Jump to content
Sign in to follow this  
Przemyss

Dortmunder

Recommended Posts

Właśnie ukończyłem pracę nad chłodnicą i zabieram się za warzenie Dortmundera.

W wskazówkach dotyczących zacierania mam taki zapis:

Śrutę wsypać do 11l ciepłej wody i podgrzać 50°C

Po 20 min dodać 6l wody i podgrzać do 67°C

Po 45 min dodać gorącej wody i podgrzać do 76°C i filtrować

Pytanie ile mam dodać tej wody ?

Jeżeli macie jeszcze jakieś inne porady dotyczące warzenia tego piwa będę wdzięczny za porady.

Jest to dopiero druga moja warka warzona poprzez zacieranie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po instrukcji widzę, że jest to zestaw z BA. Dodanie gorącej wody przed filtrowaniem ma na celu szybsze podniesienie temp. Możesz pominąć dodanie wody i tylko podgrzać to, co już masz w kotle. A że w przyrodzie nic nie ginie, to więcej wody użyjesz do wysładzania.

 

EDIT: Te pierwsze 6l musisz dodać, bo miałbyś zbyt gęsty zacier!

Edited by hrapek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli macie jeszcze jakieś inne porady dotyczące warzenia tego piwa będę wdzięczny za porady.

Możesz od początku użyć więcej wody (np 3,5l wody na kilogram słodów) a temperaturę podnosić grzaniem kotła zaciernego. Nie potrzebujesz wtedy trzymać dwóch garów na piecu. Piwo też będzie dobre. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeżeli macie jeszcze jakieś inne porady dotyczące warzenia tego piwa będę wdzięczny za porady.

Możesz od początku użyć więcej wody (np 3' date='5l wody na kilogram słodów) a temperaturę podnosić grzaniem kotła zaciernego. Nie potrzebujesz wtedy trzymać dwóch garów na piecu. Piwo też będzie dobre. ;)[/quote']

Albo zacząć w małej ilości wody i zacierać w lodówce turystycznej (raz to robiłem i jest super)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Albo zacząć w małej ilości wody i zacierać w lodówce turystycznej (raz to robiłem i jest super)

Od 50°C do 76°C w lodówce to będzie problem. Można by zrobić 62°C i 72°C . A jak się nie ma lodówki to można zaizolować fermentator.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi, skorzystałem z kalkulatora i wyszło ok.

Teraz trwa chmielenie.

Mam tylko dylemat, w instrukcji mam napisane, że drożdże ma dodać po schłodzeniu do 8-10°C .

Wodą z kranu schłodzę maks do 14°C.

Teraz pytanie dla tych którzy jeszcze nie śpią: czy mogę dać drożdże przy 14°C , czy dać fermentator na noc do lodówki gdzie schłodzi mi się do 10°C i dopiero dodać drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz też wystawić na dwór, rano będzie jak znalazł. :P

Możesz też ostawić do rana i wtedy zadasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze raz dzięki.

Udało mi się zejść do 13°C i zadałem.

Na dworze do rana mogłoby zamarznąć :P

Jak coś, będzie na Kolomar-a ;)

Dobrej Nocy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz też wystawić na dwór, rano będzie jak znalazł. :P

Obawiam się, że jakby wczoraj wystawił to by dzisiaj rano w tym śniegu nie znalazł ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tego piwa.

Po dwóch tygodniach przelałem je na cichą.

Teraz dalej leżakuje w 12°C

Po 14 dniach chcę przelać do butelek i włożyć do lodówki.

Teraz pytania:

1. Czy temperatura na cichej 12°C jest ok.

2. Po dodaniu glukozy i zabutelkowaniu, przenieść butelki na parę dni w cieplejsze miejsce ?

3. W jakiej temperaturze i jak długo trzymać zabutelkowane piwo w lodówce ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tego piwa.

Po dwóch tygodniach przelałem je na cichą.

Teraz dalej leżakuje w 12°C

Po 14 dniach chcę przelać do butelek i włożyć do lodówki.

Teraz pytania:

1. Czy temperatura na cichej 12°C jest ok.

2. Po dodaniu glukozy i zabutelkowaniu, przenieść butelki na parę dni w cieplejsze miejsce ?

3. W jakiej temperaturze i jak długo trzymać zabutelkowane piwo w lodówce ?

1. Jest OK.

2. Możesz przenieść na kilka dni do temperatury pokojowej, jeśli zależy ci na szybkim nagazowaniu. Jeśli nie, to trzymaj nadal w chłodzie.

3. W zasadzie tak długo, aż nie zostanie wypite. W praktyce zdarza się, że jest to krócej niż byś początkowo mógł zakładać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tego piwa.

Po dwóch tygodniach przelałem je na cichą.

Teraz dalej leżakuje w 12°C

Po 14 dniach chcę przelać do butelek i włożyć do lodówki.

Teraz pytania:

1. Czy temperatura na cichej 12°C jest ok.

2. Po dodaniu glukozy i zabutelkowaniu, przenieść butelki na parę dni w cieplejsze miejsce ?

3. W jakiej temperaturze i jak długo trzymać zabutelkowane piwo w lodówce ?

1. Jest ok ale jak masz możliwość to zszedłbym w okolice 8°C

2. Można potrzymać w nieco wyższej temperaturze, przyspieszy nieco nagazowanie.

3. Najlepiej w chłodnej ale to wynika już z samego faktu trzymania w lodówce. A jak długo? najlepiej aż do wypicia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3. W jakiej temperaturze i jak długo trzymać zabutelkowane piwo w lodówce ?

Tutaj chodziło mi o coś takiego, że słyszałem o czymś takim jak (nie wiem czy nie przekręcę) "lagerowanie" czyli okres czasu w którym piwo ma być przechowywane w skrajnie niskiej ale dodatniej temperaturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lagerowanie odbywa się w fermentorze, zamiast ciechej fermentacji.

3-4 tygodnie w temperaturze najlepiej -1°C

Czyli jeżeli wczoraj przelałem na cichą, to mam teraz fermentator włożyć do lodówki i utrzymywać -1°C ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby tak, ale czy ferementacja zakończyła się całkowicie? Ja czekam, aż rurka będzie zupełnie martwa, a drożdże już się sklarują. Czasem to trwa i 3 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chyba lepiej będzie zrobić 2 tygodnie cichej w 12°C , potem butelkowanie i nagazowanie, a potem lagerowanie.

Ja niedawno zrobiłem tak jak pisał coder - wstawiłem pilsa zamiast cichej do spiżarni do temp. zbliżonej do 0°C. Po 4-tygodniach mam zamiar dodać świeżych drożdży do refermentacji. Albo W34-70, albo gęstwę po jakimś dolniaku. Pytanie tylko ile tych drożdży dodać... Fermentować będą niewielką ilość prostego cukru, i to przez wiele tygodni, więc dużo ich nie trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niby tak, ale czy ferementacja zakończyła się całkowicie? Ja czekam, aż rurka będzie zupełnie martwa, a drożdże już się sklarują. Czasem to trwa i 3 tygodnie.

W takim razie poczekam do następnej niedzieli żeby mieć pewność, że fermentacja się zakończyła. Przeleję do kolejnego fermentatora i na 4 tygodnie w okolice 0°C . Potem butelkowanie i do piwnicy na 2 miesiące w 12°C .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie lagerowania - sprawdziłem temperaturę lagerowania u siebie - wynosi -2,8°C , prawie -3°C. Nie wiem do ilu spada w nocy. Piwo ma ok. 4,5% alk. Jest szansa, że mi w końcu zamarznie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemyss : staram się nie lagerować dłużej niż miesiąc w plastiku, bo boję się, że piwo złapie za dużo tlenu. Chyba, że masz szklany balon.

 

korko_czong : nie powinno zamarznąć, a nawet jeśli tak, to nic mu się nie stanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.