Jump to content
Mason

Piwo 30°Blg

Recommended Posts

Wpadłem ostatnio na pomysł aby na swoje 30 urodziny otworzyć butelkę (bądź butelki) piwa 30°Blg. Jako że mam jeszcze trochę ponad 2 lata do tej daty to myślę, że najwyższy czas zabrać się za warzenie. Przy tej mocy to będzie wariacja na temat barley wine. Jak się do tego zabrać, czy ktoś z was ma doświadczenie w warzeniu takiego wynalazku? Wyczytałem że przy porterach bałtyckich ilość użytych słodów powoduje duże problemy z filtracją a mieszanie zacieru idzie opornie jak manewrowanie Polonezem, z tego powodu myślę że lepiej byłoby zrobić warki po 10 litrów.

 

Jakieś uwagi, spostrzeżenia, przestrogi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie w stylu zmieści się bodaj tylko Scotch Ale i Eisbock.

 

Ekstrakt możesz podbić dodatkiem cukru (Quadrupel), ekstraktu LME (Scotch Ale, Barley Wine) lub wymrażaniem - Eisbock

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko teoretycznie. Jaki będzie smak ?

Jeżeli już to tylko wg mnie typu Rusian Imperial Staut, Wee cheawy, ewentualnie super porter. Tylko potrzeba odpowiednich drożdży, które to uciągną. Słody można wspomóc cukrem, ale nie za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam doświadczenie w warzeniu piw o takim kalibrze. Co prawda nie sposób przypisać tego do żadnej kategorii, bo zasyp podobny do koźlakowego a drożdże górnej fermentacji (najczęściej S-04) ale piwo wychodzi smaczne.

Ważne, by użyć świeżej gęstwy w dużych ilościach, to zagwarantuje przetrawienie sporej ilości cukru. Dobrze więc solidnie również dosypać pożywki.

Sugerowałbym nie używać zbyt dużych ilości słodów karmelowych i zacierać w niskich temperaturach, aby końcowy efekt nie wyszedł zbyt słodki (chyba, że to pożądane ?).

Jeśli dodawać cukru to albo na etapie końcowym gotowania, albo na początku fermentacji burzliwej, gdy już dobrze ruszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

30 jeszcze nie robiłem , ale mam na koncie 2 warki 24 blg z zacieraniem ( jedno górnej , drugie dolnej fermentacji). Mieszanie podczas zacierania istotnie było dość ciężkie. Co do filtracji , to po prostu filtrowałem w 2 kadziach filtracyjnych i poszło całkiem szybko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wpadłem ostatnio na pomysł aby na swoje 30 urodziny otworzyć butelkę (bądź butelki) piwa 30°Blg... Jakieś uwagi, spostrzeżenia, przestrogi?

Tutaj:

http://www.piwo.org/forum/p65637-17-09-2010-11-42-30.html#p65637

masz recepturę na RIS 30+, wraz z uwagami, spotrzeżeniami...

Edited by rubezahl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśl jest przednia :)

Ja mam 40-tkę za 6 lat? To jaki to był adres tego angielskiego browaru? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myśl jest przednia :)

Ja mam 40-tkę za 6 lat? To jaki to był adres tego angielskiego browaru? :)

Ciekawe czy warto dożyć piędziesiątki :) (tak wogóle to długo żyli piwowarzy?).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe czy warto dożyć piędziesiątki :)

Holendrzy udowodnili, że warto dożyć też sześćdziesiątki :)

 

(tak wogóle to długo żyli piwowarzy?)

Długo!

Wbrew temu co twierdzi Rewiński :) piwo jest zdrowym napojem chłodzącym!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A i jeszcze jedno w temacie...

 

Tekst Arka /moona/ "Wpływ dodatku pożywek na tempo fermentacji piwa w stylu Barley wine" http://pracownia-fermentum.blogspot.com/2009/08/wpyw-dodatku-pozywek-na-tempo.html - warto poczytać oraz komentarz Czesa i Sensora http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=81620 do artykułu.

Edited by e-prezes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tutaj otrzymam jakąś odpowiedź :) Warka #100 miała być czymś szczególnym i kojarzącym się przyjemnie, a powoli staje się utrapieniem :D Zasyp i zacieranie:

 

22.03.2014r. #100. Belgian Barleywine.

  • Słód pilzneński - 8,0 kg
  • Słód caramunich typ II - 0,5 kg
  • Słód biscuit - 0,5 kg
  • Słód special B - 0,5 kg

Dodatki:

  • Cukier kandyzowany ciemny - 0,5 kg
  • Cukier biały - 0,5 kg
  • Ekstrakt słodowy jasny - 1,0 kg
  • Płatki dębowe cherry - na cichą.

Zacieranie

62* - 50 min

72* - 50 min

78* - 10 min

Fermentacja:

Zadane drożdżami Wyeast #1388 (gęstwa od Korko_Czong) w temp. 20 stopni.

Po 20 dniach fermentacji i odfermentowaniu do 11Blg, 9.04 zdecydowałem się zdekantować piwo do nowego wiadra i zadać gęstwą drożdży Klasztorna Medytacja od Fermentum Mobile.

OG = 30.0 FG = 10,0.

 

Taki stan się utrzymuje. Z piwem o takiej gęstości do czynienia mam po raz pierwszy i trochę obawiam się butelkowania przy 10blg.

Co można zrobić, żeby upewnić się, że wszystko co miało zostać zeżarte, zeżarte już zostało? Odlać troszkę i zadać drożdżami piekarskimi? Czytałem, że to słaby wyznacznik w porównaniu z drożdżami piwnymi. Napowietrzyć jeszcze raz? Też czytałem opinie, że to kontrowersyjne i raczej może zaszkodzić niż pomóc. Wzburzyć drożdże i baaardzo wysoko podnieść temperaturę? Help! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niektóre Burton'y były butelkowane przy takim blg, a wychodziły od podobnej wartości, jeśli masz obawy, możesz zrobić tak jak ja robię przy moich porterach, butelkuję je przy 4-5 blg, ale cukru do refermentacji daję o połowę mniej-gaz powstanie i tak, wolniej się nagazują, ale niespodzianek nie ma po drodze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj, że w piwie masz już około 11% alkoholu co też negatywnie wpływa na drożdże i dodawanie kolejnych (a zwłaszcza w małej ilości) niekoniecznie ma sens. Tak jak Bogi napisał daj mniej cukru do refermentacji ale i przetrzymaj na cichej z miesiąc i sprawdź czy nie dojadają jeszcze (pijane drożdżaki nie są tak wydajne:) ). Jak chciałeś podbić ekstrakt mogłeś cukier dodać później żeby nie zestresować na starcie drożdży. Mój BW zszedł z 24 do 4 a(podobny stopień odfermentowania) więc się nie przejmowałem ale też nie podbijałem ekstraktu cukrem, wszystko było ze słodów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chciałeś podbić ekstrakt mogłeś cukier dodać później żeby nie zestresować na starcie drożdży. Mój BW zszedł z 24 do 4 a(podobny stopień odfermentowania) więc się nie przejmowałem ale też nie podbijałem ekstraktu cukrem, wszystko było ze słodów.

 

 

 

Ja dodałem 1 kg ekstraktu i w sumie 1 kg cukru, stąd moje zdziwienie, że aż 10blg zostało. Gdyby cały ekstrakt pochodził ze słodów nie dziwiłoby mnie to aż tak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak tylko pamiętaj, że drożdż jest leniwy i jak mu dasz cukier to się nażre a maltozę czy inne dekstryny sobie odpuści i jak zgłodnieje to zacznie dojadać co zostało. Teraz może być ciężko zbić te 10blg, myślę, że jedyny pewny ratunek przed granatami to pasteryzacja po nagazowaniu.

Możesz jeszcze spróbować pobrać niewielką próbkę i dodać parę gram cukru i sprawdź czy to je trochę pobudzi do pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi z 28,5 zjechał do 11, dałem bayanusy jeszcze i sobie coś tam jedzą, ale baaardzo powoli. Tylko u mnie było 1,7 ekstraktu i 1,0 cukru...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 20 dniach fermentacji i odfermentowaniu do 11Blg, 9.04 zdecydowałem się zdekantować piwo do nowego wiadra i zadać gęstwą drożdży Klasztorna Medytacja od Fermentum Mobile.

 

OG = 30.0 FG = 10,0.

 

 

 

Taki stan się utrzymuje. Z piwem o takiej gęstości do czynienia mam po raz pierwszy i trochę obawiam się butelkowania przy 10blg.

 

Co można zrobić, żeby upewnić się, że wszystko co miało zostać zeżarte, zeżarte już zostało?

Co moim zdaniem powinieneś był zrobić, to zahartować starter tych fermentum mobile, tj.

  1. przygotować odpowiednio duży neutralny starter
  2. dodać objętościowo tyle samo "zatrzymanego" piwa
  3. po 12 godzinach ponownie podwoić objętość startera zielonym piwem
  4. po kolejnych 12 godzinach zadać całość do pozostałego piwa

W ten sposób przygotowuję matki drożdżowe do miodów pitnych i w tym roku Bayanus G-995 przeżerają się brzez brzeczkę 40BLG+ i póki co spławik pokazuje 7...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co moim zdaniem powinieneś był zrobić, to zahartować starter tych fermentum mobile

To była gęstwa po quadruplu, także po prostu zadałem gęstwę do piwa po dekantacji znad wyeastów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

BuDeX - odlej 0,5l, dodaj 3g cukru, zakapsluj i postaw pod kaloryferem i dobrze zabezpiecz otoczenie! Po 3 dniach uzyskasz ostateczną odpowiedź.

 

Ewentualnie, nie dodawaj już niczego do refermentacji, lub śladową ilość. Popatrz na xyauyu'. Czytałem gdzieś, że piw o takiej gęstości się nie gazuje, a pije jak miód itp.

 

Osobiście na koniec sezonu mam w planie sexdrupla ;) 35°Blg. Wyciągnę wnioski z Twoich poczynań...

Edited by Porter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zahartuj Trappisty,one zeżrą wszystko.Mi w warce 79/1 zeżarły z 28do 2 blg.Piwko bardzo dobre acz słabo się gazuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.