Jump to content
Sign in to follow this  
mirosh

Problem z brew kitem

Recommended Posts

witam szanownych kolegów. Pierwszy mój wątek i pierwsze piwko . wczoraj zaczełem robić pierwsze piwko . Na początek wybrałem cały zestaw który kupiłem na aukcji , a brzeczka to COOPERS LAGER . Robiłem wszystko jak intrukcja podała i mam pytanko dotyczące fermentacji . Po 24 godzinach od dodania drożdży do brzeczki nic nie "bąbluje" , no powiedzmy poziom wody przesuwa się 1mm na godzine:/ Temp brzeczki aktualnie 24 stopnie , jak dodawałem drożdze było 26 . Drożdzę najpierw rozpusciłem w szklance z wodą i glukozą i "działały" normalnie (była dosyć obfita piana) Pytanie : Czy fermentacja jeszcze ruszy?? Czy może drożdze zgineły? Proszę o odpowiedź:monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam szanownych kolegów. Pierwszy mój wątek i pierwsze piwko . wczoraj zaczełem robić pierwsze piwko . Na początek wybrałem cały zestaw który kupiłem na aukcji , a brzeczka to COOPERS LAGER . Robiłem wszystko jak intrukcja podała i mam pytanko dotyczące fermentacji . Po 24 godzinach od dodania drożdży do brzeczki nic nie "bąbluje" , no powiedzmy poziom wody przesuwa się 1mm na godzine:monster: Temp brzeczki aktualnie 24 stopnie , jak dodawałem drożdze było 26 . Drożdzę najpierw rozpusciłem w szklance z wodą i glukozą i "działały" normalnie (była dosyć obfita piana) Pytanie : Czy fermentacja jeszcze ruszy?? Czy może drożdze zgineły? Proszę o odpowiedź:monster:

A w którą stronę ? Myślę że do rana będzie ok

Share this post


Link to post
Share on other sites
W stronę wylotu , tak jak by chciało coś bulgotać a nie mogło :monster: a rurce tworzu się para zapomniałem dodać:) Pozdrawiam;)

Pisz wolniej :monster: Para ?

Bulgotanie/ brak bulgotania w rurce nie jest wyznacznikiem fermentacji .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli drożdże zadałeś w temperaturę poniżej 40°C to się rozkręcą, kiedy nastawiłeś piwo i ile czasu już minęło od dodania drożdży?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwnie niemrawe te drożdżaki :monster: jeśli masz możliwość pobujaj fermentatorem, aby napowietrzyć brzeczkę, to powinno pomóc tym leniwcom wziąć się do roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie mirosh, jak już cos się zaczęło, to do rana będzie bulgotać na pełen gaz.

Następnym razem nie dodawaj glukozy do rehydratacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to spokojnie też myślę że już niedługo doczekasz się bardziej widocznych efektów fermentacji. Moje wszystkie brewkity ruszały po 36 godzinach (fakt że wszystkie były na suchych drożdżach i pewnie z tym był związane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Spokojnie mirosh, jak już cos się zaczęło, to do rana będzie bulgotać na pełen gaz.

Następnym razem nie dodawaj glukozy do rehydratacji.

25h to już sporo, powinny przynajmniej lekko bulgotać, chyba, że masz nieszczelnie zamkniętą pokrywę :monster:

Na starter bierz suchy ekstrakt słodowy, mnie ostatnio wystarczyło 50g/500ml wody. Moim drożdżom widocznie było tego za mało bo zaczęły wyłazić z naczynia. Bałem się, że dobiorą mi się do lodówki, więc wlałem je do fermentatora, którego strome ściany uratowały mnie przed Atakiem Drożdży :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lekko ruszyłem brzeczke , ale tylko lekko rozbujałem;) Czyli na starter lepiej dać suchy ekstrakt niż glukozę tak?? Zobaczymy co z tym bd się działo rano:) A czy temp 22 - 23 stopnie jest odpowiednia?? Dziękuję serdecznie za porady :monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ferementator nowy , sprawdzałem czy jest prosto zamknięty i czy pokrywa szczelnie przylega do fermentatora :monster: Nie otwierałem go jeśli o to chodzi :):monster:

Share this post


Link to post
Share on other sites

To że jest dobrze zamknięta nie znaczy, że szczelna. Po takim czasie, jeżeli dalej nie bulgocze, to powinna być na powierzchni piwa piana. Zobaczysz ją nawet nie otwierając fermentatora, ewentualnie uchyl wieko i zajrzyj czy coś się dzieje. A jeżeli chodzi o drożdże - mając całą saszetkę drożdży górnej fermentacji nie musisz w ogóle robić startera, wystarczy rehydratacja (sama woda).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalej nie bulgocze , dopiero byłem przy nim. Ale tak jak zaproponował kolega olo333 uchyliłem wieczko i piany jest z 7 cm:D może jeszcze bd sie coś z tym działo;)Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dalej nie bulgocze , dopiero byłem przy nim. Ale tak jak zaproponował kolega olo333 uchyliłem wieczko i piany jest z 7 cm:

7 cm piany czyli fermentacja na całego :) Masz nieszczelność w pojemniku - może gumka przy rurce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem ,że jak nie bulgocze to można powiedzieć że śpi. No ale po to jest forum żeby rozwiać wszelkie wątpliwości;) Czyli nie mam się czym martwić tak? Dziękuję serdecznie za porady:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dalej nie bulgocze , dopiero byłem przy nim. Ale tak jak zaproponował kolega olo333 uchyliłem wieczko i piany jest z 7 cm:D może jeszcze bd sie coś z tym działo;)Pzdr

Jak chcesz używać rurki usuń z niej część wody, pozostaw możliwie najmniej, tak aby zamykała tylko prześwit rurki. Przy większej ilości wody potrzeba dużego ciśnienia aby CO2 przepchneło się przez nią, często CO2 znajduje sobie "łatwiejszą" drogę w miejscu zamknięcia pokrywy.

Edited by bogdan62

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacja powoli zwalnia , bo bulgocze coraz wolniej :) Wydaje mi sie ,że nie chciało bulgotać bo miałem za dużo wody w rurce i gdzieś to cinienie uciekało:/ Pytanko do doświadczonych: Ile najkrócej może trwać burzliwa? Albo ile najkrócej komuś trwała burzliwa?? pzdr :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomnij o bulgotaniu. I nie patrz na rurkę. To nic nie znaczy.

 

Najkrócej: 4 dni. Jak potrzymasz 10 dni, to powinno być odfermentowane jak trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastawiłem w poniedziałek wieczorem i już zwalnia. Ale wiem że nie mozna się spieszyć więc niech dalej pracuje w spokoju;) A czy zbyt długie przetrzymywanie po zakończonej fermentacji burzliwej piwa w ów pojemniku w którym ta fermantacja przebiegała może zaszkodzić??Wpływac na jakość itp??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.