Jump to content
scooby_brew

Piwo dyniowe (Pumpkin Ale)

Recommended Posts

Mam zamiar zrobić właśnie papkina tylko czekam na dynie od kolegi jeszcze jedną ;) ale przy okazji na imprezę urodzinową wyrzeźbiłem coś takiego:

post-3297-0-73924700-1351157122_thumb.jpg

Mam pytanie do tumka_pl co to za zielone gałązki co dodałeś razem z dynią do zacieru?

dokładnie - miało to wspomóc filtrację zamiast łusek ryżowych których w PL nie ma. Jednakże albo za mało ich dałem albo to pic na wodę( właściwie na brzeczkę) bo nic to nie dało i filtracja i tak i tak stanęła mimo moich usilnych prób i odtańczenia tańca dyniowego nad filtratem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja parę dni temu ważyłem dyniowe. Kupiłem łuski ryżowe w http://www.alepiwo.pl/. Polecam. Filtrowało się bez najmniejszych problemów.

dużo dałeś dyni w stosunku do zasypu? Moja się zatrzymała z tym że używam false bottom zamiast wężyka od prysznica....

Share this post


Link to post
Share on other sites

NO tak, warzenie za mną. Etap warzenia bezboleśnie. Filtracja w stylu żytniego-używam zasady false bottom z podbiciem wody i klapa. Musiałem ręcznie rozruszać, moją receptę podałem powyżej. Zacząłem warzenie z 12 L wody , do wysładzania wlałem 10 ltr - wysładzałem do 25L - blg 16,5 bez dolewek ekstraktu. Smak - poprostu OK :-) Dyni dałem 1,70kg i do tego do wysładzania wlałem 4 ltr wody z gotowania dyni [ w trakcie warki postanowiłem zrobić zupę-krem z pozostałej dyni ] . Przyprawę zrobiłem sam wedle przepisu łyżkowego hehe. Jest dobrze - jest burzliwa z woreczkiem chmielowym willamette.

Ile potrzeba surowej dyni zeby otrzymac 1,7kg upieczonej? Zakupilem 2 o wadze w sumie ok 3kg ale sa nieporownywalnie mniejsze w porownaniu z tymi na zdjeciu ;) Biec do sklepu czy wystarczy? ;)

Późno ale odpowiem : moja dynia ważyła 7,3 kg - coś tam delikatnie jeszcze z niej zostało

Share this post


Link to post
Share on other sites

uuu nie wiedziłech , miałbym do przodu z godzinę biegania po okolicznych kwiaciarniach/ogrodnikach. Powiedz ... te gryczane nadałyby się do żytniego ? raczej tak,nie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

dokładnie - miało to wspomóc filtrację zamiast łusek ryżowych których w PL nie ma.

 

Są. W alepiwo.pl

musiały pojawić się "stosunkowo" niedawno lub google mnie zawiodło we wrześniu....

Share this post


Link to post
Share on other sites

NO tak, warzenie za mną. Etap warzenia bezboleśnie. Filtracja w stylu żytniego-używam zasady false bottom z podbiciem wody i klapa. Musiałem ręcznie rozruszać, moją receptę podałem powyżej. Zacząłem warzenie z 12 L wody , do wysładzania wlałem 10 ltr - wysładzałem do 25L - blg 16,5 bez dolewek ekstraktu. Smak - poprostu OK :-) Dyni dałem 1,70kg i do tego do wysładzania wlałem 4 ltr wody z gotowania dyni [ w trakcie warki postanowiłem zrobić zupę-krem z pozostałej dyni ] . Przyprawę zrobiłem sam wedle przepisu łyżkowego hehe. Jest dobrze - jest burzliwa z woreczkiem chmielowym willamette.

Ile potrzeba surowej dyni zeby otrzymac 1,7kg upieczonej? Zakupilem 2 o wadze w sumie ok 3kg ale sa nieporownywalnie mniejsze w porownaniu z tymi na zdjeciu ;) Biec do sklepu czy wystarczy? ;)

Późno ale odpowiem : moja dynia ważyła 7,3 kg - coś tam delikatnie jeszcze z niej zostało

No to mam nadzieje ze jeszcze wszystkiego haloween nie pochlonal bo musze dokupic drugie tyle co mam ;) Dzieki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja parę dni temu ważyłem dyniowe. Kupiłem łuski ryżowe w http://www.alepiwo.pl/. Polecam. Filtrowało się bez najmniejszych problemów.

dużo dałeś dyni w stosunku do zasypu? Moja się zatrzymała z tym że używam false bottom zamiast wężyka od prysznica....

 

Dyni dałem 1,65 a słodu 5,45 jak w przepisie Scoobiego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otworzyłem dzisiaj buteleczkę dyniowca Scoobiego i jest przepyszny. Piłem wcześniej AleBrowarowego i Scoobiego bije go na głowę.

Edited by Pitervader

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otworzyłem dzisiaj buteleczkę dyniowca Scoobiego i jest przepyszny. Piłem wcześniej AleBrowarowego i Scoobiego bije go na głowę.

No tos mi cisnienie podniosl :) Ja dopero jutro mam zamiar swoja dynie rozlewac do flaszek a ze receptura podobna do Scoobiego to sie troche rozmarzylem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie zastanawia jedno... po co piec tę dynię? W domyśle wiem, aby odparować część wody, ale czy nie można zrobić to inna metodą? Np. szybkowar, albo jak w mojej metodzie w sokowniku. Tylko zamiast cukru dać ekstrakt słodowy, melasę lub glukozę...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie chyba kazda metoda dobra. Tak jak napisales, chodzi pewnie o redukcje wody, ale i o karmelizacje cukru(ow)=niezapomniane doznania sensoryczne ;)

Jak wiadomo co poniektorzy i tak nie dodaja nawet dynii - wystarczaja im same przyprawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

..u mnie zatarte na slodziutko i efekt widac bo zeszlo z 17,5 tylko do 5 i nie ma sensu juz dluzej czekac..trzeba rozlewac..tylko najpierw umyc ze 40 opakowan szklanych :/ jak sie uloza te wszystkie przyprawy to czuje ze bedzie trzeba w sejfie jakims to piwko schowac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pieczenie powoduje zmiękczenie materiału. Może dlatego??

TurboDynioMan juz w butelkach :) bedzie ok :) To piwko ma umilic swieta a i tak ma ok. 7% alkoholu..aromat powala :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo wypite, na spotkaniu też inni zdegustowali i mówili że super :) Mi osobiście też bardzo smakuje, choć dałem więcej dyni prawie 3 kg ;) i doradzam nie kombinować z przyprawami i dać tak jak podali na drugiej stronie, za dużo przypraw sprawia że to piwo jest świąteczne a i przykrywają cały smak tego piwka!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo wypite, na spotkaniu też inni zdegustowali i mówili że super :) Mi osobiście też bardzo smakuje, choć dałem więcej dyni prawie 3 kg ;) i doradzam nie kombinować z przyprawami i dać tak jak podali na drugiej stronie, za dużo przypraw sprawia że to piwo jest świąteczne a i przykrywają cały smak tego piwka!

Po jakim czasie od zabutelkowania spijaliście to piwko? Ja wczoraj sprobowałem troszkę z PET-a i chyba przedobrzyłem z przyprawami..chociaż jest szansa, że to się jeszcze ułoży bo butelkowane bardzo niedawno..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tygodniu od zabutelkowania :P Teraz dam mu troszkę żeby po leżakowało sobie tak z miesiąc i będzie jeszcze lepsze myślę :) przyprawy raczej ci nie znikną tak szybko, najwyżej traktuj je jak świąteczne...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tygodniu od zabutelkowania :P Teraz dam mu troszkę żeby po leżakowało sobie tak z miesiąc i będzie jeszcze lepsze myślę :) przyprawy raczej ci nie znikną tak szybko, najwyżej traktuj je jak świąteczne...

U mnie też właśnie minął tydzień..czas pić! :D Chodzi mi bardziej o ułożenie się smaków, bo o ile w aromacie łatwo można rozróżnić co i jak to w smaku już niekoniecznie :) Na pewno jest mocno słodkie, ale PET-a odkręcałem dwukrotnie przed spróbowaniem także dziś może odpalę sobię buteleczkę 0.33 i zobaczymy jak to będzie wyglądać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo wypite, na spotkaniu też inni zdegustowali i mówili że super :) Mi osobiście też bardzo smakuje, choć dałem więcej dyni prawie 3 kg ;) i doradzam nie kombinować z przyprawami i dać tak jak podali na drugiej stronie, za dużo przypraw sprawia że to piwo jest świąteczne a i przykrywają cały smak tego piwka!

 

To było to pełniejsze w smaku i mocniejsze z tych dwóch pumpkinów, co były? Potwierdzam - może nie moja bajka, ale bardzo smaczne:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo wg. przepis Scoobiego uwarzone i rozlane kilka dni temu.

Filtracja (mimo użytej łuski gryczanej) była faktycznie niezbyt przyjemna, ale do przeżycia. Natomiast samo piwo dość mętne, zobaczymy, czy leżakowanie go sklaruje.

Pierwsze próby (na razie zielonego piwa) zaowocowały ciekawym efektem smakowym. Dyni faktycznie tam nie czuć, ale czuć, że w piwie jest jakiś inny składnik. Dość przyjemne wrażenie.

Przyprawy na razie jednak bardzo słabo wyczuwalne, zobaczymy, jak po przelażakowaniu.

W każdym razie - dziękuję za przepis i uwagi, były bardzo pomocne!

(link do mojej relacji z warzenia: http://domowybrowarmole.blogspot.com/2013/01/piwo-dyniowe.html)

Edited by lkulos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...