Jump to content
Sign in to follow this  
pablo

Chcę kupić aparat....

Recommended Posts

Od różnych forów, porad, testów, rankingów pęka mi głowa, więc zwracam się do Was Koleżanki i Koledzy!

 

Moje oczekiwania:

1. sprawne robienie zdjęć szybko poruszających się istot

 

Moje ograniczenia:

1. cena: do ok 700 zł

 

Jakość optymalna do ograniczeń i oczekiwań :D

 

I to tyle. Aż tyle. Tylko tyle.

Będę wdzięczy za wszelkie rady.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem (mam) Canona starego, po 6 latach padła matryca. A że było to przed urlopem nie było czasu na serwis (jak wtedy zresztą sądziłem naprawa matrycy przewyższyła by wartość aparatu) postanowiłem kupić nowego kompakta. Wybór padł na Nikona, 10mpix, przejrzysty wyświetlacz, filmiki w jakości HD. Wybierając go zapomniałem o jednej bardzo ważnej rzeczy, że ma robić fajne zdjęcia. Po powrocie z urlopu na 300 zrobionych zdjęć 170 poszło do kosza (nieostre), robione były trybami tematycznymi. Na auto robi względnie fajne zdjęcia. Po jakimś czasie dowiedziałem się że canon daje dożywotnią gwarancję na matryce. Wysłałem więc go do naprawy, jedyne koszta jakie poniosłem to przesyłka. A porównując zdjęcia z Canona ze zdjęciami z Nikona, niebo a ziemia. Canon rozkłada na łopatki mając tylko 2mpix. Ja osobiście nigdy już nie zdecyduje się na Nikona. Tę samą opinie słyszałem o lustrzankach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja o lustrzankach słyszałem wprost przeciwne opinie - Canon dorabia piękne kolory, Nikon jest zimny i naturalny. Właśnie o lustrzankach. Z racji zboczenia, polecę Pentaxa, no i Fuji;-). Oba za matryce, Pentaxa za trwałość i odpornośc na warunki, też za matrycę, choć to chyba Sony. Fuji - zależy od półki - są aparaty super, trwałe i jakościowo (zdjęcia) OK, są i takie jednorazówki. W Pentaxie, u wszystkich, te tańsze to supermarkiety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Ja zapytam może tak. Jak szybko będą się poruszać te wymienione istotki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

miałem kiedyś Minoltę bodajże Z5 wymieniłem na Fuji... no i nie byłem zadowolony, owszem robił fajne zdjęcia, kolory całkiem całkiem, ale zdjęcia na szybciora z ruchu.... tragedia :)

z kompakta przesiadłem sie na lustrzankę Nikona... foci całkiem całkiem, zbieram i zbieram na szkło bo to kitowe... nie jest za fajnym obiektywem. Zastanawiałem sie nad Canonem..... no ale chciałem coś innego niż szwagier :( na bank jest wolniejszy, mimo szybkiej karty,

szybkość zapisu mnie nie zadowala.

 

Kupując teraz kompakciaka wybrał bym chyba canona :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli zamierzasz wydać jak piszesz 700zł to chyba z żadnego nie będziesz zadowolony jesli chodzi o zdjęcia w ruchu. Za takie pieniądze można nabyć jedynie tzw. głuptaki . W takim wypadku proponuje szukać aparatu z zastosowaną dobrą stabilizacją obrazu i jak najjaśniejszym obiektywam.

Może coś takiego

http://www.ceneo.pl/2170269

W tym aparacie jest obiektyw leica czyli jednej z najlepszych na świecie i wartości światła od 2.8 czyli też nieźle.

Mam nadzieje że troche pomogłem

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja zapytam może tak. Jak szybko będą się poruszać te wymienione istotki?

Ja bym jeszcze zapytał jakiej wielkości są te stwory (bo może to jakieś robaczki) i gdzie będą biegać?

Jak te istoty to coś wielkości małego człowieczka albo wyrośniętego zwierzaka i do tego biegają w dobrze oświetlonym miejscu to już z górki - teraz nawet komórką zrobisz poprawną fotkę. Schody się zaczynają jak światła brakuje - szukaj aparatu z jasnym obiektywem (1:2.8), nie napalaj się na wielkie zoomy. Za cenę w jakiej chcesz się zmieścić wiele nie oczekuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że o fotografii macro to z aparatem za takie to lepiej zapomnieć:(

 

Prusak ma racje z zoomem lepiej nie przesadzać bo im wiekszy tym jasność dyrastycznie spada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za opinie i zwrócenie uwagi na jasność obiektywu.

Troszkę chyba zbyt duże mam ograniczenie :(

 

Jedna rzecz mnie zastanawia. Mam kompakt Sony DSC-S40. Gdy patrzę na przykładowe zdjęcia wykonane różnymi aparatami to jestem zaskoczony tym, że jakość jest raczej gorsza od tego starego kompaktu. Dobra jakość zaczyna się w wyższych pułapach cenowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie za mało danych aby pomóc w konkretnym wyborze i za mała kwota aby zaszaleć :(

Osobiście polecam canona, bo wiem, że nie będę musiał się wstydzić potem. Pracuje z racji zawodu na lustrzankach, ale właśnie system canona. Próbowałem inne, ale jakość do mnie nie przemawiała.

Zwracaj uwagę w szczególności na obiektyw. To on jest w największym stopniu odpowiedzialny za jakość zdjęć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
może kupisz za ta cenę jakaś starą lustrzanke z kitem,będzie to i tak o niebo lepsze od wypasionego kompakta ,o komforcie robienia zdjęć nie wspomnę.

Tylko używana lustrzanka w tej cenie może mieć migawkę w stanie przedzawałowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja o lustrzankach słyszałem wprost przeciwne opinie - Canon dorabia piękne kolory, Nikon jest zimny i naturalny.

oj oj ;-) tak powstają legendy. Różnice są tak subtelne że po wywołaniu zdjęcia nie masz szans powiedzieć które było z którego aparatu. Problem jeszcze jest mniej widoczny jezeli będziesz robil zdjęcia w RAW-ach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
może kupisz za ta cenę jakaś starą lustrzanke z kitem' date='będzie to i tak o niebo lepsze od wypasionego kompakta ,o komforcie robienia zdjęć nie wspomnę.[/quote']

Tylko używana lustrzanka w tej cenie może mieć migawkę w stanie przedzawałowym.

e,tam,miałem parę aparatów używanych i jak do tej pory żaden sie nie zepsu.moim zdaniem nie ma co kupować nowego korpusu,bo starzeją sie jak sprzęt komputerowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
może kupisz za ta cenę jakaś starą lustrzanke z kitem' date='będzie to i tak o niebo lepsze od wypasionego kompakta ' date='o komforcie robienia zdjęć nie wspomnę.[/quote'']

Tylko używana lustrzanka w tej cenie może mieć migawkę w stanie przedzawałowym.

e,tam,miałem parę aparatów używanych i jak do tej pory żaden sie nie zepsu.moim zdaniem nie ma co kupować nowego korpusu,bo starzeją sie jak sprzęt komputerowy.

Zgadzam się, musiałby kupić aparat od zawodowca by kupić z zajechaną migawką. obstawiam ze 99 % sprzętu nie jest aż tak mocno eksploatowana.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja o lustrzankach słyszałem wprost przeciwne opinie - Canon dorabia piękne kolory, Nikon jest zimny i naturalny.

A ja słyszałem że Amiga jest lepsza od Atari ST (albo odwrotnie), fejsbuk od naszej klasy (albo odwrotnie) a BMW od mercedesa (albo odwrotnie). Luuuudzie... Zdjęcia robi człowiek (fotograf) przy pomocy obiektywu. I to są dwa najważniejsze elementy (w tej kolejności). A to, do jakiej puszki te elementy są przypięte, jest naprawdę trzecio- albo nawet czwartorzędne.

 

Małpkę kupisz dowolną w założonej cenie i nie będzie dużej różnicy. Natomiast jeśli chodzi o lustrzankę, to strategia, jaką sugeruję znajomym: pójść do dużego sklepu foto (albo, z braku takiego, do elektromarketu typu Saturn/MM), poprosić o puszkę canona, nikona, sony (nazwisko panieńskie minolta :>) pomacać, ponaciskać guziczki. Jak już będzie wiadomo, który najlepiej w dłoni leży i ma najbardziej pasującą ergonomię, to wtedy porozglądać się na allegro albo po komisach za modelami o oczko starszymi. I wybrać ten z najlepszym obiektywem. Po czym oddać do serwisu, żeby wyczyścili i podregulowali (kosztuje to grosze, niektóre komisy same mogę taką usługę oferować).

 

Co do samego obiektywu, to jeśli ma to być do fotografii sportowej (w sensie szybko poruszające się żywe obiekty), to musiałby mieć jak najdłuższą ogniskową (niekoniecznie zoom), no i albo porządną stabilizację (z panningiem - nie wiem, jak to jest po polsku, chodzi o to, że potrafi przesuwać obraz w jednej osi stabilizując drugą, czyli np. przesuwamy poziomo i mamy stabilizację w pionie), albo w ogóle bez stabilizacji. A takie obiektywy (nówki) mają jedną wadę - to niestety wydatek kilku tysięcy. Dolarów.

 

Wybór systemu jest na całe życie, bo każda firma ma swoje mocowanie; jak uzbierasz kilka(-naście) obiektywów i dwie lampy canona, to raczej już nigdy nie zdecydujesz się na puszkę nikona (albo odwrotnie).

 

A wracając do cytatu - "piękne/zimne/naturalne kolory" zależą od profilu. Który w lustrzankach może być dowolnie modyfikowany :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że często pojawia sie opinia abyś nabył korpus canona. Jeśli tak to obiektyw najlepiej też. Ja mam puszke canona 40D a obiektyw tamron i nie jestem zadowolony. moja puszka pod obiektywem canonowskim o bardzo zbliżonych parametrach pracowała lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko używana lustrzanka w tej cenie może mieć migawkę w stanie przedzawałowym.

e' date='tam,miałem parę aparatów używanych i jak do tej pory żaden sie nie zepsu.moim zdaniem nie ma co kupować nowego korpusu,bo starzeją sie jak sprzęt komputerowy.[/quote']

Zgadzam się, musiałby kupić aparat od zawodowca by kupić z zajechaną migawką. obstawiam ze 99 % sprzętu nie jest aż tak mocno eksploatowana.

Tylko niestety kupując z niepewnego źródła nigdy się nie dowiesz jak bardzo sprzęt jest wyeksploatowany. Na allegro bardzo często trafiają się aparaty "bardzo mało używane". Jak to potem sprawdzisz to ilość klapnięć kwalifikuje migawkę do wymiany.

W każdym razie oczywiście polecam lustrzankę choćby z kitowym obiektywem. Tylko szukać raczej w pewnych źródłach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok. 2-3 lata temu zakupiłem Panasonic FZ-30 do tej pory działa idealnie bez żadnej awarii itp. Nie będę pisał że jest super hiper, wymienię poprostu + i -

 

Na +

Zoom regulowany na obiektywie jak w lustrzankach (niesamowita wygoda i szybkość zmiany zooma)

Zdjęcia wychodzą mi ładne

dobrze leży w ręce

wyświetlacz wystarczająco duży

szybko ładująca się bateria

 

Na -

Spore gabaryty (nie każdemu to pasuje)

nie nagrywa filmów w wysokiej rozdzielczości

Jako zasilanie tylko dedykowany akumulator bez możliwości stosowania baterii

przydałby się program do zdjęć nocnych

 

Ogólnie jestem bardzo zadowolony polecam tego typu aparat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tylko niestety kupując z niepewnego źródła nigdy się nie dowiesz jak bardzo sprzęt jest wyeksploatowany. Na allegro bardzo często trafiają się aparaty "bardzo mało używane". Jak to potem sprawdzisz to ilość klapnięć kwalifikuje migawkę do wymiany.

:) i tak i nie.... jak aparat ma zużytą migawkę, ma też inne ślady zużycia, nie da się używać migawki nie robiąc śladów na aparacie. Fakt to ciężko zauważyć na zdjęciach przy aukcji, ale biorac aparat do ręki to już takie trudne nie jest.

 

W każdym razie oczywiście polecam lustrzankę choćby z kitowym obiektywem. Tylko szukać raczej w pewnych źródłach.

Tu się podpisuję obiema rękoma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, nie pomagacie :smilies::)

 

Mam znacznie więcej pytań niż dotychczas i wątpliwości, ale to chyba dobrze.

 

Wnioski jakie wyciągnąłem:

1. muszę zgłębić swą wiedzę o fotografii - czynnik ludzki jest decydujący :)

2. powinienem zwracać baczną wagę na obiektyw, który w dużej mierze warunkuje jakość zdjęć

3. powinienem rozważyć kupno nawet używanej ale jednak lustrzanki

 

Pewnie jeszcze Was pomęczę pytaniami.

Jak na razie dzięki za wszelkie sugestie, dalsze mile widziane.

 

Co do szybkich małych istot, to będą one miały wielkość ... dziecka :). Inne zastosowania, to wakacje, krajobrazy, nocne... ot, życie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koledzy, nie pomagacie :smilies::)

 

Mam znacznie więcej pytań niż dotychczas i wątpliwości, ale to chyba dobrze.

 

Wnioski jakie wyciągnąłem:

1. muszę zgłębić swą wiedzę o fotografii - czynnik ludzki jest decydujący :)

2. powinienem zwracać baczną wagę na obiektyw, który w dużej mierze warunkuje jakość zdjęć

3. powinienem rozważyć kupno nawet używanej ale jednak lustrzanki

 

Pewnie jeszcze Was pomęczę pytaniami.

Jak na razie dzięki za wszelkie sugestie, dalsze mile widziane.

 

Co do szybkich małych istot, to będą one miały wielkość ... dziecka :). Inne zastosowania, to wakacje, krajobrazy, nocne... ot, życie :)

Jeszcze weź pod uwagę jeden argument rozpatrując lustrzanka - małpa, lustrzanka jest duża i jej sporo wystaje, małpę można mieć zawsze przy sobie. Muszę niestety przyznać ze mam obie i małpa zdecydowanie od wielu lat robi więcej zdjęć (wcale nie gorszych) niż lustrzanka, ot tak po prostu jest dla mnie wygodniejsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koledzy' date=' nie pomagacie :smilies::)

 

Mam znacznie więcej pytań niż dotychczas i wątpliwości, ale to chyba dobrze.

 

Wnioski jakie wyciągnąłem:

1. muszę zgłębić swą wiedzę o fotografii - czynnik ludzki jest decydujący :)

2. powinienem zwracać baczną wagę na obiektyw, który w dużej mierze warunkuje jakość zdjęć

3. powinienem rozważyć kupno nawet używanej ale jednak lustrzanki

 

Pewnie jeszcze Was pomęczę pytaniami.

Jak na razie dzięki za wszelkie sugestie, dalsze mile widziane.

 

Co do szybkich małych istot, to będą one miały wielkość ... dziecka :). Inne zastosowania, to wakacje, krajobrazy, nocne... ot, życie :)[/quote']

Jeszcze weź pod uwagę jeden argument rozpatrując lustrzanka - małpa, lustrzanka jest duża i jej sporo wystaje, małpę można mieć zawsze przy sobie. Muszę niestety przyznać ze mam obie i małpa zdecydowanie od wielu lat robi więcej zdjęć (wcale nie gorszych) niż lustrzanka, ot tak po prostu jest dla mnie wygodniejsza.

Kup małpkę, która zapisuje RAWy :) Któryś z canonów serii G polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze weź pod uwagę jeden argument rozpatrując lustrzanka - małpa, lustrzanka jest duża i jej sporo wystaje, małpę można mieć zawsze przy sobie. Muszę niestety przyznać ze mam obie i małpa zdecydowanie od wielu lat robi więcej zdjęć (wcale nie gorszych) niż lustrzanka, ot tak po prostu jest dla mnie wygodniejsza.

A to zależy... Też mam lustrzankę (plus plecak osprzętu, plust statyw manfrotto który waży swoje 6kg) i małpkę benq. No i małpka leży i zbiera kurz, a wybór jest pomiędzy "zabieram cały plecak" a "zabieram kaburę z aparatem, obiektywem uniwersalnym (28-135IS) i lampą".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.