Jump to content
Sign in to follow this  
seler

Zamarznięta warka

Recommended Posts

Celem sklarowania kolsha wystawiłem go na balkon, a że święta były to jakoś tak zapomniałem i wszystko zamarzło.

Teraz wiadro stoi w kuchni i odmarza.

Będzie coś z tego, jakis pomysł?

 

pozdr

s

Share this post


Link to post
Share on other sites
Troszkę świeżych drożdży i do butelek. Co masz do stracenia?

No właśnie się zastanawiam czy bez dodatku świeżych da radę, niech postoi przez noc, dojdzie do siebie to i może drożdże się obudzą... tak sobie myślę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się , że komuś lager zamarzł , i po rozmrożeniu drożdże ruszyły, niestety nie pamiętam kto o tym pisal ...;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak zamarzło na kamień w całej objetości to już raczej drożdże się nie obudzą

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie kiedyś piwo zamarzło na cichej, na powierzchni pływał kilku centymetrowy krążek lodu. Piwo się nagazowało i wyszło dobre. Zamrożenie na "kamień" całej warki jest raczej nie możliwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak stało na balkonie od świąt to wg mnie na bank wybiłeś drożdże. Do nagazowania najlepiej zadaj nowe, nie trzeba ich dużo, mają tylko przefermentować jakieś 200g prostego cukru.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zamrożenie na "kamień" całej warki jest raczej nie możliwe.

w sumie racja, zostaną nizamrożone cząsteczki etanolu, ale w takim wysokoprocentowym alkoholu drożdże tez nie przetrwają

 

edit

temat zamarzania roztworu etanolu jest ciekawy i chyba nie bardzo da sie to nawet chemikom wyjaśnić i policzyć

zamarzanie roztworu etanolu nie jest liniowe w stosunku do udziału %

Edited by skybert

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak stało na balkonie od świąt to wg mnie na bank wybiłeś drożdże. Do nagazowania najlepiej zadaj nowe, nie trzeba ich dużo, mają tylko przefermentować jakieś 200g prostego cukru.

W sumie mam jakąś starą saszetkę drożdży nie wiem jakich (bo jeszcze z zestawów) możnaby z pół wsypać do roztworu cukru do refermentacji...

Warka nie była całkiem zamrożona, bardziej taka breja się zrobiła...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabutelkowałem bez drożdży, zobaczymy czy dają radę, w razie czego piwo jest w butelkach z zamkiem patentowym więc ewentualnie jak po tygodniu się nie obudzą to dodam.

Z ciekawostek:

Piwo wyszło niesamowicie klarowne, jak źródlana woda.

Wyszły dwa rodzaje piwa ;) pierwsza skrzynka to mocne i pełne w smaku piwo pieniące się już przy butelkowaniu, a druga to "chrzczony lech" :/ widocznie rozwarstwiło się i to bardziej rozwodnione poszło do góry

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.