu z przelaniem nagazowanego piwa z kega. Ja zawsze połowę warki keguję a połowę butelkuję, także nie mam takiego problemu, ale przyznam się, że jest to uciążliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem ten nalewak od Wiktora ale obsługa wydaje mi strasznie upierdliwa, tzn. żeby w jedną osobę to obsłużyć, kolega kupił i sobie nie chwali. Poza tym ginie zasada ad hoc bo trzeba wyjmować jakieś ustrojstwo, podłączyć, umyć i bóg wie co jeszcze :)

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nalewarkę od Wiktora zakupiłem dość dawno i bardzo sobie chwalę. Piwa głównie keguję, ale jak chcę to rozleję sobie w kilka butelek, lub całą warkę. Zaletą tego rozwiązania jest piwo w butelce bez osadu drożdżowego i odpowiednio nagazowane (bez ryzyka granatów). Obsługa jest jednoosobowa i niekłopotliwa, a mycie sprzętu jest łatwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za lenistwo, ale moglibyście dać link do tego nalewaka od Wiktora

Myślę o kupieniu czegoś takiego.

Z bezpośrednim przelaniem z KEGa do butelek PET, szczególnie mocno schłodzonego, nie ma duzych problemów (do szybkiego spożycia).

W teren polecałbym Mini Keg. Tu na forum czytałem wiele negatywnych opinii na temat trwałości Mini-Kegów, ale jeżeli beczółka za 30zł wytrzymuje średnio 3 lata to moim zdaniem się sprawdza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.