Jump to content
Sign in to follow this  
scooby_brew

Wspólne eksperymenty piwowarskie?

Recommended Posts

Wpadłem na taki pomysł, że jeżeli znalazło by się tutaj kilku chętnych to moglibyśmy zrobić wspólne eksperymenty piwowarskie.

 

Przykład: sprawdzamy czy jest różnica w smaku piwa z warek chłodzonych i bez chłodzenia (No-Chill). Wszyscy uczestniczący w eksperymencie dzielą następną warkę pół-na-pół, połowa chłodzona i połowa bez chłodzenia. potem porównujemy wrażenia smakowe, i dzielimy się nimi na forum.

 

Kilka pomysłów na eksperymenty:

 

1. Chłodzenie / bez chłodzenia

 

2. Porównanie drożdży w smaku, np. S-04 i WLP002 itp.

 

3. Z mchem irlandzkim / bez

 

4. Z fermentacją cichą / bez

 

itd.

 

Co na ten temat myślisz? Czy masz jakieś pomysły na ciekawe eksperymenty?

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wpadłem na taki pomysł, że jeżeli znalazło by się tutaj kilku chętnych to moglibyśmy zrobić wspólne eksperymenty piwowarskie.

 

Przykład: sprawdzamy czy jest różnica w smaku piwa z warek chłodzonych i bez chłodzenia (No-Chill). Wszyscy uczestniczący w eksperymencie dzielą następną warkę pół-na-pół, połowa chłodzona i połowa bez chłodzenia. potem porównujemy wrażenia smakowe, i dzielimy się nimi na forum.

 

Kilka pomysłów na eksperymenty:

 

1. Chłodzenie / bez chłodzenia

 

2. Porównanie drożdży w smaku, np. S-04 i WLP002 itp.

 

3. Z mchem irlandzkim / bez

 

4. Z fermentacją cichą / bez

 

itd.

 

Co na ten temat myślisz? Czy masz jakieś pomysły na ciekawe eksperymenty?

jestem po eksperymencie 2 identyczne brewkity w jednym dodany 1kg cukru w drugim 1,7 ekstraktu płynnego. Od czasu porównania, wyraźnie wiem jak wygląda posmak bimbrowy :) faktycznie można doszukać się różnicy między tymi piwami. Zostały mi ostatnie 2 butelki (po jednej z każdego z piw) 6 miesięcy od zrobienia piwa. Mam plan by je zdegustować w święta i porównać.

Edited by tieroo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eksperyment z cichą i bez robię często w zasadzie z konieczności, gdyż mam takie a nie inne pojemniki fermentacyjne i po fermentacji burzliwej pierwsze 5L zlewam w party puszkę a resztę na cichą. Zauważyłem, że to piwo bez cichej jest inne w smaku (czasem nie do poznania), jakby lżejsze i często smaczniejsze. Nie wiem czy to jest kwestia wcześniejszej refermentacji, w innym stopniu dojrzałego piwa, czy też, albo i też tego, że te pierwsze 5L jest zebrane z wierzchniej, bardziej klarownej części piwa po fermentacji burzliwej? Myślę, że ten ciekawy wątek może wyjaśnić kilka wątpliwości i pewnie obalić kilka mitów:smilies:.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdradzę rąbka tajemnicy że może za parę miesięcy będzie na Politechnice Warszawskiej browar eksperymentalny, który takie doświadczenia będzie mógł przeprowadzać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że ci którzy by ewentualnie uczestniczyli w eksperymencie powinni zaproponować temat. Zobaczymy, który temat doświadczenia będzie najbardziej popularny i ilu potencjalnych uczestników eksperymentu tutaj mamy.

 

Moja propozycja na temat pierwszego eksperymentu jest "No-Chill", czyli warzenie bez chłodzenia. Pomysł jest prosty, po prostu zrób warkę, połowę z chodzeniem, drógą połowę wystaw na balkon bez chłodzenia. Gdy piwo będzie gotowe, opisujemy tutaj nasze wrażenia.

 

 

P.S. Inny, alternatywny pomysł na wybór tematu eksperymentu, to po prostu dąłączenie się do eksperymentów przeprowadzanych przez internetowe radio/wideo piwowarnicze Basic Brewing: http://www.basicbrewing.com/ . Od pewnego czasu przeprowadzają oni takie zbiorowe eksperymenty, niektóre z nich opisywane są później w magazynie Brew Your Own. Ostatni eksperyment był na temat temperatury przechowywania piwa, obecny jest na temat różnych sposobów wysładzania. Tak więc moglibyśmy po prostu zrobić nasz eksperyment o wysładzaniu, opisujemy nasze obserwacje, wysyłamy je jako wspólną pracę do Basic Brewing.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja proponuję zabutelkować połowę warki z glukozą, połowę z cukrem

To jest świetny pomysł bo temat był już poruszany i nic z niego nie wynikało. Jestem, jednak ciekawy efektu czy trzeba kupować glukozę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja proponuję zabutelkować połowę warki z glukozą' date=' połowę z cukrem[/quote']

To jest świetny pomysł bo temat był już poruszany i nic z niego nie wynikało. Jestem, jednak ciekawy efektu czy trzeba kupować glukozę.

Wielokrotnie piwowarzy już to stwierdzili, że nie zauważają wielkich różnic o ile takie w ogóle są. Zostało mi jakieś 200g glukozy a później zamierzam używać cukru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, bo właśnie nawracam się na glukozę. Może to moja imaginacja, ale w pszeniczkach zostaje mi jakiś słodki, cukrowy posmak po tym 1/4 kg sacharozy....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przestałem stosować cukier tylko dlatego, że nagazowanie było bardzo nierówne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja proponuję zabutelkować połowę warki z glukozą, połowę z cukrem

Wygląda na to że zainteresowanie tym tematem jest i nikt nie ma innych propozycji, więc to będzie naszym tematem pierwszego wspólnego eksperymentu:

 

"Czy istnieje różnica smakowa między glukozą i cukrem stołowym?"

 

Gdy ktoś pierwszy będzie miał wyniki eksperymentu, zakłada taki temat w dziale "Wsparcie piwowarskie" i opisujemy wyniki.

:monster:

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam trochę butelek z mało udanym eksperymentalnym piwem. Piwo jest pijalne ale nie najsmaczniejsze (piwo imbrowe - za dużo imbru). Do teko jest też niegazowane, więc użyje to piwo na eksperyment nagazowania. Chcę użyć glukozy (tabletki Coopersa), cukier kuchenny, cukier brązowy, rodzynki, miód, syrop klonowy, syrop kukurydziany, suchy ekstrakt slodowy, melase i cukierki :) Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Buteki muszę otworzyć, wrzucić do środka cukier i zamknąć to ponownie. Jedyny kłopot jest w tym że nie wiem jak dodać do butelek te gęste płynne słodniki, jak miód i syrop?

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ten weekend, warzę dwie warki identycznie w składzie i zacieraniu ale jedna zadana s-04 (planowana temp. 18°C) a druga 2124 Bohemian Lager (12°C ), dzięki uprzejmości Staśka. Parę słów o efektach za ok. 2 miesiące.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Buteki muszę otworzyć, wrzucić do środka cukier i zamknąć to ponownie. Jedyny kłopot jest w tym że nie wiem jak dodać do butelek te gęste płynne słodniki, jak miód i syrop?

Rozcieńcz wodą. Tak chyba będzie najprościej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W ten weekend, warzę dwie warki identycznie w składzie i zacieraniu ale jedna zadana s-04 (planowana temp. 18°C) a druga 2124 Bohemian Lager (12°C ), dzięki uprzejmości Staśka. Parę słów o efektach za ok. 2 miesiące.

Świetny pomysł. Ja wczoraj uwarzyłem warkę 40L Willamette Red Ale, to poszło do dwóch fermenterów, jeden z drożdżami US-05 a drugi z Danstar Nottingham. Jak uwarzysz swoje piwo, daj znać jakie są różnice w smaku a ja opisze moje 2 warki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.