Jump to content
Sign in to follow this  
grzesiuu

Zima idzie - trzymanie fermentatorów na zewnątrz

Recommended Posts

Tematem zainteresowałem się z

 

http://www.piwo.org/forum/viewtopic.php?pid=74532#p74532

 

No ja obecnie na balkonie trzymam 100 L piwa, ale w fermentorach... :)

A jak są przymrozki to nic się nie dzieje? Można tak to trzymać i do jakich temp. na minusie rano? Jak to w końcu jest z dolniakami? Co lepiej w piwnicy gdzie jest ok 15 czy na zewnątrz temp około 5-9 °C a gdzie rano są temp. na -1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymając na balkonie dobrze by było jakoś ograniczyć wahania temperatury. Owinąć czymś, wstawić w coś.

Adanjan miał kiedyś bardzo ciekawy pomysł z pianką poliuretanową i workami na śmieci. Może by się sprawdził.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest problem. Ani 5 ani 15 stopni nie jest idealne, dodatkowo pamiętajmy, że temperatura na zewnątrz się waha. Pół biedy, kiedy jest 5 stopni i mamy fermentację cichą, znacznie gorzej, jak burzliwą. Ja też czasami trzymam na balkonie. Aby zminimalizować te wahania temperatur fermentor można próbować izolować termicznie lub stosować pas grzejny. Na noce, gdy zanosi się na poniżej zera można wstawiać fermentor do pokoju i wystawiać znów rano. Jeśli cały czas jest temperatura ujemna, to już nie ma o czym mówić, trzeba szukać innych pomieszczeń. Idealnie oczywiście jest wtedy, gdy mamy osobną lodówkę tylko do celów piwowarstwa. Ja na taką nie mam niestety miejsca. Grunt to sprawdzać długoterminowe prognozy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, drożdże nie lubią bujania temperatury, szczególnie dolniaki.

 

Ale zamarzanie nie jest problemem, musi być solidny mróz, żeby piwo zdążyło zamarznąc przez noc. A nawet jak zamarznie, nie jest to wielki problem; tyle, że drożdże padają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale zamarzanie nie jest problemem, musi być solidny mróz, żeby piwo zdążyło zamarznąc przez noc. A nawet jak zamarznie, nie jest to wielki problem; tyle, że drożdże padają.

Potwierdzam. Też mi raz zamarzła brzeczka w fermentorze na bryłę lodu, co prawda nie na balkonie tylko w lodówce. Byłem przekonany, że wszystko stracone i piwo zaliczy kibel jak odtaje. Dodałem jednak nowych drożdży do refermentacji, postało 5 miesięcy i jest super :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak są przymrozki to nic się nie dzieje? Można tak to trzymać i do jakich temp. na minusie rano? Jak to w końcu jest z dolniakami? Co lepiej w piwnicy gdzie jest ok 15 czy na zewnątrz temp około 5-9 °C a gdzie rano są temp. na -1

Generalnie właśnie dolniaki sa bardziej wymagające wiec nie ryzykowałbym. Pozostaje zakup lodówki jeśli nie masz sensownej piwnicy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.