Jump to content
Sign in to follow this  
fearu

Piwo marcowe - temperatura fermentacji

Recommended Posts

Witam!!!

Jestem bardzo początkującym piwowarem. W sobotę zacząłem robić swoje pierwsze piwo. Niestety nie dość dobrze zapoznalem sie z tematem i zamiast spróbować od jakiegoś brewkita zakupiłem w sklepie internetowym zestaw składników na piwo marcowe octoberfest z drożdzami dolnej fermentacji. Niestety juz teraz wiem, że popełniłem dużo błędów począwszy od przygotowania nieodpowiedniego termometru (termopara od multimetru), filtra (nieudany eksperyment z wiltrem rurkowym) na aerometrze kończąc.

I stąd właśnie moje pytania.

Po stwierdzeniu, że mój filtr rurkowy nie działa użyłem pierwszych lepszych sit i durszlaków raczej czystych, ale używanych wczesniej w kuchni, czy to może mieć wpływ na smak i fermentacje?

Po przefiltrowaniu uzyskałem około 8 Blg i nie wiem, czy to nie byl zły pomiar użyłem starego aerometru pozyskanego z piwnicy apteki.

Czy jest to możliwe, aby wyszedł taki pomiar (gotowałem dokładnie tyle ile było napisane w instrukcji, próba jodowa wyszła OK)?

W instrukcji było napisane aby piwo przechowywac w temperaturach 8 - 15. W domu mam temperaturę, między 18 a 20stC, a w piwnicy około 5. Czy lepiej trzymać w piwnicy, czy przeniesc do domu?

Przepraszam wszystkich za elementarne pytania i proszę o pomoc. Mam nadzieje, że nie zmarnuje się te 20 litrów młodego piwa...:smilies: szkoda by było...

Pozdrawiam.

Edited by fearu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owiń, Brachu fermentator karimatą, postaw na płytce ze styropianu i przenieś do piwnicy. Powinieneś mieć dzięki temu temperaturę wyższą o 3 stopnie. Zakładając, że drożdże podnoszą temperaturę brzeczki o kolejne 2 stopnie, uzyskasz przyzwoite 10°C, co marcowemu spokojnie wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tymi sitkami kuchennymi specjalnie bym się nie przejmował skoro były "raczej czyste", ponieważ potem jeszcze gotowałeś brzeczkę podczas chmielenia.

 

Co do aerometru to sprawdź ile pokazuje w czystej wodzie o temp. 20 stopni C. Jeśli pokaże Ci 0 BLG to powinien on być w porządku. A jaką temperaturę miała brzeczka podczas mierzenia? Bo jeśli była gorąca to aerometr zaniżył Ci wynik (pomiary powinno się robić w temp. 20°C).

Share this post


Link to post
Share on other sites

1) To że sita były używane w kuchni to nie problem. Problemem jest skuteczność takiej filtracji.

2) Areometr możesz sprawdzić w wodzie o temperaturze 20°C , powinien pokazywać 0°Blg .

3) Jeżeli od soboty stało w temperaturze pokojowej to pewnie już "po ptokach" - zdecydowana większość cukrów fermentowalnych została już przerobiona przez drożdże.

Jedyna rada to nie podawać się, czytać forum i spróbować ponownie :smilies:

Edited by olo333

Share this post


Link to post
Share on other sites

To przy 8°Blg przed gotowaniem po gotowaniu powinno wyjść coś w rodzaju desika. Filtrator lepiej i prościej zrobić tak Aerometr sprawdź na wodzie 20°C

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po stwierdzeniu, że mój filtr rurkowy nie działa użyłem pierwszych lepszych sit i durszlaków raczej czystych, ale używanych wczesniej w kuchni, czy to może mieć wpływ na smak i fermentacje?

Może ale nie musi, ja też używam naczyń kuchennych przy warzeniu i nie zauważyłem jakiegoś negatywnego wpływu. Warunek, muszą być czyste.

 

Po przefiltrowaniu uzyskałem około 8 Blg i nie wiem, czy to nie byl zły pomiar użyłem starego aerometru pozyskanego z piwnicy apteki.

Aerometr można spróbować skalibrować. Znajdziesz na forum jak to zrobić.

 

Przepraszam wszystkich za elementarne pytania

Nie przepraszaj, po prostu więcej czytaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za odpowiedzi. Już jestem o wiele spokojniejszy o powodzenie przedsięwzięcia pt. "Pierwsza warka" :lol:

Jutro mam zamiar sprawdzić aerator.

Co do czytania to czytalem na forach, Widziałem różne wykonania filtratorów, do tego z oplotu też sie przymierzałem, ale nie chciałem dziurawić filtratora więc kombinowałem inaczej.

Niestety z przykrością zanotowałem, że nie posiadam karimaty, gdzieś zaginęła podczas przeprowadzki więc filtrator dostał eleganckie okrycie z puchowej kurtki roboczej :lol:

Czy w związku z niską temperaturą powinienem wydłużyć czas fermentacji burzliwej? Planowałem około 8 dni.

I jeszcze jedno pytanko - czym jest desik?

Edited by fearu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy w związku z niską temperaturą powinienem wydłużyć czas fermentacji burzliwej? Planowałem około 8 dni.

Przy niskich temp może trwać nawet 14dni

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy w związku z niską temperaturą powinienem wydłużyć czas fermentacji burzliwej? Planowałem około 8 dni.

Przede wszystkim weź sobie do serca (i wbij do głowy), że drożdże mają gdzieś Twoje plany. Fermentacja będzie trwała tyle, ile drożdże potrzebują na przejedzenie cukru z brzeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przede wszystkim weź sobie do serca (i wbij do głowy), że drożdże mają gdzieś Twoje plany. Fermentacja będzie trwała tyle, ile drożdże potrzebują na przejedzenie cukru z brzeczki.

Janse, wiem, że drożdże potrzebują czasu, ale jestem niecierpliwy (w końcu to pierwsze moje piwo) i mialem nadzieje, że kilka dni na burzliwą wystarczy...:D

 

Okrycie fermentatora pomogło, ale nieznacznie. Temperatura wzrosła o jakieś 1°C. Drożdże pracują, słychać bulgotanie, ale mam kilka wątpliwości.

Czy taka niska temperatura fermentacji będzie znacznie wpływać na jakość piwa?

Jejski napisał, że przy niskim Blg może wyjść coś w rodzaju desika, co to jest?

Edited by fearu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy taka niska temperatura fermentacji będzie znacznie wpływać na jakość piwa?

Może wpłynie na jakość, a może nie. Jeśli już wpłynie, to pozytywnie. :D Na pewno lepiej to niż fermentować w kilkunastu °C.

 

Jejski napisał, że przy niskim Blg może wyjść coś w rodzaju desika, co to jest?

desitka to po czesku (czy też słowacku) dziesiątka - czyli właśnie piwo o początkowej gęstości 10°Blg. :)

Edited by Stasiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jejski miał na myśli dziesiątkę czyli piwo o ekstrakcie 10°Blg, fermentuj w tej swojej temperaturze i bądź cierpliwy :D

He he Stasiek był szybszy :)

Edited by przemo70

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniej pisałem o aerometrze który pozyskałem z aptecznej piwnicy i że piwo ma 8°Blg . Po głębszym przestudiowaniu starych niemieckich napisów na aerometrze okazało się, że jest on wyskalowany nie w °Blg , ale w stopniach Baume. Stopnie Be określają zawartość NaCl w wodzie, ale oczywiście tak samo można nim mierzyć zawartość cukru. Wychodzi, że piwo miało trochę ponad 13°Blg biorąc pod uwagę różnicę temperatur (>20°C ).

Po 2 tygodniach burzliwej mam 5°Blg , jeszcze tydzień i będę zlewał na cichą.

W dziale sprzęt zamieszczę tabelę przeliczania skal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zabutelkowałem i trzymam w temp. 4°C po jakim czasie piwo będzie nagazowane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od kondycji drożdży, ale 4 stopnie to dość nisko ja bym podniósł do około 10. Ogólnie przyjmuje się, że temperatura refermentacji dla dolniaków powinna być taka jak temperatura fermentacji.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.