Jump to content

Zbiórka dla rodziny Kasi z Wilkowa


Recommended Posts

Jak może pamiętacie rozmawialiśmy kiedyś o wsparciu dla mieszkańców gminy Wilków http://www.piwo.org/forum/t3452-Pomoc-dla-powodzian-z-gminy-Wilkow.html

Było wiele pomysłów, niestety niewiele udało się zorganizować. Może teraz uda się pomóc chociaż jednej rodzinie. Z prośbą o pomoc zwróciła się do nas Kasia, której rodzice uprawiają chmiel i których gospodarstwo podczas powodzi bardzo ucierpiało. Z plantacji chmielu niewiele zostało, tak samo z sadu. Ucierpiały dom i budynki gospodarcze, zalało kuchnię letnią wraz z pomieszczeniami dla osób pracujących przy zbiorach. Odwiedziliśmy rodzinę Kasi wracając z Profesjonalii, okazało się, że są przemiłymi ludźmi. Tata Kasi niewiele chciał mówić na temat tego co jest im potrzebne. Jednak "przyciśnięty do muru" stwierdził, że jeśli chcemy pomóc to możemy kupić kuchenkę gazową.

Wszystkich chętnych do pomocy powodzianom zachęcam zatem do wpłat chociażby drobnych sum. Oczywiście wpłaty są zupełnie dobrowolne i ja nie chcę nikogo "naciągać". Obiecuję rozliczyć się z każdej złotówki. Nie ma chyba innego wyjścia jak zbiórka na konto prywatne, przeznaczę do tego celu swoje konto:

 

Dorota Chrapek

64 1060 0076 0000 3000 0189 7165

 

Na wpłaty czekam do końca listopada, tak aby przed świętami kuchenka dotarła do Wilkowa :okey:

Link to post
Share on other sites
Przypominam ponownie bo jakaś cisza w tym wątku.

Ujmę to inaczej. Ważny jest nawet symboliczny akt wsparcia - jeśli nie mogę wesprzeć materialnie to zrobię to innym sposobem. Zapraszam do dyskusji. Zwłaszcza, jeśli będzie krytyczna. Jeśli nie możesz wspomóc materialnie lub jeśli nawet nie chcesz tego zrobić (podświadomie ;-) , napisz co sądzisz o takiej akcji. Wbrew pozorom, to będzie Twój wkład.

W sumie można wstukać, że nas to nie dotyczy. I owszem, mnie nie rusza ta, bardziej niż inne tragedie. To, że akurat coś dotknęło wybraną rodzinę Kasi - nie znam, nie chcę dociekać... Chciałbym się wytłumaczyć, że przecież są rodziny, dotknięte "prawdziwymi tragediami" To nie rodzina Kasi jest tu najbardziej pokrzywdzona. I poprostu nie zrobię nic - dlatego, że są inni ludzie, którzy bardziej potrzebują wsparcia.

I oczywiście jest to prawda. Ale żadna "prawda" nie zwalnia mnie ze znieczulenia nawet na najmniejszą krzywdę. Jakkolwiek byłaby mała w naszym odczuciu.

 

 

edit:

Kopyr, dłuuugo pisałem posta, nie zauważyłem Ciebie wcześniej ;-) bez urazy.

To forum rządzi się takimi prawami, że pisząc, musisz mieć odświeżaną stronę, bo zanim się zastanowisz, już będzie odpowiedź. I to jest cennne! (tzn. forum żyje ;-) )

Edited by Infam
Link to post
Share on other sites
Przypominam ponownie bo jakaś cisza w tym wątku.

A to chodzi o to żeby gadać' date=' czy żeby kasę przelać?[/quote']

Napisałeś to prosto bez ogródek w moim stylu. Ja też lubię sytuacje jasne bez domysłów. Wg mnie chodzi o to by raczej przelać.

Link to post
Share on other sites
A to chodzi o to żeby gadać' date=' czy żeby kasę przelać?[/quote']

Napisałeś to prosto bez ogródek w moim stylu. Ja też lubię sytuacje jasne bez domysłów. Wg mnie chodzi o to by raczej przelać.

Jasne, popieram. Ale czy wystarczy powiedzieć, żeby przelac, czy raczej spytać dlaczego jeszcze nie przelałem...

 

 

edit:

dlaczego przelać - prawie każda/y wie, dlaczego jeszcze nie przelałam/em prawie każda/y nie wie.

Edited by Infam
Link to post
Share on other sites
Przypominam ponownie bo jakaś cisza w tym wątku.

A to chodzi o to żeby gadać' date=' czy żeby kasę przelać?[/quote']

Napisałeś to prosto bez ogródek w moim stylu. Ja też lubię sytuacje jasne bez domysłów. Wg mnie chodzi o to by raczej przelać.

Wiesz, wiedziałem że do Ciebie mogę tak napisać, do kogoś innego może bym się wstrzymał. :smilies:

 

Z początków netu zakorzeniła mi się zasada, że nie należy podbijać wątków, wręcz, że jest to praktyka naganna. Jak nikt nie odpisał, to znaczy, że nie ma takiej potrzeby.

 

Z kolei w tym konkretnie temacie jestem zwolennikiem biblijnej zasady "niech lewa twoja ręka nie wie, co czyni prawa".

 

Po trzecie mamy prawie całą sumę. Nie chodzi o to, żeby nabijać tu jakieś dziesiątki tysięcy.

Link to post
Share on other sites
Po trzecie mamy prawie całą sumę. Nie chodzi o to, żeby nabijać tu jakieś dziesiątki tysięcy.

No właśnie, mamy 1300zł więc na kuchenkę starczy z powodzeniem. Czas zatem chyba zakończyć zbiórkę :okey:

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Akcja dobiega końca :monster: Rodzina Kasi zdecydowała, że w tym momencie bardziej potrzebna jest im pralka, niż kuchenka. Dokonaliśmy zatem zmiany. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko?

Pralka wraz z przesyłką kosztowała 1490zł. Pozostało 100zł, więc proponuję zrobić jakąś świąteczną paczkę :monster:

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.