Jump to content
Sign in to follow this  
Kunter

Piana na brzecce zostawionej na kilka dni przed zadaniem drożdży.

Recommended Posts

Warząc każde kolejne piwo pobieram drożdże z wcześniejszych warek. Do południa przed pracą zacieram a po pracy warzę(nie zajmuję żonie kuchni i dzieciak nie biega), rozlewam do butelek z cichej i przelewam na cichą z burzliwej. Zapach ostatnich warek coś mi podpadał dlatego zdecydowałem się nie używać z nich drożdży a nowych nie miałem. Mam jeden sklep browrarniczy w okolicy ale nie mieli drożdży których potrzebowałem(Danstar Nothingam ani Safale-Us05). Po schłodzeniu brzeczki chłodnicą zanurzeniową zostawiłem zamkniętą szczelnie w fermentatorze na 3 dni(aż przyjdą drożdże zamówione przez internet). Przyszły, otwieram fermentator a na brzecce jakaś piana i zielone plamki(chyba od chmielu w granulacie) brzeczka nie pachnie już jak brzeczka ale też nie śmierdzi. Co radzicie? Przegotować jeszcze raz(żeby pozabijać co tam mogło się brzydkiego urodzić) i zadać drożdże, wylać w kanał a może przypadkiem robi mi się labmik i lepiej zostawić? ;-) Dodam, że nie mieszkam w Belgii a ponoć tylko tam wystepują w powietrzu odpowiednie drożdze.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 dni? No to już faktycznie lambik się robi.

 

Spróbuj brzeczki, jak smakuje kwaśno, to juz po ptokach, jeżeli nie, możesz jeszcze raz przegotować, schłodzić i zadać normalne drożdże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest baaaaardzo gorzkie i chyba troszkę kwaśnie, na wszelki wypadek pójdzie w kanał. Następnym razem upewnię się co do drożdży bo szkoda było roboty :)

Edited by Kunter

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jest baaaaardzo gorzkie i chyba troszkę kwaśnie, n wszelki wypadek pójdzie w kanał :)

Gorzkie może być od chmielu, odrobina kwaskowatości czasem nawet pomaga, chyba, że to taka paląca infekcyjna goryczka.

 

Zakażona brzeczka powinna paskudnie śmierdzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, nic z tych rzeczy. Ja opisałbym smak jako bardzo gorzki, troszkę słodki i ciut kwaśny - smak ochydny ale nie śmierdzi. Hmm, może jednak warto saszetkę poświęcić ???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jezeli robi sie lambik, polecam zagotowac i ostudzic - bedzie co najwyzej nieco bardziej goryczkowa, ale mlekowe i octowe paskudztwa pogina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W początkowej fazie infekcji, można zastosować aktywne drożdże winne. O niektórych szczepach mówi się kiler drożdże, cechują się tym, że dominują środowisko eliminując konkurencje dzikich drożdży i bakterii. Nie stosowałem tego rozwiązania, ale jest to chyba jakaś alternatywa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Mam jeden sklep browrarniczy w okolicy ale nie mieli drożdży których potrzebowałem(Danstar Nothingam ani Safale-Us05). ...

Trzeba było brać jakie są i mieć piwo trochę poza stylem czy zaplanowanym charakterem, ale pewnie co najmniej pijalne, niż ryzykować zasilanie ścieków zepsutym.

BJCP i receptury to tylko kierunkowskazy, więcej luzu.

Oczywiście życzę uratowania warki. Opisz jak wyszło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Piana na brzeczce znaczy że fermentacja ruszła. Miałem podobnie:

http://www.piwo.org/forum/p12967-06-03-2009-18-31-23.html#p12967

 

Przegotowanie warki powoli ci pobyć się dzikich drożdży i skończyć fermentację na piwowarskich, ale u mnie kwasowość była wyraźnie wyczuwalna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
... Mam jeden sklep browrarniczy w okolicy ale nie mieli drożdży których potrzebowałem(Danstar Nothingam ani Safale-Us05). ...

Trzeba było brać jakie są i mieć piwo trochę poza stylem czy zaplanowanym charakterem' date=' ale pewnie co najmniej pijalne, niż ryzykować zasilanie ścieków zepsutym.

BJCP i receptury to tylko kierunkowskazy, więcej luzu.

Oczywiście życzę uratowania warki. Opisz jak wyszło.[/quote']

Moje piwo zawsze jest poza stylem :ble: Ale wkrótce zrobię stylowca.

Po chmieleniu schłodziłem chłodnicą zanurzeniową w 20 min do 21 stopni i od razu umieściłem wieczko na fermentatorze. Byłem pewny, że niczym nie ryzykuję, bo niby kiedy i jak dzikie drożdże miałyby tam się wpakować. Okazało się że byłem w błędzie, czasu i okazji im nie zabrakło. Gdybym wiedział, że nie można brzeczki zostwić na tak długo to dodałbym nawet drożdży kucharskich i byłaby pyszna drożdżówka ;-) Nie ważne teraz już wiem i błędu nie powtórzę z całą pewnością. Z drugiej strony ciekawy jestem co wyjdzie. Dam znać. Pozdrawiam!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strach się bać.

 

Ja chłodzę w garze na balkonie, zakrytym tylko pokrywką - wystawiam na noc i rano zadaję drożdże. Być może dlatego każde moje piwo jest zainfekowane bardziej niż to by ze statystyki przypadało. :ble:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jadę taktyką, którą zdaje się Marusia robi, tj. "zalewam" fermentor wrzącą brzeczką (chmiel gotuję w woreczku). Tym samym dodatkowo się odkaża (choć i tak odkażony OXI) i nie ryzykuję przelewania z gara. Przykrywam fermentor pełną pokrywką, dociskam czymś i sobie powoli stygnie.

 

Na razie nie dysponuję chłodnicą przelewową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja jadę taktyką, którą zdaje się Marusia robi, tj. "zalewam" fermentor wrzącą brzeczką (chmiel gotuję w woreczku). Tym samym dodatkowo się odkaża (choć i tak odkażony OXI) i nie ryzykuję przelewania z gara. Przykrywam fermentor pełną pokrywką, dociskam czymś i sobie powoli stygnie...

Co z napowietrzeniem brzeczki przy takim systemie? Jak dotąd drożdże startowały i pracowały, to dobrze. W którymś momencie może się to jednak zemścić - w najlepszym wypadku innym niż oczekiwany profil smakowy otrzymanego piwa.

Każdy jednak warzy jak uważa - i to jest fajne :ble: .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim zadam drożdże przez kilka minut mieszam brzeczkę warząchwią, zlaną wcześniej ostro wrzątkiem.

 

A samo dociśnięcie nie jest super szczelne. Przy burzliwej tylko ją nakładam i dociskam 2 pojemnikami z kamieniami do go :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ;)

 

Kunter jak stało 3 doby to trzeba było przegotować

Przegotowanie nie uchroni piwa przed kwaśnym smakiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć ;)

 

Kunter jak stało 3 doby to trzeba było przegotować

Przegotowanie nie uchroni piwa przed kwaśnym smakiem.

To zależy jak aktywne były mikroby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć ;)

 

Cześć ;)

 

Kunter jak stało 3 doby to trzeba było przegotować

Przegotowanie nie uchroni piwa przed kwaśnym smakiem.

To zależy jak aktywne były mikroby

Jak była piana to stawiam na dzikusy. Zakażenie octowcami można poznać po zapachu. Tlenowce chyba nie tworzą piany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co widziałem to było przegotowane i zadane drożdżami Nottingham fermentacja ruszyła dam znać za kilkanaście dni czy smak był "normalny porównywalny z poprzednimi warkami".

Pozdrawiam Eric

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni minęło, drożdże ruszyły(Jak napisał Eric - Danstar Nothingam) ale leniuchy z nich, skubane potrzebowały 3 doby żeby zacząć puszczać bąbelki ;) już myślałem że pozdychały w cholerę a one wolno ale zaczaiły o co biega i zaczęły produkcję C2H5OH ;) Dla porównania Safale-Us05 dawały czadu w ciągu pierwszej doby od zadania. Za dwa tygodnie spróbujemy z Eryczkiem co wyszło i jak będziemy jeszcze w stanie zobaczyć klawiaturę to napiszemy co i jak ;-)

Pozdrowionka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.