Jump to content
Sign in to follow this  
Browman

Temp,burzliwej Pilsa.

Recommended Posts

Przedwczoraj zacierałem Pilsa

4,5 Pilzneński

0,5 Carapils

zacieranie dekokcyjne jednowarowe.

Wczoraj rano zadałem drożdże W34/70 do temp.20°C potrzymałem do wieczora zaczęło bulgotać,następnie przeniosłem w temp.która waha się w nocy 8,6 °C w dzień 9,6 °C obawiam się czy to nie za mało.

Jak myślicie?Będzie OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej 10C to jest temperatura ok i nie masz się co martwić. Jedynie zastanawiałbym się, czy dobrze zrobiłeś zostawiając fermentor w 20 C do czasu aż zaczęło "bulgotać". Niska temperatura jest bardzo ważna w okresie namnażania drożdży i wtedy należy również dbać o niską temperaturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwszym pilsie, kiedy nie mogłem opanować temperatury, teraz czekam aż temperatura brzeczki spadnie do 9-10°C i dopiero daję drożdże. Jak już się zacznie kotłować, wtedy już nie schłodzi się, póki fermentacja się nie uspokoi.

 

Jak masz temperaturę otoczenia 8°C, to temperatura fermentacji i tak będzie ciut wyższa, może z 10°C, więc nie martwiłbym się, że będzie im za zimno. Już prędzej za ciepło. :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od dwóch miesięcy fermentuję lagery w piwnicy, w której panuje temp. 5 - 6 °C. Jest dobrze :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest istotna różnica pomiędzy fermentacją w 6, a 8 czy 10 °C?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy jest istotna różnica pomiędzy fermentacją w 6, a 8 czy 10 °C?

Na pewno różnica będzie, ale ciężko powiedzieć kiedy będzie lepszy rezultat. Ostatnio wyszedł mi bardzo dobry pils fermentowany 12-13°C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy od tego jakie optimum temperaturowe fermentacji mają dane drożdże. Część może np. szybciej pracować przy np 10 °C natomiast dla innych optimum będzie niższe np. 8 °C i przy 10 °C mogą wolniej pracować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy jest istotna różnica pomiędzy fermentacją w 6' date=' a 8 czy 10 °C?[/quote']

Na pewno różnica będzie, ale ciężko powiedzieć kiedy będzie lepszy rezultat. Ostatnio wyszedł mi bardzo dobry pils fermentowany 12-13°C

i ja mam podobne spostrzeżenie. Bałem się mocno o smak i wpływ temp 10-12 st. Na chwile obecną jestem zadowolony z tego co wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites
optimum będzie niższe np. 8 °C i przy 10 °C mogą wolniej pracować.

Nie no takie cuda to się nie zdarzają. Regułą powszechną wszelkich reakcji jest wzrost szybkości z temperaturą (patrz równanie Arrheniusa). Inna rzecz, że z punktu widzenia odbiorcy produktów metabolizmu drożdży uzyskane efekty mogą być lepsze przy fermentacji w 8°C niż przy 10 czy 12.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacja twa trochę dłużej, ale mam nadzieję, że efekty nie będą gorsze :)

Zresztą to nie kwestia mojego wyboru, tylko taką mam piwnicę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fermentacja twa trochę dłużej, ale mam nadzieję, że efekty nie będą gorsze :)

Zresztą to nie kwestia mojego wyboru, tylko taką mam piwnicę :)

Ja mam podobna temp. (teraz około 8°C). Kombinuje jakby tu zrobić "przerwę diacetylową". Myślę nad czymś w rodzaju "wynalazku" Bieloka, tylko że grzałki akwarystyczne mają termostaty od 20°C więc tak prosto nie będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fermentacja twa trochę dłużej' date=' ale mam nadzieję, że efekty nie będą gorsze :)

Zresztą to nie kwestia mojego wyboru, tylko taką mam piwnicę :)[/quote']

Ja mam podobna temp. (teraz około 8°C). Kombinuje jakby tu zrobić "przerwę diacetylową". Myślę nad czymś w rodzaju "wynalazku" Bieloka, tylko że grzałki akwarystyczne mają termostaty od 20°C więc tak prosto nie będzie.

Zadawaj drożdże w niskiej temperaturze i pozwól drożdżom długo fermentować, a wg mnie nie będzie potrzebna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zadawaj drożdże w niskiej temperaturze i pozwól drożdżom długo fermentować, a wg mnie nie będzie potrzebna.

Zwykle tak robię, choć wydaje mi się, że szczególnie w jasnych piwach, czuć trochę "masełka".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zadawaj drożdże w niskiej temperaturze i pozwól drożdżom długo fermentować' date=' a wg mnie nie będzie potrzebna.[/quote']

Zwykle tak robię, choć wydaje mi się, że szczególnie w jasnych piwach, czuć trochę "masełka".

Myślę, ze możesz w końcówce fermentacji wstawić w temperature pokojową. Nie wiem tylko, czy to pomoże na diacetyl. A diacetyl przerobi się w butelkach po paru miesiącach - sprawdziłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę, ze możesz w końcówce fermentacji wstawić w temperature pokojową. Nie wiem tylko, czy to pomoże na diacetyl. A diacetyl przerobi się w butelkach po paru miesiącach - sprawdziłem.

Piotrze, ja mam temp. pokojową 4 kondygnacje wyżej. Ostatnio nawet butelkuję w piwnicy.

Edited by jkocurek

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, to po prostu wydłuż fermentację, drożdże powinny przerobić diacetyl w każdej temperaturze, może trochę im to dłużej zajmie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OP pytał o pilsa, a ja zapytam o koźlaka.

 

W tym sezonie zostały mi jeszcze 2 lagery do uwarzenia, wymyśliłem sobie koźlaka ~17°Blg i marcowe. IMGW zapowiada stopniowe ocieplenie w lutym, więc podejrzewam, że nie uda mi się utrzymać w piwnicy temperatury fermentacji ok. 10°C, pewnie będzie ok. 13°C. O ile pilsom to nie powinno zaszkodzić, to mam pewne wątpliwości względem koźlaka. Na braukaiser.com wyczytałem, że w przypadku mocniejszych piw ważne jest utrzymywanie jak najniższej temperatury, żeby nie uwypuklił się posmak alkoholowy i żeby drożdże nie naprodukowały fuzli. Może lepiej odpuścić sobie tego koźlaka i zrobić coś lżejszego? Macie jakieś doświadczenia z fermentowaniem koźlaków w górnej granicy temperatur?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem okazję pić w browarze rest. w Niemczech koźlaka fermentowanego w temp 15-16 °C. Tragedii nie było, ale szału też nie. Myślę, że w 13 °C powinien wyjść OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie kluczowy jest początek fermentacji. Postaraj się, żeby temp. Ci nie uciekła przez pierwszych kilka dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wg mnie kluczowy jest początek fermentacji. Postaraj się, żeby temp. Ci nie uciekła przez pierwszych kilka dni.

Co masz na myśli z tym uciekaniem temperatury,bo nie za bardzo rozumiem.

Czy możesz bardziej precyzyjnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wg mnie kluczowy jest początek fermentacji. Postaraj się' date=' żeby temp. Ci nie uciekła przez pierwszych kilka dni.[/quote']

Co masz na myśli z tym uciekaniem temperatury,bo nie za bardzo rozumiem.

Czy możesz bardziej precyzyjnie.

Jasne :smilies:

Należy zadbać, żeby przez kilka pierwszych dni temperatura fermentacji nie wzrosła gwałtownie i utrzymać ją w dolnym zakresie temperatur pracy danych drożdży, pozwalając wzrosnąć dopiero gdy minie początkowy, najgwałtowniejszy okres fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś próbował fermentować pilsa na drożdżech górnej fermentacji?interesuje mnie ,jaka będzie różnica w smaku takiej samej brzeczki -100% pils ,tak samo chmielonej-jedna na dolnych a druga na górnych drożdżach-prosze o opinie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.