Jump to content
Sign in to follow this  
earl

Moje warzenie - earl

Recommended Posts

Witam Wszystkich Piwowarów!

 

Postanowiłem zamieszczać informacje o moich warkach .Dobrze mieć zebrane wszystkie zapiski w jednym miejscu , może kiedyś zechcę przeanalizować jakie receptury i sposoby zacierania u mnie się sprawdzają , jaki dają efekt w postaci gotowego piwa, wtedy wątek będzie jak znalazł :) Niestety jeszcze nie dorobiłem się nazwy browaru , dlatego chwilowo 'no-name' :) Na moim koncie mam 4 warki z ekstraktów ( 2 chmielone, 2 nie), oraz 2 zacierane.

 

Warka #5 (1 zacierana) 18.09.2010

 

Pale Ale zestaw BA

 

Słody :

Pale Ale 3,8 kg

Carahel 0,2kg

 

Chmiele:

Marynka 35g

Lubelski 25g

 

Drożdże US-05

 

 

Zacieranie infuzyjne

 

60' - 67/68°C w 13 litrach wody, przelane do filtracji ( oplot), wysładzanie ciągłe do 23 litrów.

 

Chmielenie :

Marynka 60 '

Lubelski 15'

 

Chłodzenie w wannie. Wyszło 20l 12,5 °Blg , drożdze rozsypane na powierzchni o 18 w temperaturze 26°C , następnego dnia rano fermentacja w toku ;) Piwo fermentowało 2,5 tygodnia , celowo nie przelewałem na cichą , mimo to podczas butelkowanie było całkiem klarowne. Odfermentowało do 2,8°Blg . Do refermentacji dodałem 125g cukru. Po tygodniu ładnie nagazowane, w butelce zaczyna się klarować, ale bardzo mętnieje na zimno. Przy nastepnym zamówieniu muszę pamiętać o mchu irlandzkim :)

 

Postaram się za jakiś czas wrzucić zdjęcie gotowego produktu.

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #6 11,10,2010

 

Stout zestaw BA

 

Słody:

Pale Ale 3,2 kg,

Carafa II 0,1 kg,

jęczmień palony 0,3 kg,

płatki jęczmienne błyskawiczne 0,5 kg,

 

Dodatkowo 0,25 kg Carapils

 

Chmiel:

Marynka 25 g

 

Drożdże S-04

 

Zacieranie płatków i słodu jasnego 40' w 67°C , 10' w 72°C, negatywna próba jodowa, dodane słody ciemne na 10' , następnie podniesiona temperatura do 76 i filtracja. Wysładzanie ciągłe do 24 litrów.

 

Chmielenie:

15g - 55'

10g- 20'

 

Chłodzenie przez noc na balkonie, drożdże zadane rano, w temperaturze 17 °C , rozsypane na powierzchnie brzeczki. Ruszyły wieczorem.

 

Wyszło 20l 13,6°Blg .

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj mierzone- 5,6 °Blg.

 

Chciałem policzyć sobie wydajność , ale nie wiem czy słody palone wlicza się normalnie ?

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do wydajności liczysz słody jasne, karmelowe i dodatki niesłodowane, ale słodów palonych już nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź. To wychodzi 72% nie licząc tego co zostało w chmielinach. Oby taka wydajność była powtarzalna :smilies:

 

 

Edit:

 

Coder czyli licząc sposobem który podałeś kiedyś w poście (ilość litrów brzeczki * jej Blg *1.05)/(ile kg zasypu)jak to uwzględnić?

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwilę temu mierzyłem °Blg warki #6-STOUT i wyszło z przeliczeń 5,1 . Trochę dużo jak na 6 dni fermentacji w 20°C . Coś działać, czy zostawić niech powoli dofermentowuje?

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy pomiar °Blg taki sam jak wczoraj , pomimo "zabujania" fermentatorem, dodam, że na powierzchni piwa znajduje się tylko kilka bąbelków co2 nie ma piany. Możliwe żeby przy takim zacieraniu fermentacja zatrzymała się na 5 °Blg ? Chciałbym do tej warki dodać żelatynę ale nie wiem czy można dodać jak się robi jedną fermentacje (2 tyg burzliwej), czy trzeba przelać na cichą i dopiero wtedy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka numer 7 Brown Ale z zestawu BA.

 

 

Słody :

 

Pilzeński 3,4kg

Karmelowy jasny 0,4kg

Carafa Special II 0,2kg

 

Drożdże S-04

 

Chmielenie:

Marynka 25g -55'

Lubelski 25g - 10'

 

Zacieranie:

 

Słody wsypane do 13,5 l wody w temp. 67°C , 30 minut w temperaturze 62°C , dolane wrzątku do temperatury 72°C , 30 minut 72-70°C . Od razu przelane do filtracji. Wysładzanie ciągłe do 25 litrów. Carafa dodana po negatywnej próbie jodowej.

 

Chłodzenie w wannie w ciągu 1,5 h do 22°C , z osadów odzyskane 1,5l zagotowane, ostudzone i dolane do fermentatora. Niestety wolny miałem fermentator bez oznaczonej podziałki , ale myślę że wyszło około 21 litrów 11,5 °Blg .

 

 

Pierwsza warka w której wszystko poszło zgodnie z planem , nie było zaskoczeń i uwinąłem się całkiem szybko , razem z chłodzeniem zajęło 5,5 h :( . Mam nadzieje że będzie dobre piwo :(

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rano pojawiła się piana na powierzchni piwa , dalsza fermentacja w temperaturze 18/19 stopni. STOUT przeniesiony do lodówki styropianowej i chłodzony do 15°C do wyklarowania, w poniedziałek dodam żelatynę , a w środę butelkuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka nr 6 STOUT jednak zabutelkowana dzisiaj, odfermentowało( tak jak zapowiedział test fermentacji) do 4,8°Blg .Do refermentacji poszło 120g cukru zagotowanych w 1 litrze wody. Piwa do butelkowania wyszło po wymieszaniu około 20l , ale trochę mi się porozlewało. Mam nadzieję , że odfermentowało do końca i nie będzię granatów. Żelatyna zrobiła swoje, piwo było klarowne, tak jak może być klarowny stout ;) Jak zawsze na dnie fermentatora było około 1 cm osadów, to teraz było tego 2 razy tyle, i osad był bardziej zbity. Wyszło wszystkiego 32 butelki 0,5 l , 6 butelek 0,33 oraz jedna gigant 1,5 l (po Grolshu). Jeszcze jedno, pierwszy raz do dezynfekcji butelek użyłem pirosiarczynu sodu, ogólnie pierwsza warka która miała styczność z tym środkiem. Zobaczymy czy coś poczuję w gotowym piwie :beer:

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Żelatyna zrobiła swoje, piwo było klarowne, tak jak może być klarowny stout :beer: J

duzo zelatyny uzyles?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak kiedyś scooby w którymś watku pisał dałem 4 g na około 20l. Zaczęło się bardzo szybko klarować po kilku godzinach drugi osad zaczął się już tworzyć. Zobaczę jak ile zajmie nagazowanie, jak niewiele dlużej dam też do Brown Ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiejszy pomiar Brown Ale wykazał 4,3 °Blg , jakieś szczątkowe ilości piany w postaci dywanika z bąbli unoszą się na powierzchini piwa, także poczekam do weekendu i przeleje na cichą.

 

31,10 - pomiar 3,8°Blg , jednak nie przelane na cichą.

4,11 - pomiar 3,6 °Blg

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj Brown Ale rozlane do butelek z dodatkiem 135 g cukru, piwa wyszło 19,5 l .

 

wczorajsza warka #8 - Pils zestaw BA

 

Słody:

Pilzeński 4kg

Carapils 0.2kg

 

Chmiel :

Lubelski 30g gotowany 80 minut

Lubelski 15g gotowany 20 minut

Lubelski 15g gotowany 5 minut

Mech irlandzki gotowany 10 minut.

Zacieranie:

 

Do 10 l wody wsypany słód,

50 °C - 30 min, dolane 4 litry wrzatku

64 °C - 30 min, dalej podgrzewane palnikiem

70 °C - 30 min, podgrzane do 77 i filtracja

 

Wysładzanie 3 razy 5l. Gotowanie 90 minut.

 

Zadane drożdże w 34/70 w temperaturze 18 °C . przeniesione do pomieszczenia w temp. około 10°C .

 

Wyszło 20 litrów 13°Blg

Edited by earl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pils odfermentował do 4.2 °Blg . Przeniesiony do pomieszczenia o temperaturze okolo 14 °C , na kilka dni, koło środy wyląduje na cichej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka przelana na cichą , odfermentowało do 3.1 °Blg( w końcu po 3 tygodniach :) ) . Przeniesiona na strych - temperatura 1/2 °C . Postoi na cichej tydzień i do butelek. Piwo jak było bardzo klarowne, przy połowie fermentatora widziałem już dno :)

 

Zastanawiam się czy przy butelkowaniu dać trochę gęstwy z tej samej warki zeby piwo się szybciej nagazowało ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka długa fermentacja służy tylko klarowaniu ? Czy ma jakiś inny wpływ na końcowy efekt? I jaką ilość drożdży należałoby dodać butelkując?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taka długa fermentacja służy tylko klarowaniu ? Czy ma jakiś inny wpływ na końcowy efekt? I jaką ilość drożdży należałoby dodać butelkując?

Tak, w zasadzie klarowaniu, ale też róznym przemianom fizykochemicznym, strącają się białka i polifenole, piwo nabiera gładkości. Jeżeli Ci się nie spieszy do konsumpcji, zostaw je przynajmniej na jakieś 3 tygodnie bo masz wspaniałe warunki do lagerowania. Za to od razu po butelkowaniu będzie gotowe do picia.

 

Do butelkowania należy dodać 1/10 tego co do fermentacji, najprościej 1 gram drożdży suchych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna warka tym razem Witbier z CP.

 

Słody :

 

Pilzeński jasny - 2kg

Pszenica - 1.8 kg

Płatki owsiane - 0,4 kg

 

Chmiel :

Lubelski 25g - 60 minut

 

Dodatki :

Kolendra 15g - 10 minut

Curacao 20g - 10 minut

Cukier 150g (80 brązowy, reszta stołowy)

 

Zacieranie:

całość 63-31°C -35 minut

73-71 °C - 40 minut - negatywna próba jodowa

78 °C i do filtracji

 

 

Filtracja nie szła zbyt dobrze, wydaje mi się, że za drobno ześrutowałem słod pilzeński . Ale jakoś udało mi się uzbierać prawie cały gar brzeczki, ostatnie wysłodziny miały 3 °Blg . Brzeczka była mętna , na początku zwracałem mętną częśc , ale pózniej już zwątpiłem , bo zanim odlałem mętne , to młóto się bardzo zbijało. Pod koniec gotowania zmierzyłem °Blg i wyszło mi ledwo 11, więc dodałem cukier . Nie wiem czy pomiar był błędny , czy jeszcze odparowało trochę , ale końcowy efekt to 22L 12,5°Blg . Brzeczka w smaku bardzo wyraźnie pomarańczowa, kolendy nie czułem, może jej aromat wyjdzie po fermentacji.

 

Wieczorem zadane drożdżami T-58, dzisiaj od rana wesoło bulka :) zobaczymy co z tego wyjdzie, mam na dzieję , że na święta będzie już gotowe do picia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj podszedłem do fermentatora i poczułam niezbyt przyjemną woń, Kiedy powąchałem w okolicach rurki , poczułem niemiłosierny zapach jaj- nie wiem czy to siarka czy infekcja :smilies: Czy infekcje mogą się przejawiać takim własnie zapachem ? Dodam , że wczoraj nic takiego nie czułem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj podszedłem do fermentatora i poczułam niezbyt przyjemną woń, Kiedy powąchałem w okolicach rurki , poczułem niemiłosierny zapach jaj- nie wiem czy to siarka czy infekcja :smilies: Czy infekcje mogą się przejawiać takim własnie zapachem ? Dodam , że wczoraj nic takiego nie czułem.

Infekcja bakteryjna, beztlenowce. Nie napisze nazwy szczepu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Filtracja nie szła zbyt dobrze, wydaje mi się, że za drobno ześrutowałem słod pilzneński .

Niestety, ale z Witami tak już jest. Z pszenicznymi nie mam problemu przy filtracji, za to z Witbierem zawsze - ale warto - dam Ci butelkę Witbiera to się przekonasz :smilies:

 

Co do fermentacji to dziwny szczep wybrałeś.. do Wita polecane są: S-33, Brewferm Biere Blanche, i Wyeast Belgian Wit.

 

T-58 to raczej do piw Bożonarodzeniowych..

 

Zapach kurzych jaj (zepsutych) - czyli siarkowodór - to raczej domena drożdży lagerowych. Na poziomie fermentacji zapchem się nie przejmuj.. Ułoży się później.

 

Ale... T-58 nigdy nie używałem, nie wiem jakie zapachy dają podczas fermentacji burzliwej

Edited by Maryush

Share this post


Link to post
Share on other sites

T-58 nie używałem, ale S-33 strasznie dawały jajami jak je 2 razy używałem. W smaku piwo ok, więc nie przejmuj się zapachem podczas fermentacji - oceń smak gotowego piwa :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.